Od 3 tygodni mam w domu szczeniaka owczarka niemieckiego (teraz ma 10 tygodni), który jest najbardziej niegrzecznym pieskiem jakiego spotkałam na swojej drodze.Gryzie wszystko i wszystkich, nie reaguje na "ej" itp, nic nie daje udawane "piszczenie", ani szturchanie w kufę, ani zwykłe klapsy.Gdy szykuję sie do wyjścia to wyłacza mi lustro, suszarkę, zabiera buty itd.Napewno mi każdy powie, że to normalne zachowanie szczeniaka,ale każdy kto ja widział (bo to suczka),wie że mimo, że czasem jest słodka,to to diabeł wcielony.:diabloti: