HEJ!
Mam bernolka juz ponad 6 lat. Mieszkamy w bloku.Podobnie jak ty mam duże tereny do spacerów.Musisz jednak pamiętać,że mały bernolek nie może być obciażany długimi spacerami,a i dorosły to też nie najlepszy kompan do biegania.Długi spacerek (z dorosłym)jak najbardziej ale spacerowym tempem.Co do kosztów...W naszym przypadku przez pierwsze ok.3 lata nie różniły się bardzo od kosztów utrzymania psa podobnej wielkości (jedzonko+posypki+witaminy+szczepienia+odrobaczanie:))jednak z czasem one rosną(koszty)Mój bernolek z wiekiem dostaje uczulenie na coraz większa grupę pokarmów,a jak jest uczulenie to jest tez np.łupez więc i szamponik droższy .Teraz to najlepiej jak by jadł wyłącznie rybki.Zaczynaja się tez katarki w niepogodę,była również lekka kulawizna-wet i leki kosztują.
Od kiedy sięgnę pamięcią w moim domu był pies;rasowe,kundelki uważam,ze berneńczyk nie jest psem ciężkim do ułożenia,jednak jak kazdy psiak potrzebuje uwagi,ciumkania...i takich tam;)
miałam już kończyć moje wypociny...ale nie umiem się powstrzymać.Jeżeli decydujecie się na zakup psa z hodowli pamiętajcie RASOWY=RODOWODOWY.
Serdecznie pozdrawiam Dorota