Zależy kto jakie warunki uważa za wspaniałe, czy brak dywanów to przestępstwo i tragedia Widziałam psy wesołe i zadbane biegające luzem, klatka tez była ale chyba raczej jako psi kącik bezpieczeństwa do którego jeden z psów wbiegał z radością . . Ktoś może pomyśleć że jestem za takimi hodowlami .Nie za to zobaczyłam tak zwana domowa hodowle i to mnie zraziło niby tata i mama do wglądu, a szczeniaki przed sprzedażą przywożone z działek po suce która powinna jeszcze dokarmiać małe. Nie widać aby to kiedykolwiek to robiła .a szczeniaki rodzą się podobne do rasowego mieszańca nawet nie w typie danej rasy proponowanej Wole jak ktoś pisze ze zajmuje się tym, bo liczy się ze go sprawdza niż ktoś udającego świętego a sto razy gorzej traktuje psy . Szczerze powiem ze szczeniaków nie widziałam ale to chyba normalne po to nie jechałam aby kupić szczeniaka i chyba to jest tez normalne aby szczeniaki w tym okresie nie były z dorosłymi psami