cardea
Members-
Posts
198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cardea
-
Bry a co tu taka cisza ;)
-
Bry a co tu tak pusto :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
-
Cóż za kolacja ......a Jak sie czują Aniołki po 10 to zapewne pieski w ringu :lol:
-
[quote name='zetka73']To jest bardzo dobry znajomy wiec nikt w kanał nikogo nie wpuszczał bo nie miał interesu - wiec daruj sobie :) I zastanow sie co piszesz :) Poza tym ciekawe jakie ty masz kwalifikacje do oceniania psów :) ?[/quote] Konkluzja jest nastepujacą wywodów Zetka 73 :lol: Przyszłaś kobito i napisałas na Yorklandzie Popatrzcie kochani jakiego mam pieknego pieska Temat szczeniaczki :cool3: [B]Odp:Szczeniaczki[/B] - [I]2008/02/26 08:15 [/I][B]zetka73[/B] [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/avatars/1090.jpg[/IMG] Użytkownik [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/ranks/rank2.gif[/IMG] Junior [B]Posty:[/B] 10[IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/graph/col9m.png[/IMG][IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/graph.gif[/IMG] [B]Odp:Szczeniaczki[/B] - [I]2008/02/26 08:15[/I] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/5957/patykgi9km6.jpg[/IMG][/URL] By [URL="http://profile.imageshack.us/user/zetka73"]zetka73[/URL] Nero ma 4 miesiące ( bez rodowodu) [URL]http://www.yorkland.pl/index.php?option=com_simpleboard&func=view&catid=17&id=6384#6384[/URL] Sorry zetka73 powiedz kto odpisał :roflt: Nie chodzi o to, że masz psa Fajnie masz takiego którego kupiłas na jakiego cię było stać masz szczęście że nie padł po kilku dniach i tyle :cool3: Teraz sobie jeździsz na Dogo po dziewczynach, które napisały kilka słów prawdy Dogo to nie klub podziwiaczy psów tylko miłośników Jak chcesz żeby twojego psa czy kota podziwiano to KUP SE PANI z rodowodem i możesz jeździć co tydzień na wystawy O ile kasy starczy na wystawy i sił, można jeździć do bólu, wtedy będzie pies podziwiany, wszędzie będą jego fotki nawet u zupełnie nieznanych ludzi o ile sie będzie podobać Ja proszę bardzo o opanowanie się bo zawsze kłótnie kończą się tak samo rodowodowe vs bez ... Jak pies wyglada przepraszam , że nie powiem wstrzymam się :lol:, ale sama Pani powiedziała, że zanjomy Hodowca , że [quote] Napisał [B]zetka73 [/B][FONT=Courier New][COLOR=Magenta][COLOR=Black] ze pies jest idealny jak na nierodowodowego [/COLOR][/COLOR][/FONT][/quote] i niech tak zostanie :razz: JEST IDEALNY JAK NA NIERODOWODOWEGO :lol:
-
No nie całkiem z Berlina :razz: Chyba co niektórzy coś ten teges minię się czu Plakieta kosztuje ok 10 EUROS tyle bynajmniej mój tatuś płacił jeśli chodzi o strefę jest tego typu sprawa, że jest wyłączone z ruchu dla ludzików bez magicznych naklejek - centrum okolice Alexander Platz I teraz tak jeśli mamy naklejkę nr. teraz nie pamiętam który, a jest smog to samochody które nie spełniają danego Euro nie mogą sie poruszać właśnie w tej strefie Centrum :cool3: Ale nie taki Berlin straszny jak mówią ponieważ są tunele podziemne :razz: in normalnie sie przejeżdża Pierwszy raz jak byłam na wystawce ze znajomymi Objeżdżalismy prawie cały ring chyba trzeba sie kierować na Tegel (?) Prawda jest taka, że przez WeiBensee jest bliżej przecinając miasto, ale dla chcącego nic trudnego zresztą nikt do centrum nie musi sie pchać jak nie ma Etykiety można bokiem centrum pięknie objechać
-
Są różne szkoły czesania głowy i tak naprawdę to się ćwiczy latami nie ma złotego środka na czesanie bo każdy York ma inny włos inną głowę i nie można robić głów szablonowo To co jednemu Yoreczkowi pasuje innemu niestety nie :razz:
-
[quote name='Joasia&Fibi']I bredzą,ze psujemy rase!Jaką rasę skoro to psy nierasowe tylko w typie rasy?[/quote] Tylko siedząc u weta w kolejce nie powiesz do innych właścicieli psów, że to CUNDELKA tylko Yorczek :lol: Taka jest prawda P.S> Do jakiegoś tam posta Tak siedzą na forach dla VIPÓW I rozmawiają sobie między sobą o rzeczach, których nie wszyscy łapą :diabloti:
-
[quote name='ladyyork']Po piersze szczeniaki będą mialy chip.Po drógie podpisuje umowe w której jest powiedziane że jak ktoś chce się psa pozbyć to mam możliwość pierwokupu - ludzie sa tacy że zamiast wyżucić zgłośi sie narpiew do mnie czy mu nie oddam pieniędzy. Mam zamiar utrzymywać kontakty z osobami kupującymi. Nie zamieżam dopuścic juz mojej małej, więc nie powinno być z tym kłopotu. Cena też jest w pewnym sensie zabezpieczeniem przyszłosci szczeniaka:p Gdybym chciała zarobić na nich nie zamknełabym zakładu na 2 tygodnie , mam sklep zoo i jestem gromerem - nieźle mnie to szarpnie po kieszeni. Jednak to nieważne, ważne by poszły małe w dobre ręce.Już pisałam dlaczego ją dopuściłam.[/quote] Chciałbym to wszystko zobaczyć jak ładujesz sie w koszty :lol: odrobaczenie min 5 Pln X 2 Szczepienie po 45 od duszyczki I chip no 65 zł :cool3: Ale się tego nazbierało hmmmm Nie wliczam pozostałych kosztów :diabloti: Jakie są przy okazji I zamierzasz piolnować maluchy tylko dwa tygodnie przecież zaczynają pełzać SKąD BęDZIESZ WIEDZIEć CZY NAPEWNO RóWNO JEDZą w TRZECIM SIE JUż DOKARMIA KTO TO BęDZIE ROBIć DUCH śWIęTY SKORO MASZ SKLEP CZYNNY OD 10 - 18 A JAK PRZYJDZIE PETENT ZA 5 I BEDZIE ROBIć ZAKUPY JAKIEś Pół GODZINY WYBIERAć ZABAWKę LUB KILKA RODZAI KARM :lol: mUSISZ SFISKALIZOWAć KASę I TAKIE TAM pOSPRZąTAć ITP.ITD... BęDZIESZ W DOMU PO 19 I CO WTEDY pRZEZ 10 GODZIM MAMUSIA SAMA WSKOCZY NA STół DA IM JEść pOSPRZąTA KUPKI I SUIśKI [quote name='Joasia&Fibi']Mam wrazenie,ze Wy,hodowcy-rozmnazacze psów z rodowodem macie straszny ból jak ktos kupuje psa bez metryki,no bo różnica jest rzeczywiscie kolosalna,ja kupiłam taką sunie,za 1300 zł,oczywiscie brałam pod uwage zakup pieska z metryką ale jak usłyszałam cenę 2000 za suczkę,która jest niedopuszczona do hodowli bo ma jakies wady to postukałam sie w czoło i pomyslałam,zapłace 1300 za takiego samego pieska,karmię ją Eukanubą,dbam o nią jak o dziecko,jest pod opieką dobrego weterynarza,który ma tez yorki,pozatym jest psim położnikiem w razie "WU".Na czym polega problem???My tez kochamy psy ale nie za to jaką mają metrykę!!![/quote] MI TO LOTO Generalnie jest grupa ludzi w społeczeństwie Która nie chce psów bez metryki za żadne skarby świata Po drugie psy z Dobrej hodowli częsta trafiają albo w Polsce na ringi , albo są sprzedawane za granicę A prawdziwy pasjonat rasy Woli albo zostawić sobie taki egzemplarz albo odstąpić komuś innemu w jakiejś tam formie rozliczenia niekoniecznie pieniężnej [quote name='ladyyork']masz racje, jednak gdyby ceny hodowców były rozsądniejsze ludzie kupowali by psy z rodowodem ,jestem tego zwolennikiem by pies miał papiery. Jednak ceny są przesadne!!! Joasiu& Fibi dzięki za zdięcie jak chcesz pogadać masz moje gg10351016[/quote] Cena jest zawsze adekwatna do wartości szczenięcia :cool3: Popatrz na środowisko właścicieli kotów (tych należących do związku )oni również maja swoje ceny Jeśli chcesz dobrego Konia to też za porządny egzemplarz musisz sporo wybulić [quote name='Szafir'][SIZE=4][COLOR=red]Chyba zapomnieliście jaki to jest temat postu.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]To jest temat o pomocy w kupowaniu a nie rozmnażaniu.[/COLOR][/SIZE] Powiem tylko jedno,że z tymi papierami do końca racji nie macie.Bo jeśli ja mojemu psu z rodowodem(pięknym rodowodem),nie zrobię uprawnień hodowlanych a dopuszczę go do suki też z rodowodowej ale nie hodowlanej (oczywiście dwa psy były by tzw. wystawowe bez wad) to co szczeniaku już sa beeeee????:crazyeye: Wcale nie,napewno będą w pełni zdrowe tylko tańsze bo już bez rodowodu.Tylko mało jest takich skojarzeń. Ja swojego psa nie wiem czy będę wystawiał-możliwe że tak,ale jesli nie to nieznaczy że jak hodowlanki nie ma to już jest beee.Poprostu jak wystaw nie będzie miał to już sobie ma nie bzyknąć???.Wszystko można ale z głową,najgorzej jak się tzw PETY paruje. To tyle i zmieńcie temat pisania postów na taki jak w temacie.[/quote] Pet to jest taki pies , który nigdy nie spełni warunków hodowlanych .... Skąd możesz wiedzieć czy masz wyjątkowy egzemplarz skoro nigdy nie udałaś sie z nim na wystawę :cool3: To jest po pierwsze a po drugie jest pewne ale Jeśli nie spełni hodowlanki tzn, że albo jest fatalny psychicznie np. tchórz Albo fatalny eksterierowo Dlaczego tak zwracacie uwagę jeśli jakiś przystojny facet ma brzydką żonę? :diabloti: Dlaczego ludzie z upośledzeniem umysłowym nie powinni sie rozmnażać ? Dlaczego ludzie chorzy na różne ciężkie choroby genetyczne nie ulegają prokreacji? Dlaczego neguje się ludzi w naszym społeczeństwie, którzy są biedni i w zasadzie ciężko im wychować kolejne dziecko ? To działa we wszystkie strony świata To my ludzie jesteśmy odpowiedzialni za zwierzęta Dlaczego myśliwi w lesie zawsze mają za obowiązek odstrzelać osobniki słabe, chore, właśnie po to, aby się nie rozmnażały między sobą ..... Wystawy jak się czuje to się jeździ i nie tylko w Polsce A w Polsce mamy niestety Ciemnogród jeśli chodzi o tematykę zwierzęcą Może to te zabory tak wpłynęły albo wojny i słabo wyedukowane społeczeństwo co z tego, że ktoś zdobędzie w jakiś Chiński sposób wiedzę skoro pochodzi tak naprawdę ze słabej warstwy społecznej To się ciągnie przez całe życie FUJ .... Dlaczego UE wykonuje dopłaty do zwierząt danej tam rasy owiec, kóz a nie mieszańcom ras pomiędzy hmm Są takie rzeczy, które wydają się błahe ale są zasady, które się powinno przestrzegać właśnie jest przygotowywana nowa petycja , która po stworzeniu odpowiedniej ustawy wprowadzi spore zamieszanie ale tylko i wyłącznie w szczytnym celu P.S. Do wszystkich którzy aktywnie biorą udział w temacie Zawsze jest bariera i będzie pomiędzy zwierzętami z rodowodem i bez Nie robicie nic dobrego dla rasy :shake: Nie propagujecie jej w żaden pozytywny sposób I Nie jesteście w stanie w stanie zrozumieć o co tak naprawdę chodzi w HODOWLI Bo to co jest u większości wykonywane można nazwać tylko pomnażaniem Jeśli kogoś nie stać na kupno psa z rodowodem wcale nie musi kupować takiego bez rodowodu Są rożne możliwości posiadania takiego psa wystarczy odrobina dobrej woli Cena wcale nie jest zabezpieczeniem , tego, aby pies miał dobrze
-
[quote name='ladyyork']Pseudohodowcy to ludzie rozmnażający psy/koty wyłącznie dla zysku. Traktują oni szczenięta/kocięta jak zwykły towar. Im więcej uda się go „wyprodukować”, tym lepiej. powyższom wiadomość zaczerpnełam z tego linka moja sunia była dopuszczona w wieku 2 lat i 3 mniesięcy nie robie tego dla zysku nie rozmnażam suni co każdą cieczke ,właściwie to pierszy i ostatni poród jej chce im zapewnić dobre domy stosując pewne zabezpieczenia więc nazwanie mnie pseudohodowcą jest tutaj wręcz obrażliwe dla mnie:cool3: - wystarczy przeczytać tego linka żeby przyznać mi racje.Ja też nie popieram rozmnażania dla zysku.[/quote] OK Rozmnożyłaś Yorka po raz pierwszy tak :cool3: A jak szybciutko sprzedaż to co zrobisz za pół roku za rok A jak sprzedaż komuś na kolanka będziesz miała kontakt z tymi osobami a jak się komuś zanudzi piesek od ciebie Albo wyjdzie, że piesek czy sunia to brudas kompletny i le.... i kupka w mieszkaniu i ten ktoś odda do schroniska Będziesz o tym wiedziała :diabloti: Nie nigdy każdy pies który nie jest w żaden sposób zidentyfikowany w momencie kiedy ginie tylko co który sie odnajduje :cool3: Bo nie ma nic co umożliwiałoby jego identyfikację Baza chipów w Polsce jest ale MARTWA :eviltong: Powinnaś wiedzieć, że w momencie kiedy pies trafia do schronu po pierwsze jest sprawdzany tatuaż i od razu szukany jest oddział w którym był tatuowany pies następnie w księgach odnajduje sie Hodowcę i w zaledwie kilka dni wszystko jest wiadomo co i jak czyj to pies i w ogóle no chyba, że właściciel nie chce psa odebrać bo sie pies "znudził" albo pogorszyła sie sytuacja ale wtedy jest Hodowca i albo odbiera psa do siebie albo szuka wśród znajomych szybciutko kogoś do adopcji Ale uwierzcie mi że najszybciej ze schronu wychodzą Psy z rodowodem następnie pospolite kundelki ( te najczęściej są wywożone za granicę np. do Niemiec) Dopiero później te w typie :diabloti: P.S. I jeszcze jedno powiedz mi dlaczego tych szczeniąt nie rozdasz za darmo :lol: skoro tylko tobie zależy na dobru twojej suczki I powiedz mi jaki cel miałaś rozbudzając w niej instynkt
-
Zapomniałam wkleić linka Do przejrzenia i ja się pod tym podpisuję [url]http://www.stoppseudohodowcom.org/[/url] Wejdźcie poczytajcie i zachowajcie dla Potomnych
-
[quote name='Patadi']Tak sobie popatrzyłam w stronkę hodowli Nane i stwierdzam że jedna z suń rodziła 3 lata pod rząd. Co rok miała miot.Czyżby u rodowodowej suni nie było strachu przed ropomaciczem?[/quote] Oj Moja droga źle trafiłaś i źle uderzyłaś :cool3: Nie czepiaj sie mojego Muńka :loveu: Jak byś była bardziej przebiegła doszłabyś do następujących wniosków suczka zaraz po osiągnięciu wieku umożliwiającego rozród tj 18 miesięcy nie była dopuszczana tylko troszkę później to jest pierwsze primo Po drugie tak miała trzy porody , ale NIE BYŁA DOPUSZCZANA CO PÓŁ ROKU A U POMNAŻACZA W CIĄGU 3 LAT MIAŁABY 6 PORODÓW I taka suczka często rodzi do oporu dopóki nie padnie albo przy porodzie albo podczas odchowywania szczeniąt ze względu na komplikacje po porodowe np. Tężyczka dość często spotykana u Y.T Czy tez zapalenie macicy Proste chyba nie, regulamin ZK ściśle określa kiedy pies suka może zostać użyty do rozrodu do jakiego wieku można rozmnażać suczki i że MIOT MOŻE BYĆ TYLKO JEDEN W ROKU !!!!!!!!!! Znam ludzi, którzy mają z jednej suczki 6 miotów i jakoś nie przerażają sie tym ich suki są w świetnej kondycji i czasami jeśli mają pozytywną opinię weta suka rodzi wybitne potomstwo jest dopuszczana jeszcze raz pod warunkiem uzyskania zgody komisji hodowlanej Tylko jest pewna różnica Ludzie tacy mają sporą wiedzę zarówno teoretyczna jak również praktyczną Maja w swojej bibliotece nie jedna książkę która nie stoi nienaruszona ale przeczytana i przeanalizowana po czterdzieści razy jak nie więcej Nie ma sytuacji takich jakie spotykałam w swojej pracy, że przychodzi kobieta do lecznicy z suczką na tydzień przed porodem i jest problem, przygotowana NA ZERO MNIEJ NIŻ ZERO !!!!!!!!!!!! Nic nie wie nie obserwuje suczki jej opieka przed porodem to wykonane USG ok 30 dnia w celu sprawdzenia czy jej ukochana dziewczynka jest w ciąży czy tez nie :crazyeye: I jeszcze jedno zanim kogoś ocenisz naprawdę sie zastanów Ryzyko zawsze jest mniejsze i większe ale jest taka różnica, że niektórzy są w stanie ocenić czy są w stanie ponieść dane ryzyko i są na nie przygotowani w każdej sytuacji Jest jeszcze wiele innych rzeczy , ale i o tym nie będę Pisać bo to i tak nic nie wniesie [quote name='Agaty_B'] Tu się nie zgodzę. Kto powiedział, że suka z rodowodem nie miewa ciężkich porodów? Kto powiedział, ze psy z rodowodem nie trafiają do pseudohodowli? Znam masę yorków ze znanych hodowli, które są używane jako "maszynka do rodzenia szczeniaków"... Pseudo potrafią się maskować, ale wg to już widać czy to pseudo czy dobry człowiek, który chce mieć psa, bo je kocha. [/quote ] I tu Agata jest Pewne ale Prawdziwy hodowca swoją suczkę prowadzi u weta który zajmuje sie najlepiej jak tylko potrafi położnictwem Jest coś takiego uwierz mi i nie ma sytuacji, że nie wie kiedy suczka rodzi Zawsze ma umówionych kilku lekarzy i tego najważniejszego w razie ALARMU Bo zawsze może być taka sytuacja, że jeden nie dojedzie bo coś wypadnie Jego lekarz wie że ma pod opieką suczkę w połogu Wie kiedy należy odrobaczyć pierwszy raz szczeniaka Kiedy zaszczepić Nie musi pytać Weta i zasypywać go zbędnymi pytaniami A wet nie robi z siebie DEb...a po raz siódmy w ciągu dnia Bo uwierz mi wcale nie jest fajnie jak po raz kolejny przychodzi inny pacjent i tłumaczysz znowu to samo ..... Wie że może liczyć na takie osoby jak : Lekarz, ewentualnie akuszerka Kierownika sekcji Innego zaprzyjaźnionego hodowcę który Pomoże jak tylko może Nie chcę aby zostało to odebrane jako kompletna nagonka Ale to tak naprawdę osoby posiadające Y. bez udokumentowanego pochodzenia robią AFERY Napisaliście kto by tu został Jeśliby poszli wszyscy co maja psy bez rodowodu No ciężko by było ponieważ "wielu hodowców" poszło w siną dal z dogo i może ktoś zrozumie przez kogo tak naprawdę Przykre , ale prawdziwe Nie życzę wam , aby wasze suczki , które tak kochacie były operowane na ropo Uwierzcie mi taki zabieg nie jest przyjemny nie tylko dla suczki, właściciela Ale również dla weta a raka sutka do tego jątrzącego nie życzę nawet najgorszemu pseudohodowcy Bo nie cierpi właściciel psa ale Pies ' Ten wrzask mimo podania środków nasennych jest tak okropny i zabieg chol...nie brutalny, że ..... Pierwszy raz jak asystowałam przy takim zabiegu przez pół dnia chodziłam jak z krzyża zdjęta przez kolejne dni w zasadzie nie rozmawiałam w pracy prawie w ogóle Mijałam sie w drzwiach i jedyne co byłam w stanie robić to wklepywać dane do komputera A w uszach po dziś dzień "słyszę jęk tamtej suczki" i na siłe zamykanie jej pyska do tego pryskający płyn na ściany i litry krwi Cięcie i wyciętych kilka guzów było0 tak ogromne, że mieliśmy problem z naciągnięciem skóry I proszę was nie piszcie o doświadczeniach odpowiedzialności bo u mnie w domu jest o wiele większa odpowiedzialność i doświadczenie jak u nie jednego P.S. Żeby było jasne pracowałam w klinice wet. i odeszłam z własnej woli ze względu na to, żeby oszczędzić sobie w swoim życiu łez ____:angryy:_____ W chwili obecnej robię to co lubię i ponoszę konsekwencje tylko swojego postępowania a nie innych Swoim znajomym chętnie służę pomocą a doświadczenie jakie nabyłam nie tylko to pozytywne to zachowam dla siebie Wam Pokazałam tylko zaledwie 1 setną % Może ktoś coś odniesie do siebie Jeśli ma odrobinę wrażliwości
-
Obiecałam i sprawdziłam :cool3: Wypisze lepiej bo nie chce mi się scanować :diabloti: Terier Nr1/99 (2) STR 38 WADY WRODZONE I CHOROBY YORKÓW LEK. WET. JOANNA KARAŚ TĘCZOWA C Z M Z MULTIVET WARSZAWA [CENTER]Wypisuje choroby poruszone przez w/w Autora idiopatyczne łysienie małżowin usznych i chlejletieloza Zespół zapadnięcia tchawicy Wrodzone zwichnięcie rzepki Aseptyczna martwica główki kości udowej włoski wrastające w mięsku łzowym zwyrodnienie szkliste soczewki dysproporcje w masie noworodków kamice moczanowe kamica szczawniowo wapniowa zespól u ogólnych drżeń [/CENTER] No to jeden spis jeszcze książka Malcolm B.Willis Poradnik dla hodowców psów genetyka w praktyce (tu jest troszkę mniej ) [CENTER]dysplazja stawu łokciowego hemivertebra zwichnięcie rzepki [/CENTER]
-
Warto :cool3: Jedna z hodowczyń OFB ( którą znam)stosuje u swoich psów właśnie VULPES Proponuje wejść na stronę do Vulpes'u tam jest nr tel. kontaktowy i zadzwonić i podpytać P. Ilonę jakimi kosmetykami najlepiej robić danego psa jaki problem z włosem masz co i jak i na pewno doradzi Ja swoje psy robie już ponad rok jestem zadowolona Koleżanka jedzie na Vulpesie już ponad dwa lata i jest zadowolona na 200 % Przede wszystkim Vulpes należy "wyczuć" każdego psa robi sie inaczej inne proporcje Ale to kwestia 3 miesięcy po 3 miesiącu stosowania widać poprawę Ten włos jest zupełnie inny żywy A co najważniejsze w tych kosmetykach to : Są to koncentraty Osoba która robi je jest Chemikiem i Hodowcą A kosmetyki produkują już jakiś czas ale od dwóch lat raczej zaczyna się ruszać i hodowcy zaczynają się przyznawać czym robią swoje psy :cool3: JA VULPES POLECAM Jestem zadowolona i to chyba najważniejsze Część osób robi ale jakoś nie chce sie przyznać Nie wiem tylko dlaczego Yorkom np włos tak się mocno nie plącze po vulpesie i to jest największy plus
-
Racja i generalnie nie tylko objawowymi Pytałaś sie o linie Hmm trudne pytanie bo troszkę ludu nerwowego ostatnio mamy :cool3: Ale to inny rozdział ..... A jutro zrobię ten scan i prześlę poszukam w genetyce może coś znajdę jeszcze innego Ale chyba te najważniejsze wypisane są właśnie w terierze
-
trochę przyrody leśnej i nadmorskiej [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/6e01093a53e5c532.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/9ff9de22120b3044.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/7/5f4f16050b67849b.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/7/d64273b290854ce4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/8/7e38db00c0a0714d.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='tigrunia']Hehe.. moze się zakochała :loveu: - jest boska[/quote] [CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Magenta]oby tylko nie tęskniła :-( jak Męczysław wróci do siebie do domu :evil_lol: dalsza część zdjęć ;) [/COLOR][/FONT][/CENTER] [CENTER][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/8/0c9345d74063627c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/8/6e1293307e1f4196.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/8/653d6a445b99716d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/8/9d90a7a466589bff.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/8/3a52a9c850bcbc2d.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
-
[quote name='bodzia78'][B]Przyznam się że planuję (wcześniej lub później) zakup Yorka[/B] Na pierwszym miejscu stawiam ZDROWIE a potem WYGLĄD (choć też mi nie jest obojętny - wystawy). [B]MAM PYTANIA: JAKIE CHOROBY DZIEDZICZNE WYSTĘPUJĄ U YORKÓW??? CZY ROBI SIĘ NA NIE BADANIA (TAK JAK U COLLIE NP. DYSPLAZJA I BADANIE OCZU)??? W KTÓREJ HODOWLI ZNAJDĘ PRZEBADANE SZCZENIĘTA ??? JAKICH LINII (HODOWLI) SIĘ WYSTRZEGAĆ ZE WZGLĘDU NA PRZENOSZONE CHOROBY DZIEDZICZNE ?[/B] PROSZĘ O ODPOWIEDZI... POCZĄTKUJĄCY YORKOMANIAK...[/quote] [quote name='bodzia78']podnoszę... czyżby zaden z Polskich hodowców nie interesuje sie zdrowiem rasy :angryy::cool3: ???[/quote] [quote name='Berek']Ano, rasa jest trochę obciążona - ale te obciążenia albo występują u konkurencji, albo się udaje, że.... nie istnieją. :evil_lol:[/quote] [quote name='bodzia78']:mad::mad::mad: ech... Polska "kynologia" jak widzę... W "Pastuchach" nikt wody w usta nie nabiera... No cóż. Yorki to bardzo popularna rasa - widac nikt nie chce działac sobie na szkodę. Bo jeszcze ludzie zaczną się dopytywac i o zgrozo zaczną żadac badan :razz::razz::razz: a ruynek zbytu taki "chłonny". Aż wstyd pomyślec że wielu doskonałych kynologów (sędziów) i weterynarzy hoduje tę rasę i nie prowadzą jakiejś kampanii informacyjnej... No ale po co... Ciemnogród ;) - a po ciemku lepiej zakamuflowac to co na światło dla laika wyjśc nie powinno :D ...[/quote] Yorki są obciążone w zasadzie na kilka ważnych chorób choroby genetyczne spotykane u Y.T. tak samo często wystepują jak u innych ras Wypisane i opisane były w czasopiśmie TERIER Rok chyba 2000 Okładka z Yorkiem :diabloti: i słynny Maserati chyba albo jakiś Ozymilion sorry nie pamiętam :oops: Jeśli chodzi o badania To nie wiem czy ktoś robi sam z siebie skoro nie są wymagane :cool3: To samo jest w innych rasach nie są wymagane np dysplazje stawów łokciowych i wskaż mi osobę , która takie badania zrobiła ( Ja znam tylko jedną :diabloti:) Na pewno badania są wykonywane w Niemieckich Hodowlach i to nie wszystkich :evil_lol: Psy maja tam wykonywany jeszcze dodatkowo przegląd Hodowlany to chociaż taka jedna wskazówka Jesteś zalogowana chyba na innym Forum Y.T-> To tam poszukaj i poczytaj chyba prędzej coś znajdziesz bo więcej hodowców tam siedzi Nie wiem to chyba wszystko jeśli chcesz jutro zeskanuję tego teriera i mogę tobie przesłać tam są wypisane choroby spotykane u Y.T> Dodatkowo jest taka książka genetyka w praktyce u psów i tam też jak poczytasz to znajdziesz większość chorób spotykanych u Y.T> Pozdrawiam i życzę miłej lektury D.G> P.S> Jeśli chodzi o Yorki to przede wszystkim raczej bywają problemy z rozrodem Kryciami czasami np jak masz wyjątkowo krótkiego psa, bądź suki miewają tzw. potocznie przez hodowców Pierścienie i albo cierpliwość i wola boża , albo inseminacja :roll: Nota bene suczki często bardzo ciężko rodzą jak większość terierów
-
Jeśli do związku wpływa skarga wszystko jest badane wówczas podejmuje sie postępowanie w każdej sprawie :razz:
-
[quote name='Burchardt']Witamy wszystkich i zachęcamy do pokazywania zdjęć z wystaw, na których byliście. My pokazujemy fotki z wystawy w Warszawie 08.09.2007. Wiem, że jest tego dużo. Ale jak dorwę się do aparatu i wystawy to nie mogę poprzestać na paru fotkach. A jest ich znacznie więcej. Pozdrawiamy. Kasia i Tupek[/quote] Hej a mogłabyś puścić jeszcze może z ringów tez masz ?? Bom ciekawa bardzo co sie w STOLYCY działo na wystawce :cool3: Tym bardziej, że ponoć na Y.T> Poziom za wysoki ponoć nie był ;)
-
[quote name='Kasia_zg']Jakie zmeczone psiątka malutkie...ale za to jakie słodkie:loveu:[/quote] [CENTER] :cool3: Słodziuchne :cool3: [/CENTER]
-
York w sklepie - przepisy prawne, bardzo proszę o pomoc.
cardea replied to owczarnia's topic in Yorkshire terrier
Przyglądam się tak na wasze wypowiedzi i dochodze do penych rzeczy Zachowanie typu wypraszanie petentów ze sklepu jest bardzo ale to bardzo małomiasteczkowe Moje psy chodzą ze mną czasami do sklepów I co z tego Z kotkiem wejdzie sie wszędzie Lalunie lat 15 chodzą po sklepach ze szczurkami za pazuchą na szyi i to jest FAIR ??? Były w IKEI nie raz i co zniszczyły coś (najfajniej jest w Jankach :cool3:) Raz zostałam wyproszona z MAKRO ale trudno żywność rozumiem , ale jeśli idę sobie po centrum pies najczęściej jest noszony albo na rękach albo w torbie zniszczy coś ??? Sorry ale ja czegoś nie rozumiem W restauracji nie jednej moje psy były i nikomu nie przeszkadzały Popatrzcie na inne kraje wchodzi się normalnie z psem do restauracji do sklepu robi zakupy ostatnio będąc na kryciu chodziłam z moja Lotta po jednym z największych sklepów w Berlinie i co wielkiego sie stało Nikt mnie nie wyprosił nikt nawet nie zwracał uwagi, że mam psa dla nich to norma Chodziłam po parku Boshe do czego ja sie przyznaję Lala nie miała Kagańca Ludziska Mamy XXI wiek naszym czworonożnym przyjaciołom tez od życia sie coś należy Choćby nawet bycie z nami 24/24 jeśli man to odpowiada P.S. Następnym razem zabiorę ze sobą Aparacik i pofocę troszkę Jak to wygląda na co dzień P.S.S> Magda do Emki sioe nie chodzi bo tam taborety są z ceglaka nikt cię nie wyprosi A tam gdzie ewentualnie mnie wypraszają wychodzę i nigdy do takiego sklepu nie zachodzę nawet jeśli byłby najbliżej domu