-
Posts
1710 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mc_mother
-
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
heheh:) Świetnie, że z Misiem się dogaduje:) Misio- opiekun białasek :D Zakładamy, że koszt leczenia to będzie ok. 500-600zł -
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Ogólnie podhalanom szybko idą zęby i czasami można się pomylić oceniając wiek na tej podstawie... SMS Akrim otrzymała, ale nam chodzi o jakiś dokument. Dobrze, że nie było problemów z wybudzaniem:) Jak się trochę ociepli, to będziemy sunię operować. -
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Nana zostawiła po sobie dobre wrażenie, więc mam nadzieję, że Jula go nie zepsuje :D -
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Grzeczna dziewczyna:) -
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Jadła zdaje się Brit dla aktywnych, józwa mówi, ze miała apetyt i dobrze jadła... może to stres? -
Ja też mam jedną taką "kierowniczkę podwórka":evil_lol: Bywa to bardzo uciążliwe... Gdzie ten dom dla Briny? Strasznie mnie dołuje, że ludzie ostatnio nawet nie chcą słyszeć o starszych psiakach- wszyscy chcą młodego i zdrowego:roll: Zawsze proponuje Brinę, gdy są chętni na sunię, ale dla większości "za stara". Podobnie jak jeden z naszych podopiecznych- Cezar- pies ideał... a nikt go nie chce ze względu na wiek:(
-
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Aniu za fotki i wieści:) Jula bardzo mi Mirabelkę przypomina- ma takie podobne, słodkie spojrzenie. -
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=purple][B]Nie [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=purple][B]umiemy podać dokładnej kwoty jaka jest potrzebna by doprowadzić Julę do pełnego zdrowia- koszt samej operacji to będzie ok. 500- 600zł (może być 480 a może być 600) do tego diagnostyka przed operacją, badania, leki po operacji, suplementy itd. Koszt hotelu to 450zł miesięcznie. [/B][/COLOR][/SIZE][U][SIZE=3][COLOR=purple][B] WPŁATY NA DZIEŃ 1 kwietnia 2012 z dogo oraz wydarzenia na FB:[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][/U] [B][SIZE=3][COLOR=darkorchid]20,00 - Fochu:) 30,00 - Karolina P. -Nowa Ruda:) 80,00 - Małgorzata O.-Gorzów Wlk.:) 10,00- Agnieszka S.- Gdańsk:) 50,00 - józwa:) 50,00- Marzanna B. - Brzozówka:) 100,00 - Saphira:) 20,00 - Monika W.-Namysłów:) 50,00 - CopLand:) 20,00 - aleksandra W.-Dzierżoniów:) 30,00 - andegawenka:) 123,75 - Beatkaa (z wątku Botti [*] - bardzo, bardzo dziękujemy!) 50,00- Aida:) 10,00- Katarzyna W-N Kraków:) 10,00 - cyga:) [/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid]10,00-[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid] Wessi :) [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid]40,00 [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid]Kaszka10 :) [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid]50,00- [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid]Aga i Bella :) [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid] 540,03- [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid]Alexa77 :) 50,00- Basia :) --------------------------------------------------------- Łącznie 1343,78 zł :loveu: [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=4][COLOR=magenta][B]Bardzo, bardzo serdecznie wszystkim dziękujemy za wsparcie w imieniu Julki[/B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=purple][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/COLOR][COLOR=#000080][/COLOR][COLOR=#000080]WYDATKI: Weterynarz (operacja, badania, leki, kubraczek)- 752,00zł Hotel (od 1.02.-1.05.) 3* 450,00zł= 1350,00 zł ---------------------------------------------------------- Łącznie wydatki: 2102,00zł [/COLOR][COLOR=purple][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/COLOR][COLOR=#ff0000]Stan "konta" Juli: -758,00zł[/COLOR][COLOR=purple][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=magenta][/COLOR][/SIZE] -
Dziś założyłam Juli nowy wątek, oto link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221927-Podhalanka-Jula-z-guzami-potrzebne-fundusze-na-operacj%C4%99...?p=18497154#post18497154[/url] Będziemy bardzo wdzięczne za wyniki.
-
[B]Jula została interwencyjnie odebrana przez Lubelską Straż Ochrony Zwierząt.[/B] Tak o niej pisały wolontariuszki Straży na początku stycznia: "Otrzymaliśmy zgłoszenie o suni w wielkiej potrzebie. Podobno od co najmniej siedmiu miesięcy, psina w typie podhalana żyje w złych warunkach i mimo ciężkiej choroby nie była leczona. Osoba zgłaszająca nie wiedziała jak określić stan psa "no wie pani to suka, a wygląda jak pies ma takie strusie jaja". Niestety treść zgłoszenia potwierdziła się. Naszym oczom ukazała się przesympatyczna sunia, z widocznymi guzami gruczołów sutkowych, dodatkowo uwiązana na łańcuchu bez obroży. Osoby znajdujące się w chwili kontroli na posesji, nie były w stanie przekazać nam informacji do kogo należy pies, byliśmy zmuszeni wezwać patrol policji. Sunia w asyście została odebrana i przetransportowana do kliniki w celu niezwłocznego wykonania operacji ratującej jej życie. Trwają czynności ustalające kto odpowiada za odebrane zwierze. Ne znamy nawet jej imienia, ani dokładnego wieku. Wiemy tylko tyle,że mimo problemów z poruszaniem i ogromnego bólu jest pogodną sunią pozytywnie nastawioną na człowieka. Wczoraj została przeprowadzona operacja . Była bardzo ciężka największy guz okazał się bardzo ukrwiony i rozległy. Liczymy na Wasze wsparcie, aby móc zapłacić za jej szansę na nowe życie." [B]Zdjęcia wykonane przez Lubelską Straż Ochrony Zwierząt:[/B] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/2540/podhalanka.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/7240/p1060764p.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2859/p1060754q.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7362/p1060774n.jpg[/IMG] 21 stycznia 2012 roku sunia trafiła pod opiekę Fundacji BONO. Niestety okazało się, że sunia ma kolejne guzy- potrzebna będzie kolejna operacja. W tej chwili przede wszystkim musimy myśleć o wzmocnieniu organizmu suni, by mogła dobrze znieść dalsze leczenie. Jula jest grzeczna, ładnie chodzi na smyczy, przychodzi na zawołanie, jest przyjacielska. W stosunku do mężczyzn jest bardzo ostrożna, potrzebuje czasu by ich zaakceptować. [B][COLOR=blue]Jula jest obecnie pod opieką [/COLOR][COLOR=blue] Fundacji BONO [/COLOR][/B][COLOR=blue][B] Czeka ją operacja usunięcia kolejnych guzów i przepukliny. [U]Szacujemy, że koszt operacji i leczenia to ok. 500-600zł, do tego dochodzi koszt utrzymania suni w hotelu. [/U] Każde wsparcie jest dla nas ważne! [SIZE=3][COLOR=purple]Jeśli ktoś mógłby pomóc nam pomagać Juli- poniżej nasze dane: Fundacja Pomocy Zwierzętom "BONO" ul.Wielkie Młyny 16 80-849 Gdańsk Nr konta: 53 1240 1268 1111 0010 3558 4567 [/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][B][SIZE=3][COLOR=#800080]IBAN: PL53124012681111001035584567 [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#800080]SWIFT: PKOPPLPW[/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=blue][B] Dopisek "darowizna" pozwoli Wam na odliczenie wpłaconej kwoty od podatku, podanie nicka ułatwi identyfikację wpłaty[/B];-) [B]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: [/B] [EMAIL="beata.sekulska@fundacjabono.pl"]beata.sekulska@fundacjabono.pl[/EMAIL] tel. 502 623 982 [/COLOR][B][SIZE=5][COLOR=#ff0000]JULKA 8 WRZEŚNIA 2012 ROKU POJECHAŁA DO SWOJEGO WŁASNEGO DOMU- DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, KTÓRZY SIĘ DO TEGO PRZYCZYNILI! :)[/COLOR][/SIZE][/B][COLOR=blue] [/COLOR]
-
Paros- bardzo Ci współczuję:( Nie zawracałabym Ci głowy, gdybym wiedziała... Tym bardziej z całego serca dziękuję, ze zgodziłaś się pomóc! Mariamc mówiła, ze złota z Ciebie dziewczyna:) Ja podczytuję wieści o Abim na forum OP, bo na dogo mi czasu nie starcza, ale jak będzie wydarzenie na FB to porozsyłam komu się da.
-
Proszę o umieszczenie w pierwszym poście następującej informacji: [COLOR=blue] Jula jest obecnie pod opieką [/COLOR][COLOR=blue] Fundacji BONO i znajduje się w Bezpłatnym[/COLOR][COLOR=blue] Domu Tymczasowym Fundacji[/COLOR][COLOR=blue] Czeka ją operacja usunięcia kolejnych guzów i przepukliny. Każde wsparcie jest dla nas ważne! Jeśli ktoś mógłby pomóc nam pomagać Juli- poniżej nasze dane: Fundacja Pomocy Zwierzętom "BONO" ul.Wielkie Młyny 16 80-849 Gdańsk Nr konta: 53 1240 1268 1111 0010 3558 4567 Dopisek "darowizna" pozwoli Wam na odliczenie wpłaconej kwoty od podatku, podanie nicka ułatwi identyfikację wpłaty;) [B]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: [/B] [EMAIL="beata.sekulska@fundacjabono.pl"]beata.sekulska@fundacjabono.pl[/EMAIL] tel. 502 623 982[/COLOR][COLOR=blue][/COLOR]
-
Merys, właśnie próbuję "załatwić to na spokojnie"- chyba moja reakcja nie była przesadzona czy nerwowa, nikogo swoim wpisem nie obraziłam? Czy się mylę? Bo nie rozumiem co masz na myśli- napisałam informację o aktualnej sytuacji suni- zupełnie bez emocji. Chociaż emocje we mnie buzują:roll: Nawiązując do Twojego posta i cytatu w nim zamieszczonego- ale mimo wszystko sterylkę udało się zrobić? No ja niestety dyplomatką nigdy nie byłam:cool1:, więc napiszę wprost, bo uważam, że tak jest uczciwie- owszem, mamy pretensje. I uważam, że uzasadnione. Właśnie ze względu na [B]dobro psa[/B], którym tu- na dogo ciągle się szafuje przy każdej okazji. Zaraz wyjaśnię dlaczego: ponieważ przez czyjąś niefrasobliwość i brak rzetelności w przekazywaniu informacji (tak to ujmę delikatnie i mam nadzieję, że to "tylko" to, a nie celowe działanie), której można by oczekiwać w kontaktach pomiędzy organizacjami mającymi podobne cele, [U]sunia została narażona na niepotrzebny stres[/U] [U]związany z kolejną zmianą miejsca pobytu[/U], my- na ponowne koszty transportu przez pół Polski, a nasza wolontariuszka na problemy w domu. Sunia musi zmienić miejsce pobytu, ponieważ DT, w którym jest teraz nie jest "zmotoryzowane" oraz nie ma warunków i możliwości wykonania operacji i opieki pooperacyjnej- wiedziałyśmy o tym, dlatego wiedząc o innych, nieusuniętych guzach nie umieściłybyśmy tam suni. A rozwiązanie było bardzo proste- tego samego dnia wiozłyśmy do innego naszego DT sunię z Wojtyszek, a właściwie z Łodzi- po prostu zamieniłybyśmy je domami tymczasowymi i sprawa byłaby załatwiona- bez stresu dla suni oraz nerwów i kosztów dla nas... Zabrakło rzetelności? rozwagi? doświadczenia? Nie wiem... szkoda gadać :shake: Czekamy na dokumentację medyczną suni (ma na imię Jula) i wyniki badań guza, by móc przygotować ją do kolejnej operacji. Może być e-mailem, chociaż oczekujemy też przysłania oryginałów. Serdecznie pozdrawiam Beata Sekulska Fundacja BONO wiceprezes [URL="http://www.fundacjabono.pl"]www.fundacjabono.pl[/URL] e-mail: [email]beata.sekulska@fundacjabono.pl[/email] tel. 502 623 982
-
Poszło ok. Niestety okazało się, że sunia ma jeszcze 2 guzy, [U]o których nas nie poinformowano wcześniej[/U]. Będzie potrzebna kolejna operacja. I środki na nią. Czekamy na wyniki badania pierwszego guza. W tej sytuacji robienie ogłoszeń nie bardzo ma sens.
-
Zima jednak nadeszła... a jak poszło z totolotkiem? ;) Wszyscy szukają jakiegoś rozwiązania sprawy z allegro... Ciężko nam będzie bez tego- z allegro największy odzew na ogłoszenia. Widziałam takie ogłoszenie na allegro, które wydaje mi się może przejść- W ogłoszeniu jest opis suni, prośba o wsparcie leczenia, sterylizacji i utrzymania psa w DT. Przedmiotem oferty jest dyplom z podziękowaniem- cena 5 zł. A pod spodem jest napisane, że sunia jest do adopcji i namiary na osobę odpowiedzialną. Może to jest jakieś wyjście?
-
[quote name='Szarotka']Tak juz mamy ten watek ale tylko z jednym zdjeciem. Pies jest piekny.[/QUOTE] Nie widzę na OP informacji o nim:roll: Metheora, możesz podać jakiś kontakt?
-
Też się dziś ocknęłam, że zapomniałam o Brince:oops: Sunia tak pięknie wygląda. Po ostatnich adopcjach naszych "nieadopcyjnych" białasów znowu nabrałam nadziei, że i Brince się poszczęści...