Czytałam pytałam ... i z małych psów chyba najbardziej przypadł mi do gustu. Ładnie obcięty nie gubi siersci/włosa,(uważam ze nie kazdy York szczeka na powietrze).I szczekanie nie jest tylko domeną Yorków.Owszem ze statystycznie szczekaja małe psy... chihuahua( co tez nie jest reguła bo kolezanka ma i szczerze powiem ze nie wiem czy te n piesek potrafi szczekac.)
"Jest masa innych małych świetnych psów"(Kocurkotka)
jest
szpic- ale linieje bardzo- dowiadywałam sie.
maltanczyk- jakos...nie przemawia do mnie.
mops, pekinczyk...Shih tzu,buldog franc....
Chyba ze jest jeszce jakas opcja o ktorej nie wiem , i której nie brałam pod uwagę ..
Yorka wybrałam bo (chyba ze sie mylę) jest aktywny, mały , nie gubi siersci , dobrze nadaje sie do szkolenia-aktywny , i jego psia mordka podoba mi się a w tym chyba o to chodzi .
Ale , odnosnie rasowy-czy nie.To nie była kwestia wyboru w moim poscie ... i uwierz nie widziaam psów za 500 złoty ...
to szczeniaki za 2000 czasem wiecej ale nie z ZKWP.
I na dobrą sprawę patrzę wizualnie na szczeniaka na zasadzie podoba sie- badz nie.