Jump to content
Dogomania

marjotka

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marjotka

  1. no i znikneło na jakiś tydzień... Przestałam smarować bo nie było co smarowac... i patrze znów urosło.. ; / nie wiem co to ma być ! ; /
  2. Pani weterynarz nie jest wstanie stwierdzić co to jest. Może to być tylko zapalenie, a równie dobrze może być zmiana rakowa. Dostałyśmy niemiecką maść( w załączniku ), kołnierz (na szczęście psiak nie ściąga skarpetki więc niekonieczny) no i ma nosić w domku skarpeteczkę Jeśli nie zniknie to trzeba operować. [attachment=10680:11046160_772034739580157_1601754525_o.jpg]
  3. W poniedziałek weterynarz. no niestety ale jej to rosnie i boje sie czekac do konca maja... ; /
  4. Psa wzięłam od znajomych i u nich sunia zostawila sama z tym ze strasznie szczekala. ze szczekaniem sobie poradziłem, wystarczyło zostawić jej coś do zajęcia. U nas tez na początku nie było problemu... Mieszkamy tutaj pół roku i nie za każdym razem sika... Nie wiem od czego to zależy. Hm badań jej nie robiłam ale może w maju jak będę w Polsce się o to postaram... nie wiem czy wypija dużo wody.. Według mnie w miarę normalnie. Jedna Czasem dwie miski w ciągu dnia...
  5. Wczoraj po spacerze znów zauważyłam krew. Dotykalam jej to i w sumie nie reagowała... Czyli raczej ja ta nie boli. Bawi się normalnie, skacze i nie widać żeby cierpiała. No Cóż nie mam innego wyjścia jak zaczekać do maja... Ale to prawie 3 miesiące bo jedziemy po 20-tym....
  6. W polsce będę dopiero w maju. Myślisz że to coś poważnego?
  7. Mam problem. Jakies 2,3 tygodnie temu podczas zabawy mojej suni poleciała z łapki krew. Z tym ze było to delikatne i jej nie dotykałam. Dzisiaj zobaczyłam dziwną narośl na łapce. myslałam ze zerwała sobie pazur ale ma wszystkie. Nie wiem czy ją to boli, bo chodzi normalnie ale nie da dotknąć tego. Dadaje zjecia. Wiem ze to powinien zobaczyc weterynarz ale mieszkam w de i nie bardzo znam jezyk... ; /[attachment=10450:11000859_761030614013903_1268684711_o.jpg] [attachment=10451:11025348_761030834013881_1993764394_o.jpg] [attachment=10452:11028586_761031430680488_1146295360_o.jpg]
  8. Mam podobny problem. Mam psa od roku, i to jest jego 4 dom. Sunia ma 5 lat. Widze ze jej problemy wynikają ze stresu. Na początku byłam z nią cały czas w domu, poszłam do pracy to był zawsze kto inny albo zostawała sama na max godzine. Przeprowadzilismy sie do niemiec i teraz sa problemy. Jak jestem w domu to pies nie załatwia sie w domu. Problem pojawia się, kiedy zostaje sama. Wychodze z nią rano na spacer minimum 30 min zostawiam ją w domu, wracam po 10-15 minutach i jest nasikane (nieraz też kupa) Zmniejszyłam jej przestrzeń i zamykam ją w kuchni ( nie mam drzwi wiec zamontowałam bramkę dla dzieci), staram się dać jej coś do zajęcia żeby się nie nudziła. Niestety nic nie pomaga. juz nie mam cierpliwosci. ona wie ze robi żle bo gdy wracam czesto sie poddaje ( kladzie sie na ziemi), ucieka. Pies nie dostał od nas nigdy za nasikanie. Juz nie wiem co mam robic, a do behawiorysty nie mam jak jechac. nie znamy jezyka. a mysle ze jednorazowa wizyta w polsce w obcym miejscu raczej nie pomoze..;/ Pomocy !!!!
×
×
  • Create New...