-
Posts
182 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piekielnyaniolek18
-
Bazarki były robione na schronisko w Katowicach.Za pieniążki została zakupiona karma.Nie jestem osobą która chce wyłudzać pieniążki przy pomocy biednych psiaków.Jak tylko mogłam chodziłam do schronu zanosiłam co mogłam czy to karmę którą zakupiłam czy wykładziny do ocieplenia bud.Dodatkowo mam dużo książek które chciałam komuś przekazać by mógł je wystawić na bazarku jednak nikt nie chciał.Chętnie spotkam się z kimś by porozmawiać i przy okazji przekazać rzeczy do wystawienia na bazarku.
-
Witam tu Piekielnyaniolek Założyłam to konto by móc się skontaktować z Usią o czym napisałam Czarodziejce, ponieważ nie miałam jak się skontaktować z Usią.Na forum Szansy przeprosiłam i wytłumaczyłam dlaczego tak postąpiłam na dogomanii nie zdążyłam bo zostałam zbanowana.Pieniążki które dostałam na psa zostaną zwrócone osobie która mi je wysłała, już się w tej sprawie kontaktowałam i czekam na podanie nr konta.Przyznaje się do wzięcia pieniążków na psa(jednak to nie było wyłudzenie, pieniążki są do tej pory nieruszone, miały zostać przeznaczone na kastrację psa)do bazarku Usi też się przyznaje za co ją ogromnie przepraszam(paczka już została wysłana)jednak nie mam zamiaru płacić za głupotę użytkowniczki o nicku zlota rybka.Przyznałam się do tego co zrobiłam, wiem że było to wielką głupotą której żałuje ale za czyjeś błędy nie mam zamiaru ponosić odpowiedzialności.Ktoś pisał że zalicytował u mnie na bazarku książkę, jednak do tej pory nie dostałam adresu na który książka miała zostać wysłana.Resztę rzeczy wysyłałam na czas, oraz przed wpłynięciem pieniążków na konto jak było w przypadku darunia-puma oraz betty(nie pamiętam dokładnego nicka).Proszę więc by nie zarzucano mi czegoś czego nie zrobiłam, odpowiadam za swoje czyny ale jak już pisałam nie będę odpowiadać za czyjeś i to chyba tyle w tym temacie.Nie chcę więcej dyskutować, paczka została wysłana pieniążki zostaną zwrócone i jeszcze raz wszystkich Przepraszam.
-
Niestety Pani Gosia nawet nie raczyła ze mną porozmawiać.Prosiłam by został u nich chociaż przez noc zwłaszcza że ja z Katowic a oni z Łodzi ale powiedział że nie bo mają 1,5roczne dziecko i ono nie wie co się dzieje, więc poprosiłam by dał nam godzinkę żeby jakiś tymczas znaleźć a on że mogę za godzinę zadzwonić ale że on i tak już wyjeżdża, po prostu brak słów.Nawet nie chcę myśleć jak Fart musi się czuć, zwłaszcza że sami przyznali że to nie jego wina tylko ich psa, przyjechała ze swoim psem widziała jak się zachowują razem, powiedziała że pewnie to minie i co wyobrażała sobie że po 4 godzinkach będą siebie nawzajem olewać, ręce mi się trzęsą i płakać się chce:-(
-
Fart znalazł domek ale tylko na kilka godzin:-( Pani Gosia którachciała adoptować Farta przyjechała po niego ze swoim psiakiem Godzina 11.00 [QUOTE]Obydwa psiaki bardzo dobrze na siebie zareagowały jednak Giguś był można powiedzieć troszkę "napalony" na Farta jednak ten nic sobie z tego nie zrobił.Umowę podpisałyśmy.Na początku Gdy Fart zobaczył Gigusia na dworze to dał taki popis że wyszarpał się z obroży i zaczął szaleć i prawie wpadł pod autobus, ale mieliśmy stresa.Ja oczywiście popłakałam się na końcu ale ciesze się że w końcu Fart będzie szczęśliwy.Tylko Milka jak wróciliśmy zaczęła strasznie płakać za Fartem.Pani Gosia obiecała że będzie pisać co u niej i psiaków słychać[/QUOTE] Godzina 18.00 [QUOTE]Dzwoniłam ponad godzinkę temu do Pani Gosi mówiła że wsyzstko jest super i jutro mi zadzwoni jak im minęła noc i wogóle, przed chwilą dzwonił do mnie jej mąż onanawet nie raczyła, powiedział że w domu jest katastrofa i oni go już nie chcą i dziś Pan chce mi go spowrotem odwieźć normalnie nie wiem co myśleć, siedze i rycze miał być taki wspaniały domek...[/QUOTE] Godzina 18.30 [QUOTE]Pan on już wyjeżdża z domu[/QUOTE] Nie chcę nawet tego komentować zwłaszcza że domek wydawał się idealny:-(
-
Szansa została poinformowana jako pierwsza i tam jest napisane wszystko na bieżąco, z resztą tutaj też będę pisać.Założyłam również tutaj temat bo jak wiadomo jest tu mnóstwo forumowiczów i w ten sposób zwiększam szanse na znalezienie domku dla Farta.Jeśli możecie puśćcie wici po znajomych może ktoś chce takiego pięknego psiaka, bo mimo że rasowy to chętnych brak, już nawet nie chcę myśleć jaki problem mają bidy schroniskowe z resztą wystarczy spojrzeć na ilość tematów tu założonych:-(
-
Jak zawsze wyszłam z Milką na popołudniowy spacer, często spotykałam innych właścicieli goldenów ale dziś to mnie aż zszokowało.Szła kobieta z pięknym goldenem, Milka podeszła do pieska by się przywitać więc zaczęłam z kobietą rozmawiać, zaczęłam głaskać psiaka i mówić że jest piękny grzeczny i w ogóle bo był bardzo spokojny no i tak chwilkę mówiłam a kobieta mi na to że to prawda że jest śliczny ale niszczy jej w mieszkaniu gdy go zostawia samego w domu a jak wraca to niema spokoju bo pies ciągle za nią chodzi i nie umie spokojnie wyleżeć w miejscu.Powiedziałam jej że po prostu jest stęskniony gdy jej cały dzień nie ma a ona na to że ją to denerwuje i w tym tygodniu idzie z nim do weta....(wiecie po co [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] ). Powiedziałam jej że może psa oddać do adopcji i że taki piękny pies na pewno szybko znajdzie nowy domek i wiecie co mi odpowiedziała [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_evil.gif[/IMG] ...że chciała go sprzedać ale nikt go nie chciał i że woli go uśpić niż oddać go za darmo normalnie ręce mi opadły, tłumaczyłam jej spokojnie by jednak zdecydowała się na adopcję jednak nie nalegałam by kobieta nie odeszła, niestety nic nie pomogło, więc spytałam się za ile chce tego psa sprzedać, powiedziała że jeśli go chcę to sprzeda mi go za 200zł no i co miałam zrobić [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG].Piesek znalazł się u mnie. Fart, a u swoich poprzednich właścicieli Friki, miał zostać uśpiony z powodu niszczenia rzeczy w mieszkaniu gdy zostaje sam, plątania się za właścicielem po domu. Jest nierodowodowym goldenem,. Fart jest całkiem normalnym lecz nieco zaniedbanym goldenem, jest wychudzony. Bardzo garnie się do ludzi.Po spuszczeniu ze smyczy radośnie biega, jednak nie można go przywołać, jednak gdy się do niego podejdzie by zapiąć smycz nie ucieka Lubi spać w łóżku, przytulać się, bawić. Jest bardzo żywy, potrzeba mu dużo ruchu. Obecnie jest uczony jak prawidłowo, bez ciągnięcia chodzić na smyczy.Pozostawiony sam w domu nic nie zniszczył. Początkowo bał się wchodzenia do windy ale po kilku dniach już się przyzwyczaił. Jest łagodny w kontaktach z innymi psami, chętnie się z nimi bawi, w tych zabawach jest bardzo ostrożny.Jest bardzo mądrym psiakiem, szybko się uczy, w ciągu tych kilku dni nauczył się komendy "siad" oraz "daj łapkę".Spokojnie poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym.Co do kontaktów z dziećmi nie ma problemów jest ostrożny tak samo jak w kontaktach z psami nie skacze po dzieciach.Fart ciągnął na smyczy jednak na kilka dni założyłam mu kolczatkę i teraz nie ma problemów chociaż czasem zdarzy się że pociągnie jak zobaczy innego psiaka.Jest naprawdę kochanym psem który zasługuje na wspaniały domek bo jest tego wart.U mnie niestety na stałe zostać nie może chodź bardzo bym tego chciała, pewnie i tak będę ryczeć jak głupia gdy znajdzie się dla niego domek ale wiem że to będzie dla niego najlepsze wyjście.Warunkiem adopcji będzie kastracja psiaka no i oczywiście podpisanie umowy adopcyjnej.Fart zostanie przed adopcją zaczipowany.Domek Pilnie poszukiwany!!!! [IMG]http://images26.fotosik.pl/128/cdb321aba7cfd30em.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/129/3bfadd4b443438b3m.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/85/c46bf376a07c8fb5m.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/88/8b7c31f5ba25bb51m.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8b7c31f5ba25bb51[/IMG]
-
Moja największa Miłość Milka[']
piekielnyaniolek18 replied to piekielnyaniolek18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja najdroższa Miluniu to są pierwsze święta które spędzam bez Ciebie, nawet nie wiesz jak mi Cię brakuje, ten czas tak szybko leci jednak rany w moim sercu ciągle pozostają i nie chcą się zagoić.Mam nadzieje że tam za Tęczowym Mostem jest Ci wspaniale.My tu na dole pamiętamy o Tobie i życzymy Ci Wesołych Świąt tam po drugiej stronie.Wszyscy za Tobą bardzo tęsknimy i zawsze będziemy Cię pamiętać.Byłaś Jesteś i na zawsze pozostaniesz w moim serduszku.Byłaś moją najwspanialszą przyjaciółką. Kocham Cię:tree1: -
Z tego co przeczytałam w wątku Szyszki ona nie toleruje innych suk tak??Jeśli jednak istniałaby szansa że może zamieszkać w domku z inną suczką(w miarę spokojną 3letnią)to może będę mieć dla niej dom tymczasowy ale wszystkiego dokładnie dowiem się we wtorek rano.Muszą sobie to dokładnie przemyśleć zwłaszcza że wiedzą o tym iż piesek ma wyrok a boją się rozstania tak że zobaczymy we wtorek będę wiedzieć więcej
-
Od dłuższego czasu gg mi szwankowało i nie mam listy kontaktów i wiadomości niewiem czemu ale do mnie nie dochodzą.A co do spódniczki to nie wiem jak możesz się o to pytać, nie chciałam tego pisać ale chyba jednak muszę to zrobić.Otóż gdy wysłałam do Ciebie przesyłkę i napisałam że koszt tej przesyłki to 15zł byłaś zaskoczona że tak dużo, lecz gdy przesyłka do Ciebie doszła zapłaciłaś tylko za rzeczy z bazarku a nie za przesyłkę o czym nie wspomniałaś i dowiedziałam się o tym dopiero jak dostałam pieniążki.Pierwszy raz wysyłałam za pobraniem i nie wiedziałam że muszę doliczyć do kwoty pobrania kwotę którą zapłaciłam przy wysyłaniu paczki.Więc zaoszczędziłaś 15zł i jeszcze chcesz pieniążki za spódniczkę no proszę Cie daruj sobie.Jakby na to nie patrzeć ja bym na tym straciła.A co moich danych przecież miałaś je na kwitku razem z paczką.
-
Nie wiem jak to z Amiczką jest jeśli chodzi o sprzedaż obróżek ale u mnie na bazarku wylicytowała dwie rzeczy i pieniążki wpłynęły z opóźnieniem prawie 2 tygodni ale wpłynęły i wszystko jest ok. Aha i prosiłabym kogoś o przywrócenie mojego pierwszego bazarku a dokładnie chcę sprawdzić co wylicytowała Usia bo ani ja ani ona nie pamiętamy co to było a to już prawie miesiąc minął po tym jak wysłała do mnie pieniążki a że mam dużo problemów z moim psiakiem to zupełnie o tym zapomniałam a Usia ciągle czeka za co ją przepraszam:oops:
-
GALERIA (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
piekielnyaniolek18 replied to Asia_Focus's topic in Galeria
Pozwolicie że się pochwalę jeszcze raz moją sunią:oops: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/110/382d97ab286854aa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/40/264f83efb6319b44.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglądała jeszcze 3 miesiące temu...jak ten czas szybko leci ehh [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/99/8c2207e388b00be4.jpg[/IMG][/URL] -
Moja największa Miłość Milka[']
piekielnyaniolek18 replied to piekielnyaniolek18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To już ponad pięć miesięcy jak Ciebie nie ma przy mnie, ale moje serce nadal o Tobie pamięta i nie zapomni, dla mnie zawsze będziesz istnieć w mojej pamięci, wspomnieniach i przede wszystkim w moim sercu:-( Miluniu mam proźbę daj nam siłę której tak bardzo nam teraz brakuje.Pomóż wyzdrowieć twojej imienniczce która mieszka teraz z nami.Daliśmy jej takie samo imię na twoją cześć, mam nadzieję że się nie gniewasz. Bardzo Cię Kocham i Będę Kochać pamiętaj o tym i przyjdź do mnie kiedyś we śnie tak bardzo chciałabym Cię znów zobaczyć:-(['][']['][']['] -
A czy myślicie że rehabilitacja pomogłaby mu wrócić do zdrowia?Nie wiem dokładnie jak poważny ma problem ale rehabilitacja mogłaby tu coś pomóc.Pani Halina która jest rehabilitantką pomogła kotkowi który w ogóle nie chodził i każdy wet chciał kotka uśpić a ona go rehabilitowała i dzięki temu zaczoł normalnie chodzić może warto?Wiem że to są duże koszty ale może warto??
-
Ja niestety nie mogę pomóc. Sama mam sunie z chorym kręgosłupem i wiem jaki to koszt te rehabilitacje:shake:. Chodzę codziennie na zabiegi laseroterapii, magnetoterapii, ultradźwiękami i jeszcze masaż suchy i koszty są naprawdę potworne zwłaszcza że te zabiegi muszą być codziennie u mnie minimum to 10 zabiegów czyli 400zł.Krona trzymaj się jak tylko będę miała troszkę grosza to postaram się wpłacić albo z bazarku część dam na Kronę, mam nadzieje że nikt się o to nie pogniewa
-
Ma ktoś może kontakt z Usia? wygrała u mnie bazarek za kwotę 40zł.Na PW mi napisała że pieniążki wyśle po 15 czyli miała wysłać w zeszłym tygodniu wysłałam jej 2 PW ale nic.Nie nalegałam z zapłatą chciałam się tylko dowiedzieć kiedy mogę się spodziewać pieniążków i prosiłam o adres bo rzeczy już zapakowane w paczkę a tu cisza:roll:
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
piekielnyaniolek18 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
To raczej nie ma znaczenia ale że mieszkam w bloku to raczej mniejszego psiaka i łagodnego do innych psów(mam 5 miesięczną suczkę).No i czy nużyca jest zaraźliwa bo nie chciałabym aby mój psiak coś złapał -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
piekielnyaniolek18 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Nużyca jest zaraźliwa??Ja mam w tej chwili swojego psa(chory kręgosłup) ale jeśli trzeba to wezmę któregoś psiaka na tymczas jednak nie będę w stanie opłacić mu leczenia(na swojego psa w ciągu 2 miesięcy wydałam, ponad 500zł a dla mnie to dużo jestem osobą pracującą dorywczo)ale jeśli to sprawa życia lub śmierci psiaka to mogę jednego zabrać:roll: