Złamanie raczej odpada, ponieważ piesek nie mógłby nawet lekko stanąć na tą łapę, a co dopiero kuleć i przy tym nie piszczeć, ból byłby zbyt intensywny. Tutaj w najgorszym przypadku może być stłuczenie, ale jeżeli chcesz mieć pewność to warto moim zdaniem udać się do weterynarza aby to potwierdzić i zbadać łapkę.