Gdy mała psia duszyczka odlatuje do nieba
Tylko jednej rzeczy jej trzeba
Wiedzieć, że była najdroższa i ukochana
Że zrozpaczona osoba pozostawiana
Pamięta, tęskni, zawsze kocha i płacze
" Już jej nie zobaczę "
Ale duszyczka jest na łąkach zielonych, pachnących
Ze słońcem radosnym wschodzącym
Już nic nie boli, szczęście nieziemskie ogarnia
I patrzy na nas z góry szczęśliwa psiarnia.....
Przepraszam, pozwoliłam sobie złożyć mały wiersz dla Ciebie Ulv najdzielniejsza i dla Mili ['] :( :(