Witam, kupiłem pieska, a dokładniej mopsa od hodowcy. Piesek miał takie plamki łyse placki na skórze hodowca powiedział że był w klatce z dorosłymi pieskami i zaczepiał je a one go pogryzły lekko. Przeniósł go od małych bo ten z kolei gryzł tamte. Dzisiaj okazało się u weterynarza ze pies ma chorobę skórną może mieć pasożyta pobrano mu krew ale na szczęście nie widać go w krwi, ma pchły. Czyli nie są to pogryzienia na dodatek ma zeza i nie był szczepiony na wścieklizne, miał szczepienie jakieś pod koniec czerwca i weterynarz powiedział ze powinien mieć jeszcze pod koniec lipca. Niestety nie spisaliśmy umowy kupna sprzedaży bo nie wiedzieliśmy tego że robi się to, a sprzedawca nic o tym nie powiedział. Czy teraz jest jakaś szansa na odzyskanie pieniędzy za leczenie od sprzedawcy?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.