Jeszcze w sprawie Chmurki.
Po informacji od Agag22 próbowałem zainteresować losem Chmurki kilka osób. Jednej nawet przekazałem nr tel do chodowczyni, ale niestety widzę, że nic z tego nie wyszło. Nie ustaję w poszukiwaniach.
Moi Teście chętnie by wzięli Chmurkę, ale mają kocura, który totalnie nie toleruje obcych zwierząt na swoim terenie. Nawet naszej małej i niegroźnej (przynajmniej na razie) Ostoi.