Jump to content
Dogomania

Wyjątek

Members
  • Posts

    3064
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wyjątek

  1. [quote name='Szarik']:crazyeye: Cwaniara :cool3: Ale za pomysłowość 10 :evil_lol: Chyba jej się na wsi nie spodobało :shake: :diabloti: http://images31.fotosik.pl/350/94015450f65246e2.jpg Śliczności :loveu: I te ucholki :loveu: e tam nie spodobało! Ona tam ma raj na ziemi :D A że kocha samochody, bagażniki i tylnie siedzenia to inna sprawa :eviltong: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]:loveu::loveu: i jest suczydłowa :multi::multi: piękna :loveu: wymiziaj ją mocno :loveu: [/FONT] dziekujemy, wymiziana bedzie jutro jak wróci z działki :)
  2. sorry, ze post pod postem ale sa fotki :) z pierwszego dnia. nie najlepsze, bo komorkowe, ale zawsze. reszta bedzie jutro pewnie. Gamciocha ma już 14 miesięcy :)
  3. Śliczne Szarikowe foty! Na pewno mu sie ta wycieczka podobała :)
  4. aaale pięęęęęęękne fotki kfiatkóóów!!! :loveu::loveu::loveu:
  5. [quote name='evaxon']buahahahahahahha :grin: siemanko :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: no siemanko Efffcia :D [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]nawet pies czasami potrzebuje chwile spokoju :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] taaa w nocy spac nie moze, o 5 wszystkich budzila, to w dzien musi miec chwile spokoju.... :evil_lol: [quote name='Isia & Chester']biedna Gama miała was dość :D wstręciula jedna :eviltong::eviltong: miłego dalszego wypoczynku, bez Gamowych niespodzianek :cool3: No mnie na pewno, bo ja codziennie meczylam, przypominalam szkolenia :) A ze juz koniec wypoczynku niestety to napisalam... :/
  6. nie mam naszej klasy! chce tu! :diabloti:
  7. [quote name='ayshe']wyjatek-gama ma swoje miejsce wmoim serduchu:loveu:.smutno ze zycie ise takpotoczylo-trzymaj sie cieplo,zawsze masz swoje miejsce u gsdowcow i mamy nadzieje ze w koncu slonko [treningowe]zaswieci dla ciebie i gamy no i wrocicie do nas:cool3::multi:. [/quote] dziekuje ayshe za cieplutkie słowa. jak bedziecie nas chcieli to wrocimy w styczniu (po roku przerwy ale zawsze), bo do konca roku jeszcze rehabilitacje bede miec po drugiej operacji. Tymczasem bedę tu zaglądać i napawać się fotkami Twoich psiaków ;)
  8. Ja już w Warszawie niestety. Wróciłam pare godzin temu. Dziadkowie wracaja z Gamą jutro z samego rana... W czwartek mamy pogrzeb... Moja ciocia zmarła ['].... Za chwile postaram się wrzucic fotki dla poprawy humoru :)
  9. Wiesz, prawdopodobnie masz rację. Tak sobie w sumie własnie myslałam ale nie chciałam pisać, żeby nie "naprowadzac". Co do dzieci to fakt, ze praktycznie nie miała z nimi styczności. Dopiero odkad ma, to zaczyna sie zmieniac. Widzi, ze przynajmniej niektóre są fajne ;) Co do szkoleń i ayshe. ja chol***ie nad tym ubolewam! Plany były takie, że najdalej w lipcu do was wrócę. Ale okazało się, że musze mieć 2 operację. Wiec wracanie na miesiąc nie miałoby sensu. Jeżeli mnie ktoś tam jeszcze bedzie chciał od stycznia (bo to wtedy własnie bede już normalnie chodzić bez obawy, że jak pies pociagnie to nioga znów się rozsypie) to na pewno wrócę :) Doskonale pamietam, że Gama dzięki szkoleniom u ayshe była pewniejsza siebie, bardziej posłuszna, wyciszona w domu i szczęśliwsza :) p.s. byłby to co prawda powrót az po ok roku ale dla nas byłoby to naprawde fantastyczna wiadomościa, że ayshe jeszcze nas chce, mimo, że sucz bedzie już miała wtedy 19-20miesięcy (a ostatnio byla na szkoleniu w wieku ok 6-7 miesięcy)
  10. Podczepie się pod ten temat żeby nie zakładac nowych wątków. Sytuacja inna ale temat pasuje. Moja Gama od małego bawila sie z innymi psami. staralam sie, żeby miala z nimi kontakt, żeby nie wykazywala w stosunku do nich agresji. Mogla biegac bez smyczy i nikomu i nieczemu nie robila krzywdy. Do 8miesiąca zycia. Wtedy to okazalo sie ze musze miec operacje, po której w ogole nie moglam chodzic 2 miesiace ia przez jeszcze kolejny z psem(operacja nogi) Gama musiala zamieszkac z moimi dziadkami. Gdy do mnie wróciła to... pomijam fakt ze wrocila rozpuszczona jak dziadowski bicz (na szczescie posluch na moje komendy jej zostal, "tylko" innych olewa) ale... Musialam kupic jej kaganiec! zaczela wykazywac agresje do dzieci(!) i wszelkich psow. Nie moge juz w ogole pomyslec o pouszczeniu jej bez smyczy a co dopiero bez kaganca! czym to moze byc spowodowane?? Rozmawialam z dziadkami, mowia, ze zadnej "przygody" z dzieckiem nie bylo. Co do agresji do psow to tylko przez to, ze przez 3-4 miesiace nie miala z nimi kontaktu? (dziadek bal sie ja puszczac w nowym miejscu, no i dlatego, ze bal sie, ze nie wroci, nie zareaguje na komendy)... Co moze byc przyczyna takiego zachowania? Dodam, ze jak ostatnio spotlkala psa z ktorym kiedys sie bawila, to go poznala i teraz tez chciala sie z nim bawic, ale dopiero jak do niej podszedl i go obwachala. Na odleglosc zajadle szczekala. W ogole zachowuje się tak, że jak widzi psa to sie kladzie i sie jezy. A jak pies przechodzi w poblizu, to sie szykuje, zeby sie na niego rzucic. Nie wiem co sie dzieje! Nie moge na razie udac sie z nia na zadne szkolenie, bo za 2 tygodnie mm 2 operacje. Probuje sama. Z dziecmi mi sie o tyle udalo, ze jak ja zabralam na dzialke to sasiad ma mala wnuczke. i ta dziewczynka zaczela Gamie dawac przez plot kielbaski. Na poczatku na nia szczekala, rzucala sie na siatke a;le juz teraz zostala przekupiona i jak tylko na dzialke przyjezdza, to szuka tej dziewczynki, przesiaduje pod siatka i na nia czeka :) Na ulicy stosunek do dzieci tez sie jej przez to polepszyl ale nie jest taki jak byl i dalej boje sie ze moze jej cos odbic... Co do psow, to czsem do jakiegos uda mi sie ja pomalutku przekonac, ale do suk w zyciu! POMOCY! Przede wszystkim szukam przyczyny.. Dopiero potem porad jak to zwalczyc. Chcialabym wiedziec co spowodowalo takie zachowanie mojego psa ktory byla jak dco rany przyloz. Poza tym zeby z czyms walczyc, trzeba najpierw pozanac wroga ;)
  11. Nieznośny pies? Gama! Wczoraj wyczysciłam całe auto- odkurzanie, polerowanie, pranie tapicerki, mycie i polerowanie z zewnatrz. dzis rano szukałam psa na działce poł godziny. Wołałam gwizdalam i nic. Juz się przeraziłam, że gdzie zwiała. A co sie okazało?? Siedziała na tylnim siedzeniu samochodu i nawet łba nie wychyliła, bo bała się co bedzie za te brudne od błota siedzenia i porysowany lakier- wskoczyla do samochodu przez otwarte okno, ktore tak zostawilam, zeby tapicerka szybciej wyschla... A jej oczy mowily tylko- no co??? Ja po prostu kocham jezdzic samochodem :D
  12. Ja potwierdzam słowa mimozy :) tez zaczełyśmy z Gama od piłki na sznurku. Teraz powoli przechodzimy na frisbee :) Maksymalnie wykorzystuję czas miedzy jedna a druga operacją ;) Niestety niewiele go zostało... POWODZENIA! :)
  13. A dziękujemy. Wypoczynek coraz wspanialszy... Dzis rano szukałam psa przez 30min. Juz o mało zawału nie dostałam, że gdzies zwiała... Ale co sie okazało??? Siedziała małpa w samochodzie! Dziadek otworzył okna, żeby wszystko wyschło, bo tapicerke praliśmy wczoraj to ona przez okna wlazła... :mad: Wszystko wybrudziła, wszedzie na pieknie wypranej tapicerce psie lapy, wszędzie piach i sierść. do tego tak sie wdrapywała, że mi auto porysowała!! :mad: Boże, co ja z nia mam... :angryy::angryy::angryy: p.s. trza dodać, że ja wolaliśmy, po całej działce szukalismy a ta nawet łaba z tego auta nie wychylila... położyła się i udawała, że jej nie ma... :P
  14. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]nie będzie...aparat padł przy pierwszym robionym zdjęciu :roll:[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][/FONT][/quote] pffffffffffffffffff:mad:
  15. Nie przejmuj sie Basiu, to jak i w moim przypadku ;)
  16. [quote name='basia2202'][B][COLOR=Purple]o raaaany.... któż to powrócił :multi: no miło nam niezmiernie :calus: już się bałam, że zaginęłyście gdzieś, Wyjątkowe panny...:razz: przybędę niebawem oglądnąć foteczki :loveu: [/COLOR][/B][B][/B][/quote] No pewnie, że powrócił :D ile by nas nie było to i tak zawsze powracamy! :):evil_lol: A foteczki to pewnie dopiero najwcześniej pojutrze będą... Pozdrawiamy :multi:
  17. Wyjątek

    Galeria LENKI

    A ja czekam na kolejne fotki :]
  18. To sie tylko możesz cieszyć! My jutro bęfdziemy myć drugi samochód- dziadkowy :diabloti::evil_lol:
  19. Aj tam nie przejmuj się. Nie ma po co sie złościć, bo złość piekności szkodzi ;) ciesz się słoneczkiem, wakacjami :) A, ze mu napisałaś- to bardzo dobrze! :D Lecem nad jeziorko :)
  20. hej hej Żonkilko :) Fotków juz trochę mam w komórce :) Prosze tylko poczekac aż do Warszawy wrócę i kabelek odnajdę. Prawdopodobnie pojutrze :) Dziś myłam z dziadkiem mój samochodzik. Jak w środku to był spokój. Ale jak z zewnątrz to jaka moja Małpa miała zabawę ze szlauchem :diabloti: Teraz lata umorusana błotem i brudzi wszystkich i wszystko w koło :mad: A za pół godzinki jedziemy nad jeziorko się kapać :):multi:
  21. Tak jest psze Pani ;) Sms będzie :D Planuje sie tam we wrześniu na Sumptuastic wybrac, bodajże 6ego, tyle że bedę po kolejnej operacji i może byc ciężko z ta sztywną nogą... :P Wpdłabym tez chetnie z moja dziewcz\yna, nawet i w najbliższy weekend tylko nie wiem co by z tego wynikło, bo ona im wieksza tym bardziej wilkiem na inne suczki patrzy... :/
  22. Postaram się Was niedługo zasypac fotkami, bo potem może byc z nimi krucho, bo 26sierpnia czeka mnie druga operacja :/ :placz:
  23. [quote name='Szarik']Gamusiowa pani! :multi: :multi: :multi: Jak miło Cię u Nas widzieć! Nie tylko u Nas, ale i na DGM! :loveu: Na wsi? zazdroszczę! :loveu: Mam nadzieję, ze juz Nas nie będziesz opuszczać na tak długo! Dziękuję, Szarik wymiziany! ;)[/quote] No na działeczce jesteśmy, 70km od Warszawy. Na 3 dni tylko ale zawsze :) Korzystam jeszcze z uroków wakacji, bo 26sierpnia czeka mnie kolejna operacja :/ Cieszę się, że Szarik wymiziany :D A opuszczać tez juz nie zamierzam, ew może być u mnie dalej cienko ze zdjęciami ze względu na mój stan zdrowotny... Dobranoc :)
×
×
  • Create New...