Mam podobny problem.
Mam psa od roku, i to jest jego 4 dom.
Sunia ma 5 lat. Widze ze jej problemy wynikają ze stresu.
Na początku byłam z nią cały czas w domu, poszłam do pracy to był zawsze kto inny albo zostawała sama na max godzine.
Przeprowadzilismy sie do niemiec i teraz sa problemy. Jak jestem w domu to pies nie załatwia sie w domu. Problem pojawia się, kiedy zostaje sama. Wychodze z nią rano na spacer minimum 30 min zostawiam ją w domu, wracam po 10-15 minutach i jest nasikane (nieraz też kupa)
Zmniejszyłam jej przestrzeń i zamykam ją w kuchni ( nie mam drzwi wiec zamontowałam bramkę dla dzieci), staram się dać jej coś do zajęcia żeby się nie nudziła. Niestety nic nie pomaga. juz nie mam cierpliwosci. ona wie ze robi żle bo gdy wracam czesto sie poddaje ( kladzie sie na ziemi), ucieka. Pies nie dostał od nas nigdy za nasikanie.
Juz nie wiem co mam robic, a do behawiorysty nie mam jak jechac. nie znamy jezyka. a mysle ze jednorazowa wizyta w polsce w obcym miejscu raczej nie pomoze..;/ Pomocy !!!!