:(
Akurat w dniu kiedy postanowiłam wrócić na Dogo..
Akurat w dniu, gdy trzymałam na rękach 11tyg bokserkę i stwierdziłam, że znów trzeba pomagać.
Trzymaj się za TM mała!
No jakoś wytrzymałyście widzę ;) Nie było nas bo same problemy od powrotu do Polski. Najpierw babci operacja, potem dziadziuś w szpitalu, teraz jego rehabilitacja. Jedyne szczęście w tym nieszczęściu, że Gama jest znów ze mną :)
Potwierdzam słowa przedmówców! Nie mam zbyt dużego rozeznania na temat Owczarka ale pewnie już nie będę mieć, bo alternatywne forum mnie zadowala w pełni. Teraz tylko muszę pogodzić je z Dogo ;)