Kocurkotka, o wchodzenie do wody jeszcze się boję (i dodatkowo mnie ustrzegłaś!) - nie pozwoliłabym! Bo to za małe, zachłysnęłoby mi się i tragedia. Moczenie łapek w morzu - już okej!
Talia, nasze wypoczywanie wygląda mało "wypoczynkowo" :D A że mam już dwa psy to można się domyślić jak wyglądały dotychczasowe wakacje z psami. I też mam Tinke! :D
Z tym, że nigdy nie wypoczywałam z dwoma papciami w wieku 11-12 tyg i nie wiem jak to będzie. DLatego zastanawiam się czy wyjeżdżać czy popodwórkować sobie przez ten czas?
Jowita, my uwielbiamy Stegny. Chodziliśmy z psami z dala od ludzi (najpierw przez las jakaś godzina spacerku i wychodziliśmy na tyle daleko, że żaden człowiek nas nie nękał). Tam puszczaliśmy ze smyczy i wszyscy byli szczęśliwi ;) Także ja gorąco i każdemu polecam Stegny, a i dużo osób zgadza się na psy jak szuka się noclegów