Jump to content
Dogomania

martinezzz

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

martinezzz's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Oczywiscie ze się cieszę ???? Jednak do tej pory wydaje się nieprawdopodobne ze pies rozwijał się prawidłowo, chodził na tresure, jadł z apetytem i był wesołym, rozbrykanym szczeniakiem...przecież w szczeniecym żołądku ta zabawka musiała zajmować połowę miejsca!
  2. Dziś stała się rzecz nieprawdopodobna! Jakieś 2 miesiące temu moja Golden Retriever był z wizytą u koleżanki. W czasie zabawy zginęła nagle mała zabawka pieska koleżanki, mo i podejrzenie padło że może zjadła ją moja 5 miesięczna Goldenka. Temat zapomniany bo ani objawów nie było, ani pogorszenia stanu zdrpwia. Pies jak zwykle szczęśliwy, zdrowy, bez problemów. I właśnie w dniu dzisiejszym pies postanowił zwymiotować...zabawkę koleżanki!!! Naprawdę jest możliwe żeby zabawka (długości długopisa, grubości kiełbasy) zalegała 2 miesiące w żołądku??? I pies ją zwraca bez większego uszczerbku dla pluszaka? I że pies to przeżył?? Miał ktoś z Was takie doświadczenia? Czekam na podpowiedzi.
×
×
  • Create New...