Na ślasku czarne owczarki sa spotykane i kojarzone . Jak moj ojciec był młody miał czarnego onka wywodzacego sie z hodowli nazistowskiej na potrzeby obozu oswiecim. po jego upadku psy były rozmnażane i sprzedawane osobom prywatnym . I co jak co ale jak tata wspomina swego murzynka to zawsze czuc taka nostalgie i zal za tym psiskiem ( bardziej niz za pozostałymi co posiadal) JaK do dzis dziadkowie mowia Owczarek"oswiecimski to bylo cos".
Ayshe znasz historie tycch owczarkow w Polsce napewno lepiej niz ja. I musze przyznac ze nierozumiem czemu sa one zadziej spotykane niz tzw podpalane onki one tez maja w sobie to "cos"
:p Ayse prosze o wypowiedz:razz: