Jump to content
Dogomania

Jujka

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jujka

  1. Ho, ho... W końcu zawitałam na dobre (chyba) na dogomanii :) Dorka, trudno jest odpowiedzieć na pytanie "dla jakiej osoby" berneńczyk. To rasa naprawdę wszechstronna. Trzeba jednak pamiętać, że jest to pies DUŻY, więc odpadają spacery na smyczy z dzieckiem po osiedlowym podwórku np. W bloku? A proszę bardzo! Życie udowodniło to z naddatkiem :) Bern nie jest psem dla osób, które pragną sobie wzmocnić ego budzącym postrach psem. Jeśli marzysz o zrobieniu IPO3, też nie poleciłabym berna. W pozostałych przypadkach - to pies na medal :) Posiadamy w domu dwie suki, które są miłością moją, mojego męża i naszych dzieci. Plus suka mojej mamy, dzięki której mama zaczęła się ruszać, chodzi na dłuuuugie spacery, odnajduje swoją miłość w dopieszczaniu i ROZpieszczaniu trójkolorowego futra. Bern nie wymaga kilometrów biegania, godzin pracy, itd. Niemniej trzeba sobie zdawać sprawę, że jest szczęśliwy, kiedy czuje się potrzebny. Zapomnijmy więc o psie "leżącym odłogiem". Jeden porządny, długi spacer dziennie należy w swoim grafiku przewidzieć na stałę. Dorka, poszperaj w stronach internetowych, a najlepiej po prostu pojedź do hodowli, pogadaj z właścicielami, pobądź między bernami. Mam nadzieję, że w czymkolwiek Ci pomogłam :)
  2. Jujka

    NDM 2008

    Ufff... juz miałam serce w gardle... Na szczęście berny też są w sobotę. Już widzę minę męża na wieść, że na wystawę pojedzie dwa razy - w sobotę i w niedzielę :mad:
  3. Jujka

    NDM 2008

    Misiaczku, ja na wystawie czina widziałam dwa razy... A bywam ciut... Co do wielkości, to sędzina w NDM zapytała mnie, czy ona nie powinna być troszkę większa, więc to różnie z tym bywa. W każdym razie mnie się taki mikropek podoba znacznie bardziej, niż cziny z górnej granicy normy, albo i poza nią...
  4. Jujka

    NDM 2008

    Szkoda :( My pojedziemy. Blisko mamy. Choć ja z zasady nie przepadam na NDM.
  5. Jujka

    NDM 2008

    To oficjalnie już je drapnęłam. Są super! :) Dzięki raz jeszcze! PS Będziesz w NDM w kwietniu?
  6. Jujka

    NDM 2008

    [quote name='misiaczek']Cześć Agata :). Na tych fotkach jest właśnie Fimka???[/quote] Mogę odpowiedzieć? Tak. To jest Fimka :lol: A w tle mój Małż :D
  7. Misiaczku, wrzesień to dla mnie odległa przyszłość. Nie mam pojęcia narazie. U nas to się wiąże z opieką nad Dziećmi i takimitam... Ale kto wie... kto wie... ZG daaaaawno już mi się marzy. Toż to jedynie drugi kraniec Polski :) Co do rodzeństwa - to wszystkie z tego co wiem były z gatunku mikropochodnych. Jedno dziecię zostało u hodowczyni i niewiele przerasta Fimkę. Ja się dopiero dowiaduję, że takie mikropsy w tej rasie są rzadkim smaczkiem. Hodowczyni od razu mnie uprzedzała, że ona brytanem nie będzie :)
  8. Jujka

    NDM 2008

    O rane! Viris! Mam kompletny opad szczęki! Serdeczne dzięki za fotki Fimki! A Ty wiesz, że jak je zobaczyłam, pomyślałam sobie (nie czytając wcześniej tekstu) "oooo... jakie te cziny do siebie podobne... toż to psię wygląda jak Fimka"... Jujka o bardzo małym rozumku :razz: PS Viris... czy ja bym mogła te zdjęcia od Ciebie wyprosić? :) Dziękuję.
  9. Misiaczku, rodzice Fimki nie należą do wielkoludów. Ale ona jest wyjątkowym mikrusem. Szczerze? Mnie to OGROMNIE cieszy!!! Fajna jest taka maleńka... We wzorcu się mieści jak najbardziej. Ale jak się na wystawie spotkaliśmy z ośmiokilogramowym pieskiem... to :crazyeye: Misiaczku... a może dacie się zaprosić z Soto na wizję lokalną? :cool3:
  10. A nie, nie. Fimka po parapetach nie łazi. Ale ja mam w tej kwiestii sprzymierzeńca. Fimka dłuuuuuugo uczyła się wskakiwać na kanapę. Ledwo bidulinda doskakuje. Chwała Bogu :lol: Moje psie wychowuje się z ośmioletnią jamniczką, która naprawdę cudownie odżyła, od kiedy czinka jest z nami. Co wieczór - chciał nie chciał - musi ruszyć rudy tyłek i poganiać Fimkę. W przeciwnym wypadku ta dosłownie skacze jej po głowie do końca wieczoru. Czinka jest najlepszym alarmem. To podejrzewam także spuścizna wychowania z jamnikiem. KAŻDY gość jest "obśpiewany" (moja Córka twierdzi, że Fimka śpiewa... Fakt - trudno TEN DŹWIĘK nazwać szczekaniem :eviltong:). Poza tym Fimka jest pozbawiona instynktu samozachowawczego. Bez umiaru i litości zaczepia berny. Przypada do ziemi z dupskiem w górze i krzyczy "baw się!". Bern oczywiście... próbuje... Kończy się to przemeblowaniem mieszkania (serio! Ostatnio baby usiłowały wyłuskać Fimke spod kanapy i przestawiły ją - kanapę znaczy - jakieś półtora metra dalej! :crazyeye:), wywalonym kwiatkiem (oj, kaktusika z haczykami na końcu kolcy cięęęężko wyciągało się z puchatej kity berneńczyka), tudzież powaleniem któregoś z lokatorów na parkiet (a konkretnie to mnie powaliły...). Misiaczku, to TRZEBA zobaczyć! Idziesz sobie Bogu ducha winna korytarzem i najpierw między nogi wpada Ci przerośnięty chomik! Zanim złapiesz równowagę po tym slalomie, wali w Ciebie 150 kg szczerze zdziwionych ciał berneńskich... Kiedy już z pozycji leżącej sączysz przez zęby brzydkie słowa, gapi się na Ciebie szcześcioro brązowych oczu z zapytaniem "jaaa? To jaaaa? Nieeee... Ja nieeee!", a kolejna para oczu podryguje radośnie na Twojej twarzy "hura! hura! zabawa!". Tak... cudownie mieć w domu psy :cool3:
  11. A oczywiście, że można! Posiadam obecnie na stanie trzy berneńczyki - w tym dwie moje baby + baba mojej mamy mieszkająca piętro wyżej. One są jak orzeszki! Jak się weźmie jednego... potem chce się następnego... i następnego... i następnego ;) Mamy też jamniczkę - najstarszą w rodzie. Kochana, cudowna Gumka! Co do plątania, to czinka nauczyła się tak lawirować, żeby nie zostały z niej troczki wdeptane w podłogę :) Nasza nie jest histerykiem. Nie może być, bo w domu same twardzielki ;) Jest prześmieszna i zawzięta (to zasługa szkolenia przez ciocię Gumkę hihihi), niezmordowana (potrafi ze mną walnąć spacerek, w trakcie którego wymiękają berny, a ona leci w podskokach dalej). Poza tym miałczy z radości jak kociak, kiedy wracam do domu, burkocze jak golarka, kiedy walczy o ukochaną skarpetę i wygląda jak... gremlin! (którego twórca ponoć wzorował się na tej rasie). Pokręcony egzemplarz, pomieszanie kota/psa i chomika, ale... FAJNY. Naprawdę FAJNY psiak :)
  12. Misiaczku, Fimka skończyła rok 18 stycznia :) Co do wystaw, to narazie byliśmy na jednej, w klasie szczeniąt jeszcze. Teraz dopiero zaczynamy sezon i narazie Fimka jedzie z nami do Nowego Dworu. I tak wystawiam berny, więc i to maciupstwo pokażę, a co ;) Zawsze wzbudzamy sporo emocji. Czin to jednak egzotyczna rasa. A szkoda, bo charakter tych psów jest niepowtarzalny! Soto jest ŚLICZNY! Szkoda, że bezjajeczny ;) A propos berna i Fimki, to tutaj jest fotka półrocznej czinki i sześciotygodniowego berneńczyka :lol: [IMG]http://aycu04.webshots.com/image/46563/2004426445945524585_rs.jpg[/IMG]
  13. Misiaczku, jak wygląda wiedza kynologiczna ludzi, to ja doskonale wiem. Czin, to jeszcze da się zrozumieć. W sumie rasa jest rzadka i raczej mało o niej słychać. Ale kiedy za moimi bernami wołają "o! bernardyn", a jeszcze lepiej... "rottwailer pomieszany z bernardynem", padam w przedbiegach. Przyzwyczaiłam się i nie robi to na mnie wielkiego wrażenia :evil_lol: Co do czinki... Moja sunia nazywa się w domu Fimka. Rodowodowo Gaja Rajton-Bost. Fimka jest mikropsem. Waży w porywach 2100 g, więc mieści się w dolnej granicy wzorca. Jest wyproszoną, wykochaną i wyczekaną przez naszą Córkę suczką. I powiem Ci szczerze, że jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Do niedawna uważałam, że ozdóbka to dziamgotliwe, nierówne stworzenie. Pomimo, że ja jednak jestem zwolennikiem teorii, że pies zaczyna się od kolana w górę, naprawdę żywię do czinki ogromnie ciepłe uczucia. I dziś jestem bardzo wdzięczna mojemu Dziecku ;) Misiaczku, czy Ty wystawiasz Soto? A tu kilka zdjęć mojej mikro-dziewczynki. [IMG]http://aycu27.webshots.com/image/44786/2000585832491487036_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://aycu07.webshots.com/image/45326/2000590360194081132_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://aycu22.webshots.com/image/45941/2000573284803282501_rs.jpg[/IMG] [IMG]http://aycu19.webshots.com/image/44778/2000570381084229562_rs.jpg[/IMG]
  14. Witam! Właśnie odkryłam, że na dm jest czin (przynajmniej jeden?). Misiaczku, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że widzę Ciebie i Soto! Pozdrawiam gorąco! Jujka od berneńczyków i jednej małej czinki :)
  15. Czarna, śliczna suczka podobna do owczarka belgijskiego Malinos błąka się w Ząbkach. Nie ona jedna snuje się w poszukiwaniu kogoś, kto zechce wyrzucić resztki z obiadu lub choćby litościwie spojrzeć. Ale ona jest wyjątkowa... Bezgranicznie ufna, mimo że doświadczona przez los. Oddana... całą sobą wtula się w dłonie, które zechcą dotknąć zaniedbanej, biednej sierści. Suczka jest młoda, ma około 3 lat. Jest w tej chwili przeziębiona, ale znajduje się pod opieką lekarza. Narazie czasowo przygarnęła ją pani z ciucholandu. Niestety, ta pani nie ma warunków na adopcję Czarnej :( Czarna leży pod wieszakami ze stosem bielizny i przez mikroszybkę obserwuje świat na zewnątrz sklepu... To niesamowite, ale kiedy po drugiej stronie szyby przechodzi ktoś ze smyczą i psem, Czarna unosi głowę... w jej oczach przez chwilę pali się promyk... odprowadza każdego właściciela wzrokiem, aż zniknie z jej pola widzenia... Dobre i to! Ma ciepły kąt, dostaje jeść. Ale od 18 do rana Czarna znów jest bezdomna :( Potrzebuje swojego człowieka!!! Może ktoś jej pomoże??? Czarna będzie odpchlona, odrobaczona, zdrowa. Gotowa do tego, żeby ją kochać... Ona jest średniej wielkości, nie waży 20 kg. Nie potrzebny jej dom z ogrodem, potrzebna jej MIŁOŚĆ i ciepłe rece PANI/PANA. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, wyślę zdjęcia. Możemy też pomóc w transporcie. Czarna mieszka tuż przy granicy Warszawy. Pomóżcie!!! Nie chcemy jej odwozić do schronu, a jeśli nie znajdzie się ktoś o wielkim sercu, nie będzie wyjścia :( Na pw wszelkie namiary.
  16. Dziewczyny... jestem pod ogromnym wrażeniem!!! Jesteście niesamowite! KATYA... brak mi słów :multi: Oskarku....
  17. Bardzo podoba mi się ostatni projekt. Poruszył mnie tekst z projektu Imbira "Zginał z rąk człowieka. Jednego z nas". "Psie serce pękło z bólu". Naprawdę uderzający... Projekt aosiack jest duuuużo lepszy graficznie i jakościowo. Tylko... za mało w nim Ozziego. Wygląda na "zwykły" apel. Nie mogę prześledzić całego wątku :( Ale chciałabym się przydać! Wydrukować mogę (niestety, tylko czarno-biały wydruk) i porozklejać w swoim miasteczku (koło Wawy). Czy to ma sens?
×
×
  • Create New...