Jump to content
Dogomania

Janka

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Janka

  1. [quote name='zolly']dałam ( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27593"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27593[/URL] ) ale aż mi głupio..:oops: tam jest tyle potrzebujących psiaków.. ehh z resztą wątek strasznie szybko spada.. Mam jeszcze pytanko.. powiedzcie mi kiedy maluchy należy odstawić od mleka mamy i czym je wtedy karmić?[/QUOTE] Nie martw się. Trzymam kciuki, żeby Ci się udało. DoGoMania nie zaszkodzi, a jak ktoś już by tu wpadł i chciał takiego małego szczeniaczka, to nie sądzę, że wybierałby między właśnie szczeniaczkiem, a straszym, chorym psem, tylko poprostu od razu malucha by chyba szukał. Pamiętaj o ogłoszeniach i rób zdjęcia. A jak już porobisz to wstaw nam tu na DGM :) Pozdrawiam, Janka
  2. Janka

    Canicross

    [quote name='marmara_19']to tez sa manmaty guardy:))) tylko, ze czarne bez wzorkow:) mam je od Agaty bo na jej Iru byly za duze:)))[/QUOTE] Ooo! A może wiesz gdzie Agata je kupiła? Bo ja kupowam w Pełnej Misce i były tylko taie wzorzyste [choć mi się podobają] i w łapki. Pytam z ciekawości. Pozdrawiam, Janka
  3. Janka

    Canicross

    [quote name='Marysia_i_gończy']No właśnie, ja mam podobny problem :roll: Kupiłam Unie M-ki i też się przekręcają (z drugiej strony, jak pies ciągnie akurat w bok, to czy to nie jest naturalne, że się przekręcają?). Poza tym zobaczyłam, jak leżą te szelki na Hackerze i wyszło mi, że na Unie leżą kompletnie inaczej - Hacker ma ten tylny pasek zaraz za przednimi łapami, a Una - gdzieś tak pod koniec żeber :roll: Zdjęcie kiepskie, ale w miarę widać o co chodzi: [img]http://img64.imageshack.us/img64/2915/imgp38810pm.jpg[/img] Jak te szelki właściwie powinny leżeć? Za duże czy nie za duże? Pomoocy... Pozdrawiam Marysia i Una[/QUOTE] Witaj! No ja właśnie swoim [troszkę różnym] suniom kupiłam dwie XeLki. Jedną weźmie chyba mój Wujek dla Asta [chociaż teraz mam wątpliwości czy i na Niego nie są za duże…], a myślałam, że na tą większą ta XeLka będzie jednak dobra, ale nie - też za duża :( :( :(… Brat stwierdził, żebym kupiła dla jednej eMkę, a dla drugiej eLkę… Powiedz mi Marysiu, gdzie Ty swoje kupowałaś i ile za nie zapłaciłaś. Chyba je od Ciebie wezmę [bo na Unę są na 100% za duże]. Aha, Anza mówiła że między eLką i XeLką to na obwodzie „obroży” jest różnica czterech centymetrów [dwóch na jednym pasku], jak możesz to zmierz czy u Ciebie też równo 4 cm. Aha, mam prośbę jeszcze. Jak już będziesz mierzyła :), to zmierz jeszcze ile ma ten pasek na plecach, i na brzuchu. Będę bardzo wdzięczna :) Pozdrawiam, Janka P. S.[url]http://i5.tinypic.com/15gxgg5.jpg[/url] Marmara z jakiej firmy Ty masz te szeleczki?
  4. Janka

    Canicross

    Dzięki Anza! [SIZE="4"]W skutek złego zmierzenia swoich psów, mam dwie zbędne pary szelek ManMata guardów o rozmiarze XL. Były używane dosłownie kilka razy. Wyglądają tak : [img]http://pelna-miska.ehost.pl/sklep/image_func.php?img=gfx/66ed137837b4a67ab1b1e3e2b434e92b.jpg&maxwidth=300&lang=pl[/img] [img] http://pelna-miska.ehost.pl/sklep/image_func.php?img=gfx/93ab0d4533d62c0546b38a510701dc7a.jpg&maxwidth=300&lang=pl[/img] Poszukuję też dla swojej drugiej suńki guardów ManMata o rozmiarze „M”. Może Twój pies z takich wyrósł i leżą niepotrzebne? [/SIZE] Jakby ktoś coś chciał w sprawie szeleczek to pw.... Pozdrawiam, Janka <edit> Po napisaniu postu widzę, że szelki na zdjęciach które się pokazały, wyglądają na różne wielkościowo. Zdjęcia te kopiowałam ze strony Pełnej Miski, gdzie moje szelki zakupiłam i w rzeczywistości są takie same. Mała nieścisłość w zdjęciach na stronie :)
  5. Janka

    Canicross

    [quote name='Anza&Hacker']Witaj:cool1: Specjalnie na Twoje życzenie zmierzyłam pasek tych szelek - długość całego jednego paska (wiesz bez kółek) jest równo 30cm:lol: Na mojego golda są dobre, on jest szczupły i wielkości goldena:roll: Szelki ManMat'u z reguły mają to do siebie, że ten pasek (obręcz) na grzbiecie się przesuwa, tak, ze klamra wchodzi pod łokieć psa - wielu to przeszkadza i po prostu zszywają je u góry, przy grzbietowym pasku - ja mam nie zszyte i jakoś żyje:evil_lol: Reszta nie powinna się suwać:shake:[/QUOTE] Dziękuję bardzo za zamierzenie. Moja XeLka ma 32 cm. 4 cm na obwodzie to niezbyt dużo... Może zepnę np agrafką na razie ten pasek u góry i zobaczę jak to będzie. Może lepiej. Chociaż jednak mi się zdaje, że są zbyt duże… Bo jak Mona biegała, to widziałam, że nie tylko klamra się przesuwała, ale też ta część na szyi. Na pewno nie leżała tam gdzie powinna, więc już sama nie wiem. Zobaczę. Najwyżej kupię drugie. Jeszcze raz dziękuję za zmierzenie swoich szelek. Pozdrawiam, Janka
  6. Popieram AśkęK.! Ja jesienią też przygarnęłam suczkę w ciąży. Również urodziło się siedem szczeniąt [co prawda jednego Mona przygniotła w nocy po tygodniu przez przypadek, więc do oddania było sześć] i to w dodatku 6 suczek i tylko jeden chłopczyk… Urodziły się 1 listopada, więc ich najlepszy wiek do oddawania przypadł na styczeń, kiedy były największe mrozy – u nas nawet -30C. Ludziom się z domu nie chciało wychodzić, a co dopiero mówić żeby brać psa. Dwa, a właściwie dwie oddaliśmy znajomym znajomych, a resztę niestety obcym ludziom. Misia zmieniła dom dopiero w wieku 5,5 miesiąca. Dzięki Bogu, że znalazły [mama nadzieję] dobre domy. Musisz uważać komu oddajesz psa, jeśli masz jakieś wątpliwości – wykręć się. Mam nadzieję, że nie będziesz miała takich problemów jak ja [ludzie podobno tak normalnie chętnie biorą szczeniaczki, a jak były takie mrozy to w sumie co się dziwić]. Tak jak ktoś pisał, jeśli będę chętni [na psy] to spisuj umowy. Ja niestety nie mogłam czegoś takiego zrobić, bo zainteresowanie małe, do wieku dwóch miesięcy maluchy demolowały mój remontowany jesienią pokój, później co prawda mieszkały już na podwórku [w szopie miały „budę” i na noc zabieraliśmy je do piwnicy, a pół dnia spędzały w domu], ale Mama [i z resztą cała reszta rodziny] się denerwowała że tyle jedzą, brudzą i wogle… Mama na początku chciała je uśpić, ale skłoniłam Ją do zmiany decyzji, czego właśnie później żałowała, ale to trudno poznać po ludziach jakie mają zamiary. Koleżanka mnie, a raczej psy wielkim fartem uchroniła właśnie od oddania jednego z nich w ręce osoby która nie płaciła za czynsz w wynajmowanym mieszkaniu, później je zdemolowała i zamknęła swoją młodą amstafkę w małym pomieszczeniu na kilka dni bez jedzenia, by po Nią wrócić, ale na szczęście Jej nie odzyskała. Oraz oddałam też pieska młodemu chłopakowi, który następnego dnia „zwrócił” wykręcając się alergią brata, który za godzinę przylatuje z Anglii. W sumie to dobrze, tylko nie potrzebna ta cała przygoda. Radzia [takie imię robocze :)] była szefową, pomimo że raczej najmniejsza, bardzo wesoła i zadziorna. Wylądowała u ludzi, którzy jak do nas przyszli to ani razu nie zwrócili się do siebie po imieniu tylko: Żabkami, Kotkami itd. :) A oto mail od p. Marzeny: Witam serdecznie! Piesek nazywa się obecnie Kara i ciężko jest mówić o niej piesek, bo jest niezwykle duża Mieszka w domku jednorodzinnym i ma wspaniałego towarzysza zabaw mniej więcej w swoim wieku. Lubi biegać i należy raczej do psów uwielbiających zabawę. Cała rodzina za nią przepada. Jeszcze raz dziękuję, że dzięki Państwu pojawił się uśmiech na twarzach tylu osób, które traktują Karę jak członka rodziny Pozdrawiam serdecznie -Marzena Jak to przeczytałam to porostu serce mi dosłownie urosło… Ale wracając do sprawy. Teraz taki okres, ze myślę [i mam głęboką nadzieję], że łatwo znajdziesz [oby] dobre domy pieskom. A może to dość dziwnie zabrzmi, ale myślę, że znajdziesz ludzi w swojej okolicy i nie należy „zapychać” DoGoManii… Ja dawałam prawie codziennie ogłoszenia na portalu internetowym mojego miasta [ u mnie to było bialystokonline.pl ], na innych portalach, też ogólnopolskich [żaden skutek], rozwieszaliśmy ogłoszenia na osiedlu, w sklepach, lecznicach i centrum, dodatkowo Mama dawała ogłoszenia w gazetach lokalnych oraz cała rodzina wypytała się swoich znajomych czy nie potrzebują psa. Dobrze zrobić jakieś fajne zdjęcia szczeniorkom i zamieścić na ogłoszeniach, zarówno tych w sieci jak i normalnych. Ja zawsze wklejałam moją Radzię. Zdjęcie zrobił mój brat i uważam, że jest świetne. Wszyscy się zachwycali jaki piękny piesek [dlaczego nikt nie chciał, wrr…?]. A co tam, wkleję tutaj :) : [img]http://mateuszek.no-ip.org/~szym/pieski/%20M%b3ody%20Pies.jpg[/img] Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. Życzę powodzenia! Pozdrawiam, Janka
  7. Janka

    Canicross

    Witajcie! Ja ostatnio też kupowałam szelki dla moich dwóch psic. Myślałam o Rogz’ie, ale gdy podczas wymiany mailowej korespondencji z panem z Pełnej Miski [tak na marginesie to jestem bardzo zadowolona z obsługi – internetowej :)], gdy wspomniałam, że szelki będą głównie wykorzystywane jako pasy do jazdy samochodem, polecił mi szelki Manmata [pomimo że tańsze], bo szersze i podszyte miękkim. Czytając Wasze posty widzę, że też mieliście problem z mierzeniem psów do tych szelek – tak jak ja. Dora jest trochę bardziej obrośnięta tłuszczykiem, niż Mona, ale w końcu [po konsultacjach] wyszły mi wymiary, [dwóch psów] które pasowały do dwóch rozmiarów i wybrałam ten większy dla obu – XL. I to był chyba błąd. Gdy szelki przyszły i nałożyłam je na psy to wydawało mi się, że jest ok., ale przed wyjazdem na długi weekend, zaczęło mi się wydawać, ze są jednak za duże, szczególnie na Monę. Rodzina stwierdziła, że jest jednak ok., to w nich pojechały. Dzisiaj wzięłam Moniśkę na wycieczkę rowerową w tych szeleczkach i niestety – przekręcają się jej, Nie trzymają się. Ona powinny raczej przylegać do ciała w każdym miejscu, prawda? Bardzo proszę o odpowiedź. Jeśli tak to będę odsprzedawała te szelki komuś, a Jej kupię mniejsze… Nieźle na tym wyszłam. Anza&Hacker, Ty pisałaś, że masz eLkę. Czy mogłabyś zmierzyć jaką długość mają u Ciebie te grube pasy przy szyi? Bo mi się właśnie zdaje, że na moich psach [szczególnie Monie] nawet ta pętla leży trochę złym miejscu… Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam, Janka
  8. Nowa jestem, ale co tam, odezwe sie! Tez jestem z Bialegostoku. Planowalismy zrobic juz spotkanie w wakacje z ludzmi z dogsow, ale to pewnie nie wypali. Ja chetnie, jesli byscie pozwolili bym sie dolaczyla. Mieszkam na Pietraszach, wiec myslalam o Lesie Pietrasze, ale Wyzyny tez jak najbardziej za. Tam chyba jeszcze wiecej miejsca. Jesli mielibyscie ochote, to sie odzywajcie. Mam dwa srednio-duze Suczki- Dore i Mone. Jesli juz to przyszlabym z Dora. Mam 16 lat. Czekam na odzew. Pozdrawiam, Janka
  9. Witajcie! Posiadamy w Białowieży domek z wieloletnia historią do wynajmu.. „Wpadając” na ten wątek pomyślałam że jest to dobra okazja do reklamy ;-) Jest to drewniana chata, położona w centrum Białowieży. Domek stoi na dużej i długiej działce, ok. 2200 m2 ogrodzonej powierzchni. Za nią znajduje się łąka oraz rzeka – Narewka, w której mojej psiaki, a właściwie jedna Psica Pływaczka bardzo chętnie pływa. Chatka posiada wielki pokój dzienny, dużą sypialnią, łazienką oraz kuchnią. W całym domu znajduje się 5 łóżek w tym dwa dwuosobowe. Łazienka i kuchnia są w pełni wyposażone. Ciepłą wodę gwarantuje 80-o litrowy bojler. Podłogi to porządne grube bale. Ewentualnych „Letników” moglibyśmy gościć jedynie w czerwcu i lipcu, ponieważ cały sierpień urzędujemy tam my. Orientacyjna cena [do negocjacji] wynosi 100-150 zł za dobę w zależności od ilości osób i długości pobytu. Cały dom łącznie z podwórkiem do dyspozycji. Psy nie są żadnym problemem. Zapraszamy w dowolnej ilości :) Białowieski Park Narodowy jest najstarszym parkiem w Polsce. Powstał aby chronić ostatni taki las w Europie. Wielkimi zaletami są: różnorodność przyrody, masa ścieżek edukacyjnych oraz szlaków pieszych i rowerowych. Możliwość wypożyczenia rowerów oraz przejażdżek bryczkami. Zapraszam do odwiedzenia strony Wikipedii - [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Białowieża[/url] oraz do zadawania pytań. Zapraszam, Janka <edit> Kontakt [email]janka_symaniuksztis@o2.pl[/email] oraz tel. 605692976
  10. Witajcie! Posiadamy w Białowieży domek z wieloletnia historią do wynajmu.. „Wpadając” na ten wątek pomyślałam że jest to dobra okazja do reklamy ;-) Jest to drewniana chata, położona w centrum Białowieży. Domek stoi na dużej i długiej działce, ok. 2200 m2 ogrodzonej powierzchni. Za nią znajduje się łąka oraz rzeka – Narewka, w której mojej psiaki, a właściwie jedna Psica Pływaczka bardzo chętnie pływa. Chatka posiada wielki pokój dzienny, dużą sypialnią, łazienką oraz kuchnią. W całym domu znajduje się 5 łóżek w tym dwa dwuosobowe. Łazienka i kuchnia są w pełni wyposażone. Ciepłą wodę gwarantuje 80-o litrowy bojler. Podłogi to porządne grube bale. Ewentualnych „Letników” moglibyśmy gościć jedynie w czerwcu i lipcu, ponieważ cały sierpień urzędujemy tam my. Orientacyjna cena [do negocjacji] wynosi 100-150 zł za dobę w zależności od ilości osób i długości pobytu. Cały dom łącznie z podwórkiem do dyspozycji. Psy nie są żadnym problemem. Zapraszamy w dowolnej ilości :) Białowieski Park Narodowy jest najstarszym parkiem w Polsce. Powstał aby chronić ostatni taki las w Europie. Wielkimi zaletami są: różnorodność przyrody, masa ścieżek edukacyjnych oraz szlaków pieszych i rowerowych. Możliwość wypożyczenia rowerów oraz przejażdżek bryczkami. Zapraszam do odwiedzenia strony Wikipedii - [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Białowieża[/url] oraz do zadawania pytań. Kontakt [email]janka_symaniuksztis@o2.pl[/email] oraz tel. 605692976 Zapraszam, Janka
×
×
  • Create New...