Wybieramy sie tam w majówkę, ale dzwoniliśmy i Miła Pani poinformowała ze jesli mam pewność ze pies nie zrobi po drodze kupy ( o co wszytkim chodzi z tymi kupami, jakby Pufa tylko czekała żeby w maksymalnie publicznym miejscu waląć niespodziankę:) ) to nie ma problemu. Tylko muszę mieć świadomość ze są tam puszczane odgłosy wybuchów / nalotów o natężeniu słabych fajerwerków, wiec jesli pies nie reague, jak nasz, to ńie ma problemu, Ew. Możemy pójść sobie na końcu grupki :)
Trzeba dzwonić zawsze i pytać
* nie polecamy zamku GRODNO, przez telefon niemiła pani oznajmiła ze wokół zamku jest duzo drzew i tam mam sobie psa przywiązać!