Sprawa jest następująca - piękna młoda rottka, Kama potrzebuje DOBREGO domu.
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/3206/kopiakama10bq0.jpg[/IMG][/URL]
Dotychczas bardzo wiele przeszła. Mieszkala w rodzinie, gdzie bardzo źle ją traktowano, była bita za każde przwinienie, a przeciez jest szczeniakiem, ktory dużo broi...
Po pewnym czasie owi "właściciele" stwierdzili że nie chcą Kamy. Cale szczęście psina wreszcie trafiła do dobrych ludzi, ale niestety... za późno. Kama jest agresywna dla obcych ludzi, panicznie wszystkiego się boi. Tutaj cytuję koleżankę, która wyciagnęła Kamę z jej koszmaru: " po pierwsze jak mnie zobaczyla... wrzask i tak dalej a pozniej jak probowalam wystawic reke zeby powachala ewentualnie chcialam ja poglaskac... zaczela warczec, pokazywac zeby i chciala mnie chapnac"
Koleżanka mimo szczerych chęci, czuje że nie podoła tak trudnemu zadaniu jak wyprowadzenie tego psa na prostą... Teraz ofiaruje dom czasowy dla Kamy, ale to nie może trwac wieczność...
[COLOR=red][B]Pomóżcie[/B][/COLOR]!