-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rinuś
-
[I][B]hmmm Brutus ma szelki...tzn juz w nich chodzi ale są pod choinkę... można kupić obrożę,smycz,zabawki...jest milion pomysłów :eviltong:[/B][/I]
-
[quote name='Cimi']Jezeli sa uzywane przez osoby, ktora naprawde wie do czego sluzy kolczatka, jak sie uzywa i jak nosi to nie mam nic przeciwko :). No tak ale na szkoleniu to raczej sa laicy...którzy uczą siebie i psa zachowania w stosunku do siebie...i tam właśnie takie psy maja kolczatki..:shake:
-
[quote name='Apbt_sól']Szele ma fajne:) ales sobie do serca wziela heheh;) Na zime moze byc....jesli duzo lata po dworze - dodałabym cos na ochrone stawów ale na lato to bym pare kilo odjęła :razz:[/quote] [I][B]On latem jest chudziutki...jak sie przyjrzeć to nawet żeberka mu widać... a preparaty na stawy ma w karmie...ale po nowym roku kupuję arthlofex jeszcze.[/B][/I]
-
[I][B]Zdrowia dla mamuni życzymy!!!!!!!!!!![/B][/I]
- 78403 replies
-
[I][B]Olek podobno Twoje psy się słuchają...to czemu Czarek ma kolczatkę?:razz:[/B][/I]
-
Zakładam ten temat tutaj ponieważ do szkoleń prawie nikt nie zagląda...a ciekawi mnie opinia dogomaniaków na ten temat... otóż co myślicie o szkoleniach na których używa się kolczatek?według mnie to bez sensu...na szkolenie idzie się po to żeby nauczyc psa posłuszeństwa i chodzenia przy nodze aby móc zrezygnować z takich pomocy jak kolczatka czy dławik... a nauka na kolczatce?w czym to ma pomóc niby?
-
[I][B]A to spasiony Brutusek z dzisiaj :diabloti:[/B][/I] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/85/0f584c13e6ff7822.jpg[/IMG][/URL]
-
[I][B]A w jakim mieście?[/B][/I]
-
[quote name='Monyka']Nie, ale jak jest przerwa na rozmowę trenera z właścicielami lub indywidualne zadania to pieski siedzą przy płocie, a wtedy co niektóre się denerwują i szczekają :P A czy ktoś wie, czy taka ewentualna "niemowa" (spowodowana uszkodzeniem strun głosowych) może być wadą genetyczną?[/quote] [I][B]a ja chciałam się zapytać co to za szkolenie gdzie psy chodzą na kolczatkach? :crazyeye: genetyczne to na pewno nie jest :) pewnie pies umie szczekać tylko że może nie lubi...[/B][/I]
-
[I][B]Dla Brutusa obroża :) ale szelki tez mamy :)[/B][/I]
-
[I][B]Patka musimy się kiedyś na spacer wybrać :cool3:[/B][/I]
-
[quote name='Patka']bo Toruń to takie dobre miasto dla psiarzy i najczęściej ludzie (w moje okolicy) sa dobrze wychowani a co za tym idzie ich psy, a nawet ja są agresywne to zawsze grzecznie proszę o zapięcie i nie ma problemu ...[/quote] [B][I]Na moim osiedlu to samo.. :) Jak wiem że nasze psy się nie polubią to zapinamy pieski na smycze i przechodzimy obok :)[/I][/B]
-
[quote name='SZPiLKA23']Rinuś petycja juz jest nie wiem czy w takiej formie pojdzie ale wszystkim sie podoba to pewnie tak :)[/quote] [B][I]a gdzie jest?[/I][/B]
-
[I][B]A czy właściciele mieli tego Laba od szczeniaka?[/B][/I]
-
[I][B]Parówka Ty masz Barrego na przechowaniu teraz tak ?[/B][/I]
-
[I][B]Mój Brutus nie szczekał przez jakies pół roku odkąd do nas trafił... zaczęłam go szczuć tak żeby miał powód do szczekania...i o dziwo ostatnio nawet trochę szczeka :evil_lol: ale to jego szczęknięcie jest przerażające :evil_lol:[/B][/I]
-
[I][B]A może by tak jakąś petycję stworzyć?[/B][/I]
-
[quote name='Cimi']W tym, ze mozesz dostac mandat :lol:.[/quote] [I][B]Pewnie że mogę i zapewne jak go dostanę to będę miała nauczkę :evil_lol: tylko że nieraz na osiedlu jeździła i policja i SM i jeszcze nic mi nie powiedzieli...w parku trochę się czepiają ale mandatu nie dostałam jeszcze :eviltong:[/B][/I]
-
[I][B]W sumie to ja nigdy nie próbowałam wejść z psem do sklepu bo dla mnie jak ktoś zacznie mnie wypraszać ze sklepu to będzie siara :evil_lol: babki na poczcie to takie stare dewoty więc nawet nie próbuję tam wchodzić z Brutusem... tylko wchodzę z nim do takiego małego pomieszczenia gdzie się spłaca kredyt albo rauchnki płaci...tam Panie są ok. :)[/B][/I]
-
[quote name='Cimi']Rinuś, i facet mial racje :lol:[/quote] [I][B]Ale w czym miał rację?w tym że 5 metrów dalej spuścił swojego agresywnego psa?widząc że ja stoję i czekam aż zejdzie mi z drogi?[/B][/I]
-
[quote name='marmara_19']a na to, ze jak sie widzi psa niezaleznie jakiego na smyczy to swojego tez nalezy zapiac...[/quote] [I][B]Ciekawe czy w praktyce robisz to samo...pisać każdy potrafi,ale z wykonaniem jest gorzej :) jak miałam akgresora to zapinałam go jak tylko widziałam jakiegokolwiek innego psa bo wiem że mogłoby się skończyć źle...ale Brutusa na tyle znam i mu ufam że wystarczyło że złapałam go za obrożę... w sumie to mogłam na złóść jemu go puścić luzem jak się na mnie wydzierał,bo wiem że Brutus by niepodleciał do niego.. gorzej by było jak by on na złóść mnie spuścił tego swojego psa...[/B][/I]
-
[quote name='Alicja'];)[FONT=Arial][COLOR=Red][B]Gratulejszyn Roczku wpadłam z życzonkami [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_15_11.gif[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9136678&postcount=204[/URL][/B][/COLOR][/FONT][/quote] [I][B]Dziękuję :loveu:[/B][/I] [quote name='Luzia&Funia']Spóźnione ale zawsze szczere gratulacje z okazji roczku galerii :multi: Oby do 100 :diabloti: [SIZE=1][COLOR=PaleTurquoise]lat oczywiście[/COLOR][/SIZE] :evil_lol:[/quote] [I][B]taaa dzięki :evil_lol::loveu:[/B][/I]
-
[I][B]haha dzisiaj się uśmiałam.Głupota ludzka nie zna granic :diabloti: idę na osiedlu z Brutusem..w sumie to było jeszcze przy moim bloku,Brutus był spuszczony...i zachodzi mi drogę Pan z mieszańcem owczarka niemieckiego który jest bardzo agresywny...często tego Pana i psa widuję pod naszym śmietnikiem bo siedzą tam razem z grupą pijaczków...ten pies nieraz pociągnął tego faceta na smyczy w stronę Brutusa...:shake: dobrze,że nigdy nie doszło do bezpośredniego starcia... no i ten facet wychodzi ,zachodzi mi drogę i zaczyna do mnie wrzeszczeć że psa na smyczy się trzyma,złapałam Brutusa za obrożę i czekam aż zejdzie mi z drogi bo chciałam iść dalej.a on stoi z tym psem (o dziwo miał go na smyczy)i się na mnie wydziera,że dostanę kiedyś 200zł mandatu i takie tam..powiedział,że on dostał już,na co ja mu mówię,że się nie dziwię skoro jego pies się rzuca na wszystko co chodzi... a on do mnie że nieważne jaki pies ważne że ma być na smyczy!!chyba że jestem taka bogata i mogę rozdawać kasę to proszę bardzo :diabloti: w końcu skończył swój wywód...przeszedł z 5 m i spuścił swojego psa :flaming::mdleje: i na co był mu ten wywód jak i tak pokazał mi w praktyce jak to trzeba robić ?:evil_lol:[/B][/I]
-
Doberman Nero... Ofiara ludzkiego bestialstwa... JUZ W NOWYM DOMKU :))
Rinuś replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
[quote name='g_o_n_i_a']Schronisko nie ma możliwosci dowozu psa bezpośrednio do przyszłego właściciela. W domu, z tego co wiadomo, Nero owszem zostawal, ale nieco panikował. Nie wiadomo jednak, czy wlaściciele mówili prawdę o nim. W boksie, jak zostaje odprowadzony z wybiegu i zostaje sam to zachowuje się spokojnie. :)[/quote] [I][B]a ktoś nie może zawieźć psa temu chłopakowi ? może chłopak by zapłacił część kasy za przywiezienie psa?[/B][/I]