Witam. Miesiąc temu zaadoptowalam 3 letnia suczkę ze schroniska. Na początku była sparaliżowana ze strachu. Teraz problem tkwi ze zachowuje się dziwnie,bo raz nie boi się mojego narzeczonego który mieszka ze mną a jak jej coś odbije to znów się boi,na sam widok mojego n kuli się i ucieka lub chowa za mną. Tak samo jest z moim tata raz ucieka przed nim i się boi,a raz przychodzi I się cieszy. Ma straszne wahania nastroju. Martwię się tym czy ona jest zdrowa