Witaj
Myślę, że to charczenie może być spowodowane wysychaniem śluzówek krtani.Wcześniej piesek przebywał na dworze, a teraz znalazł się w mieszkaniu, gdzie powietrze jest suche.Szczególnie dotyczy to pomieszczeń ogrzewanych kaloryferami.Oczywiście można poprawić sytuację nawilżając mieszkanie.Jak piszesz jest to duży piesek, może zawsze przebywał tylko na dworze, a teraz jest mu zbyt ciepło.A tak w ogóle to gratuluję decyzji zaopiekowania się psem ze schroniska,niech chociaż jemu będzie ciepło tej zimy.