Izolda mam dosc oczerniania mojej osoby. Aukcja nie jest moja. Psy tez nie sa moja. Rzucasz oszczerstwa nie majac zadnych dowodów potwierdzajacych swoje wywody. Napewno w tej sprawie spotkamy sie w sadzie, bo nie pozwole by taka osoba jak ty oczerniała moje dobre imie.Juz prawnik sie zajmuje ta sprawa. Nigdy nie zaproponowalam ci utopienia psów, zapytalam sie tylko co zrobisz z wadliwymi szczeniakami, czy je pojdziesz i utopisz. Bo tobie kastracke, sterylizacje i usypianie tak łatwo przychodza. Pytam sie gdzie miłosc do zwierzat.
Pozatym powiadomie pania hodowczynie u ktorej pracowałas, co wygadywałas o jej hodowli. i o tym jak to wszystko tam wyglada. Napewno ja to zainteresuje.
Ja nie musze pilnowac zwiarzat bez rodowodu, bo takowych nie mam.
[quote name='Izoldas']Yterowa (czy jak kto woli Yoragga) - piszesz tylko to co jest dla Ciebie wygodne, moje słowa wyrwane z kontekstu. Wiesz jak wygląda sprawa mojej suni, według prawie wszystkich lekarzy, którzy ją oglądali, sprawa nie jest dziedziczna, a jeden wstrzymał się od głosu. 100% pewności nie ma nikt. O uśpieniu powiedziałam, gdy zaproponowałaś utopienie :evil_lol:
No właśnie, pilnować zwierzęta bez rodowodów aby się nie rozmnażały....Sama sobie zaprzeczasz.[/quote]