Witam. Jestem tu nowa, pewnie tematy podobne były już poruszane, ale postanowiłam napisać o naszym przypadku i bardzo proszę o pomoc. Będę jeszcze przeglądać wypowiedzi i tematy powiązane, ale póki co opiszę co się dzieje u nas.
Mam psiaka w wieku 11 w typie Owczarka Niemieckiego. Niestety ma problem ze stawami przede wszystkim w tylnych łapach. Wcześniej mieszkał z rodzicami po mojej wyprowadzce z domu, którzy niestety zrobili z niego otyłego psiaka i był źle karmiony :( nie miałam możliwości zabrania go do siebie wcześniej a nie słuchali tego co mówię i Borys ( bo tak się wabi) "zepsuł się"... :(
Mieszka z nami od wakacji zeszłego roku, oczywiście odchudziliśmy go, zażywał lek CARPRODYL + dodatek: wcześniej Arthroflex teraz Caniviton Forte. Przez długi czas leki działały, ale od jakiegoś 1,5 tyg. widzę, że jest gorzej :( Ma niestabilny krok, buja mu się tył i tak niewyraźnie chodzi, nawet silniejszy wiatr go przesuwał na bok :( Mieszkamy na 1 piętrze, więc ma do pokonania parę schodów :/ Byliśmy u weta wczoraj i przepisał mu lek na spróbowanie o nazwie PREVICOX. Czy miał ktoś doczynienia z tym lekiem?
Już nie wiem jak mam mu pomóc, dodam, że finanse również nam nie pozwalają na nie wiadomo jakie leczenie :( dodam, że Borys w marcu zeszłego roku miał operowane więzadło w kolanie i w tym był kastrowany, gdyż jest/był on bardzo nadpobudliwy a teraz chociaż chodzi spokojniej i nie nadwyręża tak łap. Oczywiście ruch ma ograniczony, 3xdziennie wychodzi tak po 30-40min z czego część czasu siedzimy z nim na trawniku przed blokiem tu sobie drepta a wieczorami to nawet tylko jest przed blokiem jeśli nie ma ochoty na spacer.
Bardzo proszę o jakieś rady oraz coś na temat leku PREVICOX jeśli ktoś miał styczność z tym lekiem.
Dziękuję serdecznie za wszelkie odpowiedzi.