Mieszkam na wsi. Piesek lubi latać po podwórku to i też się brudzi. Byl juz po trzech szczepieniach, ma 3 miesiące i 15 dni, je suchą karmę. Nie rozumiem komentarzy mówiących o tym, że nie może jeszcze opuścić matki. A co do mycia to przecież nie stawiam go mokrego na ziemi..... Zibi jest opatulany w reczniczek i kiedy podeschnie to go suszymy i czeszemy. Piesek nie jest wpuszczany na dwór przez 1,5 h. Nie czaję tych komentarzy :). Jestem człowiekiem, mam rasowego psa i wiem jak go pielęgnować :). Nawet sam weterynarz mówi, że mycie co 2 czy 1 tygodni nie jest szkodliwe :). Jest to piesek o długim włosiu wiec jest większy z tym problem. Ludzie, nie matkujcie ;) .