Witam,
Zauważyłem u swojego Berneńczyka dziwną narośl na nosie, najpierw myślałem, że jest to po prostu jakieś przyschnięte błotko bo ostatnio dostała pare kości które lubi zakopywać ale gdy lekko próbowałem to zmyć wodą i husteczką okazało się, że w środku jest jakaś czerwona galaretowata kosystencja :( wie ktoś co to może być? Albo spotkał się ktoś z tym? Do weterynarza i tak się z tym wybiore:) pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź.