Witam wszystkich.
tydzień temu przygarnąłem roczną suczkę owczarka niemieckiego. Była wręcz wyczerpana (ledwo chodziła). Oczywiście poroznosiłem ogłoszenia w obrębie paru km od mojego domu. Dziś zadzwonił telefon od "właściciela" No właśnie co jeśli właściciel się zastanawiał/ jąkał przez słuchawkę jeśli chodziło o IMIĘ i WIEK psa! Coś mi tu nie gra. Boję się, że piesek może trafić w niepowołane ręce :(
Pytanie do Was wszystkich
czy mogę wymagać od niego jakiś dokumentów psa lub zdjęć? Boję się, że to oszust i chce go zabrać np na handel.... Co jeśli powie że nie posiada nic co mogło by stwierdzić, że jest właścicielem psa? Bardzo proszę o pomoc i poradę.