Małgosiu - nie utrafisz. Są szczeniaki, które śpią do ósmej i dopiero wtedy chcą wyjść i takie, które wstają o piątej
i natychmiast muszą wyjść. Ostatni mój szczeniak - dog niemiecki - jadł o 17:30 - 18:00 i wstawał jak myśmy wstawali.
Czekała aż się ubiorę i nie załatwiała się w domu.