Z Cesarem Millanem? Serio? Ten gość doszukuje się w każdym przypadku dominacji psa, więc próbowałby tylko sprowadzić psa na niższy poziom a potem, zdziwiony że pies dalej reaguje agresją (co by mnie wcale nie zdziwiło bo niby czemu pies ma się podporządkować obcemu facetowi, totalnie ignorującemu sygnały uspokajające wysyłane przez psa?) stwierdził że przypadek jest beznadziejny... A poza tym, nelebes, Ty masz na avku jakieś małe, futrzaste coś (kompletnie się na tego typu rasach nie znam i ich zbytnio nie odróżniam) więc podejrzewam że jeżeli posiadasz psa, to jakiegoś w tym typie. no i fajnie. A ja mam na avku swoją amstaffkę. Ponad 25 kilo żywej wagi, pary ma tyle co czołg i mocny chwyt w szczęce. I co bym miała zrobić jeśli nagle zaczęłaby się na mnie rzucać, lub broń boże, na moje dziecko? Raczej nie czekałabym aż 10 behawiorysta powie mi coś konstruktywnego bo zwyczajnie bałabym się o swoją rodzinę!