Mój dziadek ma sukę owczarka szkockiego, pies zawsze się wszystkiego bał, nie wiem chyba taki charakter bo nikt jej nie straszył, nigdy nie była agresywna po prostu nie podchodziła jak jej coś nie pasowało. Suczka nie przejawia agresji po sterylce do suk czy psów nawet czasami się z nimi pobawi. Druga sunia od mamy (mieszkają razem ale sunia od mamy jest z 10 lat starsza) ma nieco inny charakterek podchodzi powącha psa, da się obwąchać, ale jak jakiś pies ją nagabuje pokazuje zęby,warczy, zawsze tak było, sterylizowaliśmy ją jak miała z 6 lat i nic w jej charakterze się nie zmieniło :) A rak macicy czy jajników wyeliminowany no i już przynajmniej nie ma co cieczkę adoratorów pod płotem :) Nie wahaj się tylko sterylizuj :)