Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. [quote name='akucha']Wycałuj ją ode mnie mocno!!! Ja nie widziałam Klusi...[/QUOTE] Akucha a szkoda!!!;) Nie masz tam jakiejś niezapsionej cioci koło siebie? :cool3:
  2. Naprawdę nikogo nie interesuje Luckuś?:-(
  3. [quote name='przyjaciel_koni']Sadząc z tamtego postu Mili_7 - może by taki właśnie był !!!! Koniecznie trzeba zapytać na Owczarkach !!!!!!!! Pilne !!!!!! Pomocy !!!!!!! Tak, tak. Trzeba koniecznie wypytać Mili_7 o ten tymczas. Może Alarmowy Fundusz by troszkę dołożył na leczenie. Trzeba się dowiedzieć.
  4. Odchudzić Pynię już to widzę...:D Akucha same najlepsze kąski podtyka i odchudzić...dobre, dobre... a prosiaki chudziutkie...taaaaa. Bidulki takie....:megagrin:
  5. Akucha piękne :klacz:. Jakie te Twoje bulwy są komiczne...tak jak nie przepadałam za bulwami tak mnie Twoje zauroczyły. Jak one leżą - jak żaby.:evil_lol: A Pynia prawdziwa dama, widac jak momentalnie odżyła.:loveu:
  6. Tamiczek toż to chłop na schwał!!!:shiny: Piękny ten nasz wnusiu...reszta dzieci zresztą też. :loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='andzia69']tego się własnie obawiam - wysterylizujemy, a oni ją zapną na łańcuch...jakbym zabierała maluszki to bym się jeszcze spytała - ale łóżka to raczej jej nie zapewnią..żeby choć kawałek podłogi u nich w domu, nie wiem...nie wiem co zrobić:shake::shake::shake:najlepiej by było ją gdzieś przetrzymać i potem po wygojeniu oddać - tylko nie wiem gdzie i czy się na to zgodzą[/QUOTE] Zapytaj czy się zgodzą na oddanie suni dopiero po zabiegu....a może całkiem z niej zrezygnują....tylko, że pewnie za jakiś czas następna bida wylądowała by na łańcuchu....:placz: No, ale trzeba spróbować przetrzymać gdzieś tą bidulkę...o zakażenie w tym brudzie nie trudno.... Wiem, że łatwo się mądrować z daleka, ale zapytaj. Zobaczymy co odpowiedzą, wtedy będziemy myśleć....:roll:
  8. Akucha litości....foty i opowiadanko, bo :mad:
  9. Tymczas pilnie potrzebny zanim pies straci łapę....on tam zginie....
  10. Oj żeby ona juz była w domku tymczasowym....ta niepewność o jej los mnie wykończy...
  11. Dokładnie. Pychol uśmiechnięty od ucha do ucha.:loveu::loveu::loveu:
  12. I do tego niełaciate, kudłate i zadziorne...
  13. Akucha pewnie w pracy..... Ciekawe jak mineła noc i jak rezydentki zniosły konkurencję....:roll:
  14. Gabciu kochana to już miesiąc odkąd odeszłaś..... tęsknię za Tobą kochana....
  15. Froteczko [*] biegaj kochana szczęśliwa po zielonych łąkach, pozdrów tam Gabi z którą byłaś w tych samych pawilonach zanim znalazłaś się we wspaniałym domku u Czarodziejki....
  16. Babacie pracujące zajrzą później, a póki co ja odwiedzam mojego, Akuchy i Tamiczka wnusia. Babcie myślimy nad imieniem dla naszego prosiaczka-kropecka.:cool3: [IMG]http://images2.fotosik.pl/193/d617f683777c7b61.jpg[/IMG]
  17. No to czekamy do jutra. Ucałuj od nas TZ-ta. Jak widać równy chłop i reformowalny :evil_lol:. No i spokojnej nocy...:roll:
  18. Piękne. Wyglądają jak małe chomiki. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. Oby jednak to nie było seruszko.... Bardzo się cieszę, że Ponczo już w dobrych rękach i że jest grzeczny. Co do diagnozy to wetka schroniskowa określiła to jako niewydolność oddechowo-krążeniową, ale powinnien to zbadac jeszcze jakiś dobry wet. Beatko dziekuję za polecenie lekarza.
  20. Akucha jesteś niesamowita!!!:loveu::loveu::loveu: Wiedziałam, że to się tak skończy!!! Gdzie ona będzie miała lepiej niz u Ciebie???? Szalona cioteczko. :calus: A prosiaczki no cóż....przyzwyczają się.... A co na to wszystko TZ? :diabloti: Czy Pynia to także jest ŁADNY PIES???
  21. Tak to prawdziwy cud. Nadal nie mogę w to do końca uwierzyć.:evil_lol: Ach ta nasza kochana czarownica cioteczka Bea. :loveu: :loveu:
  22. No cioteczki, czyli mamy wnuka!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Nie ma co - chłop jak się patrzy.:loveu::loveu:
  23. :cunao::cunao::cunao::cunao: Ja tam sobie dzisiaj chlapnęłam z radości:drink1: za zdrówko Pyni i nowej Pańci o wielkim sercu.:cool3::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...