Dziewczyny!!!!!!:mad: :mad:
Najważniejsze, że Trusia jest w końcu szczęśliwa, że się nie błąka, ma pełną michę, nie jest non stop gryziona, i - to najważniejsze- ma w końcu swój pełen miłości dom i swoją kochaną pańcię:loveu: . O "rodzeństwie" nie wspomnę ( starsza siostra :p ) ;)