Nie jest zdrowy... fakt, ma rozwolnienie :shake: Czy to argument dla weta do uspienia??
MARCHEWA, czytałem watek. Pies [B]demoluje[/B]; jest posłuszny, miły, przylepny, spragniony kontaktu z człowiekiem, lubi dzieci, nie lubi zostawać sam... Zostal już skazany, tyle się dowiedziałem.
Został porzucony przez osoby, które nawoływały do pomocy Tobiemu!!!
Dogofanka została sama, ile tygodni, ba miesięcy prosiła Was o pomoc?
Ja nie mam żadnego obowiązku pomagać temu psy, ale przede wszystkim takiej możliwości ze względu na odległość i czas, który dla Tobiego już się zatrzymał. Czytam forum, również po to ono jest. Ty Marchewo pomogłaś mu???
Jeśli ma książeczkę, to kto jest jego właścicielem???
Czy Dogofanka podpisała umowę adopcyjną? Na jakiej podstawie to ona decyduje, że czas już na Tobiego?
Dlaczego zakładasz, że [B]nikt[/B] nie ma warunków, aby go trzymać? A kto, poza Dogofanką, próbował?