-
Posts
50 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fredii
-
Nie, nie urazu nie było. Jestem już po trzech wizytach u weta. Stwierdził początki jaskry wtórnej. Być może pierwsze powikłanie cukrzycy. Do tego ciśnienie w gałce ocznej jest duże i to spowodowało „wypadnięcie” trzeciej powieki. Co będzie dalej tego nie wiem? Przepisał krople, ale na moje oko nic nie dają. Nic więcej zrobić nie mogę. Może powstrzymać to sterylizacja, może, choć nie musi. Jutro mam umówić się na termin. Co miesiąc wydaję na nią około 500 zł. Robię wszystko, co mogę a i tak nic to nie daje. I to by było na tyle.
-
Nie, nie urazu nie było. Jestem już po trzech wizytach u weta. Stwierdził początki jaskry wtórnej. Być może pierwsze powikłanie cukrzycy. Do tego ciśnienie w gałce ocznej jest duże i to spowodowało „wypadnięcie” trzeciej powieki. Co będzie dalej tego nie wiem? Przepisał krople, ale na moje oko nic nie dają. Nic więcej zrobić nie mogę. Może powstrzymać to sterylizacja, może, choć nie musi. Jutro mam umówić się na termin. Co miesiąc wydaję na nią około 500 zł. Robię wszystko, co mogę a i tak nic to nie daje. I to by było na tyle.
-
Mam problem z psem. Nie wiem, co się stało, ale ledwo, co może otworzyć oko. Na połowę oka zachodzi czerwona błona. Moja sunia od 7 miesięcy ma cukrzycę. Ale nie wydaje mi się żeby to miało coś wspólnego, ponieważ ma ładnie uregulowaną. Średnia glukozy z 7 dni to zaledwie, 109 czyli norma (cukier mierzony średnio 6 -8 razy dziennie). A może jednak to przez cukrzycę? Nie wiem nie mam pojęcia. Do weta. pojadę dzisiaj, ale dopiero po 16 a do tego czasu to chyba zwariuję. A i jeszcze od czasu do czasu okropnie „siąpie” nosem, tak jak by coś wciągała. Nie wiem, co się dzieje może maił ktoś podobny przypadek? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/376/6db4caac70dfafac.jpg[/IMG][/URL]
-
Nie wiem kur…a co robić. Dostała biegunki , nie wiem, po czym. Nic nie chce jeść . Rano podałem 7j. insuliny i zrobiłem błąd. Teraz cukier spadł do 40. Dałem jej trochę miodu i cukierka i gó..o nic nie dało. Z wet. nie mam kontaktu, pojechał na jakieś wykłady dla chirurgów. Zostałem sam z tym cholerstwem. Byłem u innych wet., ale powiedzieli tylko jedno a raczej nie powiedzieli nic. Dać coś słodkiego. Do poniedziałku jakoś musze wytrzymać. Nic nie chce jeść. Nie tyka ryżu, makaronu, drobiu, wołowiny, nie mówiąc już o Royal weight control. Nawet zwykłych „sklepówek” Chappi czy Pedigree. Jedna weterynarka kazała podać Taninal jeśli nie przejdzie to Lakcid czy jakoś tak. Nie wiem, ale to na pewno nie są żadne powikłania cukrzycy, ponieważ cukier ma unormowany bardzo dobrze. Nawet po zjedzeniu nie wzrastał powyżej 200 a po 2 godzinach normował się w granicach 80- 115. Jeszcze gorsze jest to, że musze wyjechać do niedzieli i zostawić ją pod opieką brata. Zapowiadają i się piękne dni. Szlag by to trafił. Ma ktoś jakieś rady. Będę wdzięczny
-
Serdecznie dziękuję. O paskach wiem, ale nie dają tak dokładnych pomiarów. Wolałbym jednak glukometr. O sterylizacji także niestety wiem, ponieważ u mojej suni się nie odbyła z powodu lekkiej arytmii serca. Przypuszcza, że jest to spowodowane insuliną. I chyba ma racje, ponieważ zmniejszyłem dawkę insuliny i arytmia ustąpiła. Zabieg został przełożony, wizytę mam w przyszłym tygodniu, więc pewnie wszystko będę wiedział. Wet. powiadomił mnie tez o tym, że istnieje ryzyko powikłań zaznaczył, że minimalne, ale zawsze, ponieważ jest to jakby nie patrzeć pies chory. Z drugiej strony zaznaczył, że w trakcie cieczki istnieje bardzo duże ryzyko, że insulina nie będzie działać nawet, gdy dawka będzie dużo większa a co za tym idzie zaćma i kwasica ketonowa. Jak do tej pory operował około 200 suk z cukrzycą i wszystkie mają się bardzo dobrze. W tej chwili cukier ma bardzo dobrze unormowany. Nawet po zjedzeniu glukoza po 2-3godzinach wraca do granic 118 a nawet i 80. Także nie jest źle. Chciałbym się tylko dowiedzieć coś więcej o pobieraniu krwi s „fafli”. Wiem, że można z uszu, ale boję się żeby krwotoku nie dostała. U nas w mieście był przypadek ze po nakłuciu ucha pies stracił dużo krwi. Do tej pory pobierałem z pazurów, ale na dłuższą metę nie da rady,
-
Czy można krew do badania pobierać nakłuwając fafle penem? Jest mi tak wygodniej a i psa to nic nie boli.
-
Witam. Ostatnio zauważyłem, że sunia zaczyna łysieć pod oczami. Nie ma zaczerwienionej skóry a także nie widzę zgrubień czy jakichkolwiek guzków. Czy może to powodować cukrzyca? A może jest to uczulenie na insulinę? A może jeszcze brak witamin? No właśnie czy można podawać witaminy, np. amino biotin maxi? Tylko tak domniemam. Liczę na jakąś wskazówkę. Pozdrawiam
-
Cieczki nie ma i na pewno się nie zbliża. Zmienił tylko sposób podawania insuliny. To znaczy 15j. raz dziennie. Mogę zmienić dawkę w zależności od poziomu glukozy. 10% zwiększyć w razie potrzeby i zmniejszyć max. o 20%. Karmienie po półgodzinnym podaniu insuliny i następne po ośmiu godzinach. Także nie wiem, o co teraz chodzi. Dwa razy dziennie karmienie? Przecież ostatni posiłek przypadnie jej na godzinę 15. Nie rozumiem. Przecież psina będzie głodna. W poniedziałek znowu na konsultacje.
-
Jednak cukrzyca to jest (obcy wyraz) ****…..stwo. Ta noc miałem zmarnowaną. Wieczorem miałem jej podać 15j. insuliny i nie podałem, ponieważ miała za mały cukier ok., 32. Więc hipoglikemia jak nie wiem, co. Zjadła kolacje. Wszystko dobrze. Aż tu nagle około 24 cukier 499. Skąd się nagle taki wziął??? Nie wiem. Od razu dałem jej 15j.. O 3 nad ranem spadł do 220 a teraz ma 81. Nie wiem tylko jak mam podać o 18??? Nie mogę się skontaktować z wet. Nie wiem, co robić. Niby przeczytałem wszystkie dostępne artykuły, co dwa dni kontaktowałem się z wet. a i tak nic nie wiem. Insulinę ma silną i o długim czasie działania Insulinum lente WO-S alto depuratum - injekcja, 800 j.m./10 ml [quote]maksymalny efekt hipoglikemizujący występuje między 6 a 12 godziną, a ogólny czas działania wynosi 24 godziny.[/quote] Nic juz nie wiem. Nigdy nie miałem kontaktu z cukrzycą :hmmmm: :shake:
-
Mam do Was bardzo dla mnie ważne pytanie. Sunia je 3 razy dziennie. Insulinę dostaje 2 razy dziennie po 15 j. Wczoraj cukier miała taki: Wczoraj Godzina 5:40 cukier 83 8:10 cukier 80 9:00 cukier 78 10:15 cukier 65 11:15 cukier 80 12:53 cukier 76 15:20 cukier 148 22:20 cukier 178 Dzisiaj: 5:40 cukier 70 6:00 cukier 68 11:14 cukier 32 HIPOGLIKEMIA?????? 11:28 cukier 71 zjadła wcześniejszy obiadek. Na razie nie podawałem żadnych słodkich rzeczy. Tak jak wspomniałem wet. kazał mi dawać po 15j. rano i wieczór. Z tym, że dzisiaj rano podałem 10 j., ponieważ się bałem, aby insulina zbytnio nie zbiła glukozy. I tak cukier miała niski. Do mojego wet. nie mogę się dodzwonić, ale znajomy, który ma cukrzyce powiedział, że nie daje się insuliny, gdy cukier jest w normie. To znaczy między 70– 110. Czy mam tak samo robić u psa??????????????
-
Co do cieczki to CHYBA miała między wrześniem a październikiem. Więc nie wydaje mi się żeby to było to. Leci jej mleko, więc ma jeszcze objawy ciąży urojonej. Sterylizacja w przyszłym tygodniu o ile badania i ogólny stan zdrowia na to pozwoli. Na razie nie ma żadnych objawów, aby zabieg się nie odbył (Chociaż ta ciąża urojona???? Zapomniałem się zapytać) . Ale zobaczymy. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy możliwe jest, aby poziom cukru skakał tak jak u mojej suni? Czwartek Godzina 5:45 cukier 399 9:34 cukier 308 12:31 cukier 197 17:00 cukier 316 18:10 cukier 290 22:00 cukier 341 23:45 cukier 256 Piątek Godzina 5:40 cukier 123 8:30 cukier 261 12:41 cukier 109 Czy we wszystkich przypadkach tak jest? Wet. mówił, że podczas trawienia i na początku leczenia cukier będzie znacznie wzrastał, ale czy aż do takich wartości? A może to przez jedzenie? Choć prawdę mówiąc ryż, drób czy wołowina nie są wcale ciężkie do strawienia. Zamówiłem 30 kg. specjalnej karmy zobaczymy jak będzie po tym.
-
Byłem u wet. dzisiaj rano prywatnie, ponieważ nie mogłem wytrzymać. Zrobiłem mu pobudkę o 5:30. Naciął suni pazurka, i kazał delikatnie przekłuwać igłą insulinową skrzep, aby pojawiła się kropelka krwi. Robiłem tak już dwa razy i cukier spada. Na razie jestem szczęśliwy. Już myślałem, że naprawdę jest ciężko. O godzinie 5:45 miała 399. Insulinę dostała o 6:15 i od razu porcję ryżu z drobiem i oczywiście tabletki. O godzinie 9:45 cukier spadł do 308. A w obecnej chwili wynosi 197. Teraz sobie zjadła następną porcję. O godzinie 18;15 mam dać 15j. insuliny lente.. Mam nadzieje, że po tym wszystkim cukier się wkońcu ustabilizuje. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=17267"]wacia[/URL] lub [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=7661"]kolka_wet[/URL] jeśli możecie to napiszcie dlaczego ma takie skoki cukru? Czym to może być spowodowane? Opiekuję się nią lepiej niż niejedna matka dzieckiem. Śpi w łóżeczku, zawsze ma świeże jedzonko, nigdy nawet nie przemarzła. W ostatnim czasie zaniedbałem wszystko. Nie spuszczam jej z głowy nawet na 20 minut, a i tak ta ( przepraszam za wyraz)pie...d…..na glukoza skacze wysoko w górę. Co jest?
-
Byłem u wet. i cukier znów wzrósł. W obecnej chwili wynosi ponad 400. Sam nie wie, co się dzieje. Zwiększył dawkę insuliny do 15 j. 2 razy dziennie. Sunia jest wesoła, ma apetyt, tylko marniej z piciem wody. Mam gleukometr tylko teraz jak mam pobrać krew? Może da mi ktoś jakąś radę.
-
Nie wiem. Nie pamiętam. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać. Tabletki dostaje zgodnie z zaleceniem. Na polu jest wesoła, biega ma duży apetyt. Trochę schudła. U weta. będę we wtorek to zobaczymy jak cukier. Zamówiłem glukometr, ale niestety będzie dopiero za 14 dni. [quote]Trzymam kciuki za wyleczenie suni[/quote] Dziękuję [QUOTE]PS. moja sunia umarła z powodu cukrzycy[/QUOTE] Bardzo mi przykro.
-
Nie wiem, co się stało, ale glukoza znowu wzrosła. W obecnej chwili wynosi 357. Wet. zalecił zwiększenie dawki do 10j. rano i wieczorem. Zmienił także insulinę obecnie kazał dawać „Insulinę Lente WO-S”. Skąd nagły wzrost glukozy? Przecież było już tak dobrze. Ma apetyt tylko mniej pije. Co do sterylizacji to zabieg w przyszłym tygodniu najpóźniej za 10 dni.
-
Teraz to już naprawdę jestem spokojny. Dziękuję i życzę miłej nocy:smile:
-
Teraz to już jestem przekonany, że nie ma, na co czekać. W najbliższym czasie wszystko uzgodnię z moim wet. Tylko napiszcie jeszcze czy mogą być jakieś powikłania. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy pod wpływem leku ESSENTIALE Forte albo NEO-PANCREATINUM zmniejsza się pragnienie? Zauważyłem, że piesek zaczął mniej pić i mniej oddaje mocz. Apetyt się nie zmniejszył.
-
Prawda jest taka. Przed zakupem psa trzeba się liczyć ze wszystkim a szczególnie z pieniędzmi. W tych czasach kosztuje wszystko. Ja nie rozumiem tylko jednego. Skoro wiedzieli, że nie maja pieniędzy na jego utrzymanie to po kiego grzyba zdecydowali się na psa? Zawsze trzeba brać pod uwagę, że nasz piesek się rozchoruje a w niektórych przypadkach leczenie nie jest tanie. Ja osobiście sprzedałbym samochód, aby ratować moją sunię. Nie rozumiem jeszcze jednego, dlaczego w ludziach jest tyle nienawiści do zwierząt? Skąd to się bierze. Człowiekowi, który skazuje zwierzę na cierpienie lub śmieć osobiście urwałbym łeb. Nie wiem, dlaczego nic nie pisze, ale pieska już chyba na tym świecie nie ma. Jeżeli jest inaczej zwracam honor. P.s. a czy przypadkiem nie wzięli psa bojowego dla „szpanu”? Wielu ludzi tak robi. A gdy z psiną jest coś nie tak to uśpić i wziąć następnego
-
Dziękuję za rady. Na razie niestety nie dodzwonię się do niego. Może potem będzie dostępny. Jeszcze raz dziękuję
-
Dziękuję bardzo za radę. Przy następnej wizycie u weta. wszystko z nim omówię [quote]Musisz zanć objawy hipo i hiperglikemii, żeby móc dobrze leczyc swojego psa [/quote] To wszystko wiem. Dzisiaj właśnie idę po cukier w kostkach. Tak zalecił mi wet. Na razie ładnie je, więc insulinę podaję zgodnie z jego zaleceniem. Zapomniałem się go zapytać, o której mam podać drugą dawkę insuliny, czyli [COLOR=Red]5 j[/COLOR]. Rano o 6:15 [COLOR=Red](10j.)[/COLOR] aaaaaaaa [COLOR=Red](5j.)[/COLOR] o której…………????????????????????? Jeśli możesz to będę wdzięczny za napisanie
-
„Kurde” mam dylemat. I co zrobić. Nie chciałbym świadomie okaleczać psa. Z drugiej strony jesteś drugą osobą, która mówi, że mogłoby to pomóc. Napisz mi, co radzisz. A czy po tym zabiegu może być coś nie tak? Nie chcę jej narażać na niepotrzebny ból i cierpienie no i oczywiście komplikacje z tym związane o ile takowe są. Proszę napisz mi to wszystko. Dziękuje jeszcze raz. Sam teraz sprawdziłem to mleko jej leci. Czyli naprawdę ma tą urojona ciążę. [FONT="]Zapomniałem. Czy pod wpływem: strachu albo większych emocji może wzrosnąć cukier?[/FONT]
-
Dziękuję wszystkim za rady. Jestem spokojniejszy. Wrócił „mój” wet. (Hehhh przyjechał się przespać w swoim łóżeczku:lol:) 10 minut temu przyszedłem z suczką wypytałem się wszystko dokładnie. Obmacał „piesa” wątroba jest lekko powiększona, ale na pewno nie jest to nowotwór. Gdy skończy kurację tabletkową będzie miała przebadaną krew. Zwiększył tylko insulinę to znaczy: rano 10j. i na wieczór 5 j. Na to wszystko naniosły się jeszcze objawy „ciąży urojonej”. Zasugerował sterylizacje, ale nie jestem pewien czy to dobry pomysł, nie chcę okaleczać psa. Z drugiej strony przekonywał, że mogłoby to w 60% pomóc w walce z cukrzycą. Będę się zastanawiał. Na razie mam jakby spokój.
-
Tak badania były robione w laboratorium Labox. Mam podawać każdą tabletkę 1 raz dziennie podczas jedzenia. Po miesiącu odstawią leki na 3 dni i zrobią powtórne badania. Sunia czuje się dobrze ma apetyt jest wesoła. Tylko chudnie, ale to pewnie wina diety no i cukrzycy. Mówił, że tak będzie. Dzisiaj niestety nie udało mi się pojechać do wet.. Wyjechał i będzie dopiero w sobotę Miesiąc temu zrobił doktorat i ma jeszcze jakieś sprawy.. Telefonowałem i kazał się nie denerwować, ponieważ wątroba jest do wyleczenia a druga sprawa to zaawansowana cukrzyca, która jest dobrze leczona. W sobotę zrobi USG, wymaca brzuch, i weźmie krew na poziom cukru. Tak czy siak wcześniej nic nie zrobię. Do innego wet. nie pojadę, ponieważ to banda kretynów potrafią tylko kasę drzeć. Nie wiem w ogóle jak oni egzaminy zdali. P.s czy po ryżu mogą wystąpić zatwardzenia. Od 2 dni nic nie zrobiła.
-
Witam i dziękuję za odpowiedź. Jutro idę do wet. i powiem, aby zrobił USG. Niby miała robione, ale jeszcze jedno nie zaszkodzi. Insulinę podaje codziennie o 6:15. Co do diety to gotuje jej makaron lub ryż na mięsie ( wołowina, skrzydełka drobiowe, dzisiaj skrzydełka z indyka). Staram się dawać pokarm o tej samej porze ( 3 razy dziennie), i nawet zjada wszystko. Czy można na przemian podawać raz Royal weight a raz gotowane? Nie wiem tylko, co zrobić z jej pragnieniem, wodę piję litrami a co za tym idzie obficie oddaje mocz. Niby mówił, że wszystko z czasem powinno się, choć trochę unormować, ale jak do tej pory nic. Jeśli możesz to napisz mi jeszcze ile razy dziennie powinienem podawać NEO-PANCREATINUM. Jedni mówią, że przed każdym podaniem jedzenia a inni, że wystarczy raz. Niby „mój” wet. wytłumaczył mi wszystko, ale wolę być pewny i poznać opinie innych. Jeśli się orientujesz to napisz, tylko szczerze. Czy może to być np. nowotwór? Jednego pieska już straciłem z powodu „raka” i robaków w sercu. Został sprowadzony z USA i pewnie był już chory, ale wet. nie zajął się nim tak jak powinien. Co chwile słyszałem tylko, że ma „zwężony żołądek” i dlatego nie ma apetytu i chudnie. Oczywiście inny weterynarz. Do obecnego mam pełne zaufanie, ale tak jak wspomniałem wcześniej wolę być pewny i poznać opinie innych ludzi
-
Witam wszystkich. Ostatnio dowiedziałem się, że moja sunia ma cukrzyce (357). Codziennie rano podaje, 10j. insuliny Mixtard-30. Po tygodniu cukier spadł do 133. Zrobiłem tez badania, które przedstawiam poniżej. Weterynarz powiedział, że trzustka siadła całkowicie. Niestety jest także zapalenie wątroby. Przepisał ESSENTIALE Forte oraz NEO-PANCREATINUM. Czy złe wyniki mogą świadczyć np. o nowotworze? Czy spotkaliście się z takim przypadkiem? Czy może mi ktoś coś doradzić? Nie wiem skąd to wszystko się wzięło była traktowana lepiej niż niejedno dziecko. Z góry dziękuję za każdą radę. p.s. sunia ma prawie 8 lat. Rasa wyżeł niemiecki. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/295/4d0dce123574a63d.jpg[/IMG][/URL]