Jump to content
Dogomania

wena12345

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

wena12345's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Hej. Dziękuję wszystkim za rady, sytuacja już w miarę opanowana. Dla zainteresowanych przedstawię metodę działania: najpierw przez kilka dni całkowicie izolowaliśmy od siebie psy - raczej ze względu na sukę, która wydawała się jeszcze bardziej osowiała po atakach na nią. Potem przy okazyjnych spotkaniach (np. przejście z młodziakiem z pokoju do drzwi wejściowych, gdzie siedziała suka) ostro reagowaliśmy na objawy agresji - mocne szarpnięcie smyczą, pryskanie strumieniem wody ze spryskiwacza (czego psiak nie cierpi), ostre nagany słowne, tupnięcia itp, a potem obrażanie się na niego, ignorowanie go, brak zabawy. Po kilku takich akcjach udało się ograniczyć agresywne manifestacje, szczekanie, warczenie i kłapanie zębami. Nadal był podekscytowany, ale nie afiszował się z tym. Przyszła pora na nagrody - za to, jak stał grzecznie koło suki, albo chociaż za brak rzucania się w jej kierunku dostawał pochwały, pieszczoty, zabawki i smakołyki. Postęp na razie jest taki, że zwykle potrafi minutę ustać koło niej grzecznie, przejść przez korytarz, choć na dłuższą chwilę nie robimy ich spotkań głównie ze względu na sunię. Na razie musimy jeszcze pozbyć się warczenia i gryzienia przy przechodzeniu obok niego, gdy ma gryzak lub musi być przesunięty z miejsca, gdzie śpi i psiak będzie całkiem przyjemny 'w obejściu' (:
  2. Pies nigdy nie przebywał w tym domu. Próbowaliśmy już zabrać psy na łąki, ale Tito trzymany kilka metrów od suki szarpie się, szczeka i wyrywa w jej stronę. Co do przyczyn... Z jego zachowania wnioskuję, że on stara się nas bronić przed suczką, choć suczka smętnie tylko włóczy się po pokojach. Z suką mało psów się bawi. Ona nie wykazuje żadnej agresji wobec innych psów, zawsze się odsuwa i odchodzi, gdy jej nie pasuje zachowanie innego psa, ale też nigdy nie wykazywała specjalnego zainteresowania innymi psami, po prostu traktowała ich jak powietrze, a gdy się narzucały, odchodziła.
  3. Witam, dzisiaj przyjechaliśmy do mojego domu rodzinnego z naszym 6-miesięcznym samcem. Ku naszemu zdziwieniu psiak po prostu próbował się rzucić na moją nieco bojaźliwą i introwertyczną suczkę. Inne psy spotkane na spacerach i suczkę naszej sąsiadki toleruje, choć raczej nie chce się bawić, ale zawsze się wąchają. Tito dotąd raczej obawiał się innych psów, ale nigdy nie był do nich agresywny, takie zachowanie u niego widzimy pierwszy raz. Nie wiemy co robić, boimy się o suczkę moich rodziców. Od samego wejścia w drzwi Tito tylko powąchał suczkę i od razu był agresywny. Jak je ze sobą pogodzić? Proszę o nawet drobne rady, by zaczęły się chociaż tolerować. Chciałabym też dodać, że odpadają sposoby oparte na dłuższych spacerach - suczka ma zespół Cushinga i nie jest w stanie tak daleko wędrować.
×
×
  • Create New...