Od wczoraj zajmujemy się w domu porzuconym szczeniaczkiem. To suczka, jest zdrowa i urocza, ma ok 5-6 tygodni. Jednak nigdy w naszym domu nie było psa, a szczególnie tak małego. Oczywiście mamy porady weterynarza, ale to jednak nie we wszystkich sprawach.
Dlatego proszę o pomoc:
1.Jak bawić się z tak małą suczką.
2.Jak nauczyć ją załatwiania się w odpowiednim miejscu i jak te miejsce powinno wyglądać.
3.Czy można z nią wychodzić na dwór?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)