-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
[quote name='Klaudus__'][I]Ale jak pisałam - Ona była dopiero co przywieziona. To ze mnie dupa - bo mogłam poogladać jak Go z klatki brałam. Ale zawaliłam. Wstał sam - i kicał - nie chciałam podnosić i oglądać - zresztą szczerze to w ogóle nie było to dla mnie ważne w tamtej chwili...[/I][/QUOTE] A tam zawaliłam ... Co to ma za znaczenie -sunia czy psiak??? Bieda do ratowania i tyle. Walczą o niego, ma założony wątek , my jesteśmy... Dzięki Klaudus :) Pieseczku kochany, walcz skarbie !!!
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Tessunia buziaki na dobranoc.Nabieraj sił. -
Spać nie mogę przez tych drani. Ciągle myślę i myślę co siedzi we łbie takiego gnoja, którego nakręca robienie krzywdy.Przecież pies a szczególnie szczeniak ma w sobie coś ujmującego, czarownego,to takie wieczne "dzieci".Zresztą każdy zwierzak wywołuje we mnie ciepłe uczucia. Zagłodzony, skopany,przerażony - tyle dostał na początek życia od "gatunku panów ".... Psineczka biedna cierpi , bo jakiś złoczyńca się wykazywał !!! Czekam na dane do wpłat
-
Harfa sunia potrącona przez samochód walczy o życie !
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Harfa niszczycielka:)))Mam nadzieję ,że mój przelew też dotarł. Głaski Harfuniu i nie jedz mebli:)))))))))) -
[quote name='Lili8522']Mam miejsce w DT dla szczeniorka... Ale zupełnie nie mam doświadczenia z takimi chudzinkami :shake: Żal jej... :-([/QUOTE] Dasz radę ,żaden problem. Jeśli możesz ... Jak będzie allegro cegiełkowe to pieniądze też napłyną.Odpowiednie jedzonko i będzie kuleczka :) Wespół-zespół i sunia będzie radosna i grubiutka. Tych gnojków to powinno się zaskarżyć , jak teraz zaczynają to aż się boję co będzie dalej.....:(((((Swoim rodzicom powinni w przyszłości dokopać, w końcu ładnie ich wychowują !!!!
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Witaj Tessuniu , co u ciebie Skarbie? -
To okropne , my płaczemy a ci ludzie , którzy swojego psa, członka rodziny..., przywiązali i zostawili jak rzecz- żyją sobie bez wyrzutów sumienia.
-
Możesz być dumna. Czytałam i łzy leciały same...
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Śpij dobrze kochana.Nabieraj sił. -
[quote name='inga.mm']Ciociu MaDi, dziękuje w imieniu Vita, natomiast powiedz co sądzisz o opowieściach moich zwierzątek? Czy to chwyciłoby?[/QUOTE] Dziewczyny teksty super.Poryczałam się czytając. Matko takie teksty i fotki mogłyby zadziałać. Kto nie próbuje, ten traci...:)
-
Damy radę, najwyżej mnie na dt weźmiecie. Jestem grzeczna i nie będę hałasować ani brudzić w domu:))))))))))))))))))
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Oj , to dobrze ,że zjadła. Dzisiaj jakiś trudny dzień:(((( Tessunia i Duszek gorzej się czują. To minie, musi !!!! Psiaczki najdroższe postarajcie się, tyle dobrego przed wami. Tym draniom, co was tak zaniedbali to bym... Potwory nie ludzie . Na złość im musicie wyzdrowieć. -
Ale się poryczałam.... Miałam zaszczyt parę dni temu poznać Panią Teresę. Jestem pod wielkim wrażeniem jej pozytywnej energii i niezwykłej dobroci. Na świecie są Anioły i potwory i trochę nijakich i beznadziejnych... Nescca, Pani Teresa to te Anioły:) Dusiu , słoneczko tyle miłości wokół ciebie:) Na dogo "pochmurno" Dusio ... i Tessa ma złe wyniki ... :( Boże pomóż im , tyle wycierpiały, daj im dużo czasu żeby korzystały z tego szczęścia, najważniejszego dla nich- miłości dobrych Ludzi.
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Tessa kochamy Cię, musisz wyzdrowieć.Cały czas myślę o tobie i o Duszku. Walczcie psiaki kochane. -
[quote name='gallegro']Najnowsze, bardzo istotne wieści: Zgłosiła się do mnie osoba z dogo, która nie pisze na wątku, ale być może spróbowałaby wraz z mężem i dzieckiem, wstąpić po psiaka w drodze z Siedlec do Warszawy w niedzielę. Układ byłby idealny, gdyż w przypadku powodzenia akcji mogłaby zawieźć go wprost do DT. Myślę, że gdyby nawet poprzedni szczeniak miał być w nim dzień, czy dwa dłużej, jakoś dałoby się to ogarnąć. Na ten temat niech się jednak wypowie sama zainteresowana. Kolejna ważna sprawa, która pozwala być umiarkowanym optymistom. Zupełnie przez przypadek dowiedzieliśmy się z pewnego źródła, ze szczeniak jest ostatnim z czterech, lub pięciu, o jakie kolejny raz postarała się ich sunia. Inne podobno zostały już wydane, a tylko Tobi nie miał szczęścia... Zakładam więc, że jeśli nie za friko, to za stówkę (to zasugerowała osoba, która miałaby go przejąć) dałoby się go "wyswobodzić". Jeśli ci ludzie okażą się (mimo wszystko) w miarę kontaktowi, mogliby przy okazji zasugerować im pomoc w postaci bezpłatnej sterylki, żeby w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji. Nie za bardzo chce mi się wierzyć, że to przejdzie, ale w razie czego zorganizowanie tego bierzemy na siebie. Zgadzam się też z opinią, że środa jest zbyt odległym terminem. Gdyby nie udało się wyrwać go w niedzielę po dobroci, już w poniedziałek musielibyśmy urzeczywistnić plan "B". Pamiętajmy też, że jest szansa na DS (okaże się w sobotę), ale zorganizowanie transportu na taką odległość nie będzie proste i może trochę potrwać. W takim przypadku DT miałby charakter "przyczółku" przez podróżą zasadniczą. Jeśli macie jakieś uwagi, proszę śmiało.[/QUOTE] Ojej to by było cudownie:))))))))))) Trzymam kciuki .