Ja mogę. Ale osoby, które nas odwiedzają już się tego nie wytłumaczy.. Próbowałem kilka razy, prosiłem by po wejściu nie zwracali uwagi na psa, aż jego emocje opadną, ale spotykałem się z komentarzami jak na początku tego tematu. Ogólnie to właśnie problem dotyczy odwiedzin przez znajomych. Mi się udało wyciszyć emocję u psa właśnie poprzez niezwracanie uwagi w pierwszym kontakcie, ale czasem jest to silniejsze ode mnie i wystarczy, że się tylko uśmiechnę lub pogłaskam wtedy zaczyna się łomot :).