Jump to content
Dogomania

Doryda

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Doryda

  1. Poziomko, to co pies chce Ci tym zachowaniem powiedzieć może być zależne od Twoich emocji i postawy. Może jesteś zbyt nerwowa przy komendzie przywołania? Może pies nie dostaje dość atrakcyjnych nagród lub za każdym razem nagroda jest taka sama? Może po każdym przywołaniu następuje zapięcie na smycz (lub skrócenie linki) i koniec wolności? A może podczas przywołania psa spróbuj się odwrócić do niego bokiem lub nawet tyłem? Dla wielu psów postawa, w której człowiek jest skierowany bezpośrednio w ich stronę, zdecydowanie nie zachęca do powrotu, pies może się czuć w tej sytuacji niepewnie. A może spróbuj przywołania ze zmianą kierunku - np. puszczasz psa daleko przed siebie, zatrzymujesz się, nagle się obracasz o 180 stopni i rozpoczynasz marsz, pies powinien za Tobą podążyć, choć haszczaki to tacy indywidualiści że z nimi to nigdy nic nie wiadomo...
  2. Widzę, że masz ogromne problemy w czytaniu ze zrozumieniem, radzę wrócić do podstawówki bo to wiedza ze szkoły na tym poziomie... Nigdzie nie napisałam że oceniam Twoją wiedzę o psach na podstawie Twojego avatara, na jego podstawie natomiast podejrzewam że masz małego psa. Podobnie nigdzie nie napisałam że moja Roxana ma problemy behawioralne, jeśli tak twierdzisz to pokaż mi, gdzie? A co Cesara Millana - nie wiem jak można uważać za autorytet kogoś, kto opiera się na teorii obalonej przez samego jej twórcę...
  3. Z Cesarem Millanem? Serio? Ten gość doszukuje się w każdym przypadku dominacji psa, więc próbowałby tylko sprowadzić psa na niższy poziom a potem, zdziwiony że pies dalej reaguje agresją (co by mnie wcale nie zdziwiło bo niby czemu pies ma się podporządkować obcemu facetowi, totalnie ignorującemu sygnały uspokajające wysyłane przez psa?) stwierdził że przypadek jest beznadziejny... A poza tym, nelebes, Ty masz na avku jakieś małe, futrzaste coś (kompletnie się na tego typu rasach nie znam i ich zbytnio nie odróżniam) więc podejrzewam że jeżeli posiadasz psa, to jakiegoś w tym typie. no i fajnie. A ja mam na avku swoją amstaffkę. Ponad 25 kilo żywej wagi, pary ma tyle co czołg i mocny chwyt w szczęce. I co bym miała zrobić jeśli nagle zaczęłaby się na mnie rzucać, lub broń boże, na moje dziecko? Raczej nie czekałabym aż 10 behawiorysta powie mi coś konstruktywnego bo zwyczajnie bałabym się o swoją rodzinę!
  4. Po pierwsze - nie wiem o jakiej rasie piszesz. Nie ma czegoś takiego jak "golden lablador". Jest albo labrador retriever albo golden retriever. Dostaje pedigree? No to masz po części odpowiedź, dlaczego dzieje się tak a nie inaczej. Pedigree jest opisywana jako kompletna karma, niby ma te 20% białka ale całkowitej zawartości mięsa jakoś producent nie podaje. Poza tym pierwszym wymienionym składnikiem na etykiecie są zboża, co oznacza, że jest ich w karmie przewaga. Na miłość boską, pies to nie szczur, on potrzebuje przede wszystkim mięsa! Dlatego radziłabym poszperać na forum w celu doedukowania sie na temat karm dla psów i zmienić markę! Jedna prawdopodobna przyczyna -nieprawidłowe odżywianie- odhaczona. W tym wypadku również radziłabym zadbać o kondycję skóry i sierści - zaopatrzyć się w preparat bogaty w kwasy Omega 3 (np.OmegaTrin) oraz preparat z biotyną, z domowych sposobów - polecam siemię lniane oraz surowe żółtko jaja kurzego. Pies może gubić sierść również z powodu stresu. Czy w ostatnim czasie zaszła jakaś radykalna zmiana w otoczeniu psa?
  5. Linka jest zawsze dobrym pomysłem bo zapewnia psu kontrolowaną swobodę. Gdy któryś z moich psów lata na lince, ja trzymam jej koniec w ręku. Wolę nie ryzykować puszczając ją luzem bo moje psiury mają pewne problemy behawioralne a nadepnięcie nogą nie raz przypłaciłam upadkiem... Wracając do tematu: z linką pies ma większy obszar do eksploracji, możliwość biegania, aportowania... Do tego jest niedroga. Kupowałam w stacjonarnym sklepie 10-metrową, taśmową linkę firmy Dino i zapłaciłam tylko 26 zł. Widzę same pozytywy :) Jedyna sytuacja w jakiej nie polecam linki to zabawa z innym psem, gdyż może się zdarzyć że psiaki się zaplączą i wywiąże się między nimi konflikt z powodu ograniczonej przestrzeni...
  6. Vailet, ja mam :) Znaczy moja Roxi. Główną różnicą między JVM a Chopo jest taka, że Chopo ma paski ze skóry. Poza tym Chopo ma więcej opcji jeżeli chodzi o "nachrapnik" (pasek podtrzymujący na kufie) bo można dobrać zarówno wąski jak i szeroki. JVM kupiłam w sumie na próbę ale mam go od lipca bodajże i póki co nic mu się nie dzieje. Był tylko jeden problem - o ile rozmiary puszki są względnie dopasowane, o tyle pasek do zapinania był za krótki i wymieniłam go (ten pasek) na cienką skórzaną obróżkę i teraz jest idealnie :)
×
×
  • Create New...