Cześć, mam problem z moim kilkunastoletnim kundlem. Mam go już serdecznie dość. Otóż od dłuższego czasu pies załatwia się w nocy dosłownie wszędzie. Kuchnia, pokój, przedpokój, sika jak nie wiem co. Mimo sprzątania czuć wyraźny smórd po wejściu do mieszkania. Szczególnie upodobał sobie róg mojego łóżka gdzie mam głowe... Z psem wychodzą domownicy czesto, nawet w nocy, gdy wracam koło północy wyprowadzam go. Miarka się przebrała, wcozraj kupiłem nową sofę, rano oczywiście już była osikana, niestety nerwy mnie poniosły i wziąłem kundla za fraki i dosłownie wytarłem nim jego mocz.
Zaraz mnie pewnie obrońcy zwierząt zjedzą ale ten smród już jest nie do wytrzymania.