Popieram Sawe i Nore , denerwuje mnie bardzo jak ktos mysli , ze artroflex uchroni ich psy przed dysplazją. Moja 22 miesieczna labradorka nigdy nie miala podawanych , zadnych srodkow na stawy a ma je zdrowe. Jest karmiona Royalem. Mlodemu rosnacemu psu o wiele bardziej niz artroflex pomoze odpowiednia dawka ruchu wzmacniajaca miesnie i nie przekarmianie. ( coraz wiecej labow jest zbyt gruba, wiec co sie dziwic ze im stawy padaja). Bardzo wspołczuje szczeniakom z nadgorliwymi wlascicielami , mozecie sie na mnie obrazic ,ale dla mnie Ciuciola jest przykladem takiego przyszlego wlasciciela. I zeby sie jasno wyrazic nie jestem przeciwnikiem podawania psom artroflexu, ale tylko wtedy gdy rzeczywiscie to jest koniecznie, jesli pies sie prawidlowo rozwija i nie wykazuje objawow stawowych, to po co go "wzmacniac".
pozdrawiam ally