Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. Wiecie co, spójrzcie na ten temat. Nie wiem jak Wam mnie się on w ogóle nie rzuca w oczy - ciągle go pomijam jak oglądam subskrypcje :/ Wydaje mi się, że trzeba by go zmienić...
  2. [quote name='ANIA_C']Proszę o ponowne sprawdzenie moich wpłat na Tinkę - w poście 1 jestem tylko na liście deklaracji stałych a na liście wpłat już nie... wpłaciłam w lutym za styczeń, luty, marzec 40 zł oraz w kwietniu za kwiecień, maj, czerwiec 50 zł (mam wyciągi z banku).[/QUOTE] Sprawdziłam, mam tylko wpłatę: "2010-02-22 2010-02-20 ANNA C TINKA - HOTELIK - ANIA_C - STYCZEŃ, LUTY, MARZEC Nic innego niestety nie wpłynęło na moje konto. 40,0
  3. Może lepiej najpierw zrobić wizytę, a potem brać psa, bo nie wiadomo kto będzie transportującym...
  4. A ja myślę, że skoro osoba wystawiająca bazarek z tekstami dla psów jest polonistką, humanistką i umie pisac dobre teksty, to sama wybierze co sie nada ;) Najwyżej wykreślimy ]:-> Ja tylko opisalam jej historie ;)
  5. No i dopiero teraz się dowiaduje? Suuuper xD Cieszę się, że allegro jednak jakieś skutki przynosi ;) Wreszcie coś ruszyło, wreszcie coś ruszyło <jupii>
  6. Ale wczesniej tez podsyłałam z B-B ;P Nie pamietasz? "Dzwoniła do mnie Pani w sprawi adopcji doga. Trafiła na aukcję Teodora. Kochana podaje Ci do niej numer. Dom wydaje się fajny i rzeczowy, ale Pani widać troszkę 'nieprzytomna' i boję się, że nie znajdzie do ciebie numeru - odesłałam ją na allegro, żeby poszukała. Warto by zadzwonić i myśleć nad tym domkiem. Pani jest z Bielska B. - ma już psa, szuka psiaka do towarzystwa. Pies to kurdupel. Mają dom z ogrodem, ale szuka psa do domu. Dog to było jej marzenie. Chętna na dożycę, ale powiedziałam, że nie mamy dożyc, ale powiedziała, że zastanowi się nad adopcją także innego psiaka [nie koniecznie doga]. Zadzwoniłabym jak najszybciej - Pani ma urlop, więc chętnie rozpoczęłaby formalności adopcyjne. O warunkach umowy poinformowana." Pytam z ciekawości i robię bilans czy ogłoszenia sie sprawdzają ;)
  7. Figu jeździ na trasie Katowice - Warszawa niemal co tydzień. A przynajmniej tak było parę m-cy temu. Mam do niej numer telefonu. Możesz powoływać się na mnie, chcesz? Ona mieszka w Wa-wie, ale ma rodzinę w Katowicach.
  8. Czyżby wreszcie przerwała się zła passa i adopcje ruszyły? <pukamy w niemalowane drewienko nie zapeszając>
  9. Maciaszku nie Figa tylko Figu ;) Do Warszawy to też jeździ chyba Pianka często ;)
  10. To jest ten co ja podesłałam? ;)
  11. Maciaszku tak jak napisałam Ci w ostatnim sms'ie - pracuje nad tym. Ale może być tak, że niestety nie dam rady wypracować :( Dla osób niewiedzących kto to Dorcia. Dorcia to pierwsza wraz z Dżekiem tymczasowiczka 'Śląskiego duetu' 3 lata tułaczki.... :(( Przyszła do nas 7 listopada 2007 roku wraz z owczarkowatym Dżekiem [po niego jechałyśmy, a wróciłyśmy stadnie] oraz 7 dzieciaczków. Trafiła do DS w Bytomiu. Została oddana 'bo się znudziła'. Później trafiła do adopcji z której wróciła 20.09.2008 roku, bo ponoć agresywna do dziecka. I kolejna adopcja 30.05.2009 roku i teraz po roku się jej pozbywają .... bo załatwia się w domu, gdy właścicielka nie ma czasu z nią wyjść - tłumaczenie: 'złośliwość'...:/
  12. I dupa, wykrakałam. Dora po roku adopcji wraca do nas... A raczej do schroniska w Katowicach. Dzisiaj dostałam telefon. :/
  13. Mogłas chwilkę poczekać na korekte megii1, bo ona najwięcej wie o Tince...
  14. [quote name='Rybka_39']Ja bym radziła dawać kontakt na siebie....[/QUOTE] Rybko_39 to Aneta powiedziała, ze dla niej ma być kontakt na nią, bo Lalunia jest jej tymczasowiczem.
  15. [quote name='wtatara']w poście 871 napisałam [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/172942-Dogomania-po-raz-drugi-zostawia-Tink%C4%99.-Brakuje-deklaracji-na-hotel/images/icons/icon1.gif[/IMG] [/B] [INDENT][B][COLOR=#ff0000]4. Aby zlecenie zostało zrealizowane, należy przedstawić na wątku/PW/przesłać na maila: - historię psa [COLOR=Black]Tutaj trudno coś napisać, bo jej nie znamy. Suczka najprawdopodobniej była własnością bezdomnego ze Śląska, albo została wyrzucona z auta. Trudno powiedzieć... Tinka już od roku czeka na swoje miejsce na ziemi, na dom który ja pokocha. W tym czasie wiele przeszła, nikt nie chciał jej dać miłości - wyrzucona z domu tymczasowego, trafiła do schroniska w Bytomiu, stamtąd do kolejnego domu tymczasowego na parę dni, potem do hotelu, a później do domku stałego, który także szybko się jej pozbył. A przecież jest cudownym psem. [/COLOR] - obecne miejsce pobytu (miasto, województwo) [COLOR=Black]Mazowieckie, Serock k. Warszawy[/COLOR] - wiek [COLOR=Black]5 lat[/COLOR] - charakter [COLOR=Black]Prześliczna, delikatna, ufna, lgnąca do ludzi, ubóstwiająca towarzystwo dzieci, "model nakanapowo - podkolankowy", łagodna, nie przejawiająca ni cienia agresji, pogodna i wesoła, skora do zabaw. Potrafi chodzić na smyczy, nie jest hałaśliwa/ szczekliwa, bez problemu znajduje nić porozumienia z innymi psiakami, pozostawiona w domu, na okoliczność nieobecności człowieka, niczego nie niszczy. Chciałoby się rzec, pies - ideał. NADAJE SIĘ TO TOWARZYSTWA DZIECI![/COLOR] - zachowanie względem kotów/psów/dzieci [COLOR=Black]j/w, do kotów raczej obojętna.[/COLOR] - szczepienia, sterylizacja/kastracja [COLOR=Black]szczepienie p/w wściekliźnie, sterylizacja, odrobaczenia[/COLOR] - do jakiego domu [COLOR=Black]j/w - z dziećmi, z psami. Najlepiej dom, w którym zostanie jej poświecona uwaga i nie 5 minutowe spacery, bo sunia jest bardzo zywiołowa[/COLOR] - kontakt [COLOR=Black]504 620 219[/COLOR] - dodatkowe informacje - zdjęcie psa [/COLOR][COLOR=black]proszę uzupełnić mi te dane[/COLOR][/B] [B]zamówiłam dla niej wzruszający tekst.[/B] jednak jakoś uważają dziewczyny ze to nic nie da- wycofałam sie [/INDENT][/QUOTE] Megii, wszystko w porządku z tym co napisałam, bo tak na szybko w sumie. Jednak jestem za spróbowaniem z innym tekstem. To jest niemożliwe, żeby pies z wyróżnionym allegro i taką masa ogłoszeń [i takim charakterem] tak długo szukał domu.
  16. [quote name='__Lara']Bounty, tej suńce mam zrobić ogłoszenia? Tak, tak to Lala ;) Tekst na stronie, kontakt na Anetę/Jarka [też na stronie]
  17. Nie chodziło mi o to, że ogloszenia nic nie dadzą, tylko o to, że Tinka miala fajny tekst napisany pprzez dogomaniaczkę majaq i nioe wiem czy jest sens wydawać kolejną kasę na powielenie tekstu, jak za to mozna ja wrzucić tak naprawde do jakieś gazety... [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5785/20090722057.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5661/20090722058.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/8428/20090722060.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/6973/20090722050.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/9633/20090722051.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7120/20090722052.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7826/20090722053.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/1624/20090722054.jpg[/IMG Przerwij samotność uroczej Tinki!!! Prześliczna, delikatna, ufna, lgnąca do ludzi, ubóstwiająca towarzystwo dzieci, "model nakanapowo - podkolankowy", łagodna, nie przejawiająca ni cienia agresji, pogodna i wesoła, skora do zabaw. Potrafi chodzić na smyczy, nie jest hałaśliwa/ szczekliwa, bez problemu znajduje nić porozumienia z innymi psiakami, pozostawiona w domu, na okoliczność nieobecności człowieka, niczego nie niszczy. Chciałoby się rzec, pies - ideał. Czemu tylko "chciałoby się"? Najwyraźniej nie dla wszystkich Tina była ucieleśnieniem marzeń o psie skoro skończyła na ulicy, jako bezdomna, nosząc ze sobą bagaż wspomnień, strachu, niepewności kolejnego dnia, głodu i pragnienia. Być może ktoś spisał ją na straty z racji wieku, uznając, że 5 lat w przypadku czterołapka przekreśla szansę na bycie kochanym, potrzebnym i użytecznym. Podła to kalkulacja, jeśli taka istotnie miała miejsce, ale nie niemożliwa. Czyjeś serce drgnęło na widok tego sponiewieranego okolicznościami i samotnością stworzenia. Ów ktoś przygarnął je, wykąpał, odpchlił, zaszczepił p/wściekliźnie, nakarmił i pomógł na powrót zaufać człowiekowi. Teraz, dla tak przygotowanej Tineczki poszukuje domu, który już nigdy jej nie porzuci, nie zawiedzie, pozwoli się pokochać i odwzajemni psie uczucie. Błagamy, pomóżcie napisać szczęśliwe zakończenie historii wspomnianego biedactwa! Ona nie ma niczego poza nadzieją! Choć w sumie może rzeczywiście trzeba by spróbować z nowym tekstem, skoro ten nic nie daje.... Megii1, belu51 co myślicie?
  18. Mogłabyś zrobić Lalunie, z kontaktem na Anetę?
  19. Tak, tak - Nutka dzisiaj jedzie do domku, wiec narazie ja wstrzymujemy z ogłoszeń. Zytka i Zuzia też w domkach, z allegro juz je zdjęłam, z wątku jeszcze nie zdążyłam. Stroną zajmuje się Glucia ;)
  20. Tak, skoro jest już w domku, choć nie musisz - jakby ktoś się odzywał w jej sprawie, to zawsze czeka jej córka podobna do niej - Pepsi ;)
  21. Ciesze się, że Cola w domku. Szkoda, że muszkieterkom się nie udało - bardzo fajna psinka, ta ciemniejsza muszkieterka. Wylękniona, ale kontaktowa, nawet powolutku zaczęła łapac komendę 'siad', no ale smaczki musiały być ;) Zapadła mi w serce :)
  22. Super, że dzisiaj bilans lepszy... Czy ktoś wie dokładnie jakie psiaki?
  23. belu możesz podać wątek? Napisze do dziewczyn ze skarbonkowej i zobaczymy czy zgodzą się te 150zł. przekazać na operacje Onki, co o tym myślisz?
  24. Kochana ona ma tekst do ogłoszeń. A mnie już nie wzrusza to co innych wzrusza i ludziom po prostu nie chce się czytać historii długich niż na 1/4 strony. Takie ja odnoszę wrażenie widząc co się dzieje. Lepiej te pieniążki za tekst zamówiony itp. przeznaczyć na ogłoszenie w jakieś gazecie... Chociaz moge się mylić, to moje subiektywne odczucie ;>
  25. Zdjecia mnie się nie wyświetlają. Pochwale Darie i [B]Torkę [/B]- Torka brała udział w akcji krwiodawstwa psiego 'Ratuję życie' ;) U mnie wiele się dzieje od rozerwania duetu. Ciagle mam jakieś psy i wiadomosci ostarych podopiecznych oczywiście ;> Mam streszczac? W sumie mam podły humor wiec moge popisac o czymś przyjmenym. A więc pare dni temu dzwoniła do mnie Pani od[B] Dżekusia[/B] - Magda. Dżekuś ma robione badania. Dzisiaj będzie miał robiony porzadek z żebami. Niestety Dżekusiowi dają popalić problemy ze stawami - no ale cóż, to już 6-7 letni owczarek. W tym wieku i u tej rasy takie problemy się zdarzają. Dżek oczywiscie rozpieszczona menda. Cukierki wyjada z torebki Magdy ;) Dostał ostatnio nową leżankę i ze szczęscia omal nie zwariował - tak spodobało mu sie legowisko, że nie chce spac z Magda w łózku ;) Widzac leżankę od razu wiedział, że jest dla niego i chciał zjeść Magde z radości, żeby mu ta leżankę wreszcie dała ;) W najblizszym czasie będą jego zdjecia, bo wybieram się jełopa odwiedzić - mój Dżekitek <love> Także w tym samym dniu co rozmawiałam z Magdą (to chyba był wtorek w tym tygodniu) dzwoniłam do Państwa Marsika. Marsik jest jak członek rodziny. Jest kochany. Jest bardzo dostojny i ułożony. Pan jest bardzo z niego zadowolony! No i wreszcie przytyło psisko, na tyle, że można powiedzieć, że to prawie owczarek. Ahhhh jak ja za nim tęsknie! :( Byłam też w schronisku u Rudzie Śląskiej i wiem co u Bąbelka, który pojechal do Niemiec. Bąbelek ma się dobrze. Niestety zaraz po adopcji została u niego wykryta choroba serduszka. Bąbelek caly czas jest leczony, ale Państwo bardzo go kochają i nie chcą, aby cos mu się stało. Narazie trzyma się bardzo dobrze, bo choroba została bardzo wcześnie wykryta. Bąbel nadal jest żywiołowym i zabawowym staruszkiem, który nadal nie potrafi zrzucić nawet 1 kg. ;> Czyli parówka jak była tak jest ;) Papużka [B]FIGO[/B] - nierozłączka niestety nie żyje. Zdechła z niewiadomych przyczyn. [B]Kiba[/B] niestety tez niedomaga. Druga - sprawna przednia łapka już inie wytrzymuje jej cieżaru i niedoborów witamin, które osłabiły jej kości w okresie zanim do mnie trafiła. Konsultacje z dorbymi ortopedami przyniosły wyrok - nic nie da się zrobić. Łapka jeśli wytrzyma sprawna przez najbliższy rok to bedzie cud. [B] U Pandy[/B] oczywiscie wszytsko w porządku. Hasa wraz z innymi psami po ogródku blond_pink ;) [B]U Dory[/B] też dobrze. Nie dawno w domku Dory urodził się kolejny Dzidziuś. Dorcia się przeprowadzała. A narazie to tyle ;>
×
×
  • Create New...