Jump to content
Dogomania

tula

Members
  • Posts

    3626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tula

  1. Super:multi::multi::multi::multi::multi: Bądź szczęśliwy Baskuniu, bardzo szczęśliwy.
  2. SBD moze napisz mu maila albo smsa i przypomnij, ja też do niego pisałam na maila i przypominałam żeby pojechał i sprawdził ten przeklęty dom Noreczki, jak nie wiedziałysmy co się z nią dzieje.
  3. Jutro porobię Rokiemu ogłoszenia, dzisiaj nie jestem w stanie nic zrobić, przepraszam. Ale tak jak rozmawiałyśmy Red trzeba go stamtąd zabierać jak najszybciej, chyba mniej się będziemy o niego martwić jak bedzie nawet w schronie niż teraz.
  4. Usunę jutro, dzisiaj jeszcze nie mogę, nie jestem na siłach tego zrobić, mój dzisiejszy dzień to jeden wielki płacz. Jeżeli uważasz Red ze te pieniądze Łatki powinny iść na operację Pirata to ja nie mam nic przeciwko, niech dziewczyny się wypowiedzą, mi na razie jest wszystko jedno. Nie moge się z tym pogodzić, cały czas myślę co by było gdyby...
  5. Ok to od jutra zacznę robić ogłoszenia Murzynkowi. Biedak został sam i pewnie cały czas czeka.. Bardzo dobra kobieta z Twojej cioci, że mu pomaga.
  6. Red wiem że nie wiesz jak to napisać więc ja napiszę, choć cały czas płaczę i nie mogę przestać ŁATKA DZISIAJ UMARŁA:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( GŁUPI,GŁUPI LOS, nie jestem w tej chwili nic wiecej w stanie napisać. Żegnaj kochana suniu, mogłaś mieć domek nareszcie, tak strasznie mi żal.
  7. Ja postaram się porobić ogłoszenia dla psiaka, jestem ostatnio strasznie zawalona ogłoszeniami, ale postaram się zrobić jak najszybciej. Z tego co rozumiem piesek mieszka teraz sam w mieszkaniu tego pana co zmarł, tak? A jak się wabi, bo dobrze wpisać imię w ogłoszeniu. Mela, a tak zapytam z ciekawości Ty jesteś z Radomia?
  8. Mam nadzieję, że ten chłop jednak się w schronie nie pojawi. Agaga pamiętaj o mojej propozycji na wyróżnione allegro dla Majki, czekam na PW:cool3:, bo z moich ogłoszeń narazie jak widać cisza niestety.
  9. Dlaczego? Bo Radom to miasto do d..y, bardzo mi przykro Anhata, ale napewno znajdziesz coś lepszego bo jesteś super dziewczyną. Ja Goldi cały czas odnawiam ogłoszenia, na cafeanimal też ją cały czas wklejam, a nuż jeszcze raz wydrukują.
  10. Ja już się popłakałam, bardzo, ale to baaaardzo mocno trzymam kciuki...
  11. Ja porobię Rockiemu ogłoszenia oczywiście, ale babsko nie dość że unikało wizyty poadopcyjnej to teraz jeszcze nie może sama odwieźć psiaka, chyba mogłaby się jakos wysilić.:angryy: No i nie wiadomo dlaczego pies nagle po takim czasie zrobił sie agresywny, akurat, nie wierzę za grosz. To jacyś chorzy ludzie i tyle, szkoda Rokiego, bardzo szkoda.
  12. Tak tak on musi mieć super domek i jak będziecie to wymiziajcie go mocno i pamiętajcie o fotkach jeśli będzie taka możliwość;)
  13. jego tel: 501 562 695. Nie wiem czy nadal aktualny, ale pewnie pani Ala będzie wiedziała. Nie wiem czy tak mozna wklejać na forum, ale nie mówił ze nie moge go komuś podawać:diabloti:
  14. Na gumtree też daje Floyda cały czas, na gumtree warszawa, gumtree kraków i gumtree łódź. Do cafeanimal tez go nadal wklejam, nie wiem czy jest szansa, żeby go jeszcze raz wydrukowali, ale co mi tam, próbuję.
  15. Codziennie odnawiam Daisy cafeanimal i daję też inne ogłoszenia.
  16. Ale co to za chłop, bo tak o nim piszesz Red, że widać, ze zachwycona nie jesteś po rozmowie z nim. No i jak to tak pojedzie sobie i zabierze naszą Maję, a jak sie okaże że wsadzi ją do budy do boksu, albo na łańcuch? Napisz coś więcej, o co chodzi że nie był zachwycony perspektywą wizyty poadopcyjnej, czy mogą być z jego strony problemy z taką wizytą?
  17. No i mamy szybciutko allegro, dzięki Monday:lol: Chesterka oczywiście zaczęłam od nowa na cafeanimal wklejać codziennie inne ogłoszenia tez mu będę robiła.
  18. Jak czytam relacje Chandler z nowego domku to po prostu jak miód na serce:lol:, Dżinka trafiła swoje miejsce na świecie.
  19. DORKA czy jest już ustalony jakiś termin operację Łatki?:cool3: No i tak sie zaczynam zastanawiać czy nie próbować zacząć ogłaszać suniek osobno, wiem że to trudna decyzja, ale nie ma chętnych z ogłoszeń, a nie chcę żeby mieszkały w schronie do końca życia.
  20. Jest to napewno nauczka na przyszłość, szkoda tylko wielka że tą nauczkę odczuła Norka, trzeba tego faceta koniecznie wpisać do czarnych kwiatków, ja mam jego imię i nazwisko oraz nr tel. ale nie mam adresu, a przydałoby się dokładnie wpisać, żeby nie nabrał kogoś innego i nie wziął kolejnego psiaka. A wiesz może SBD jak się teraz czuje Noreczka? I jakie są plany gdzie ją umieścić bo nie mogę sie dodzwonić do pani Ali.
  21. Piątek minął, Red czy coś wiadomo?
  22. Będziemy ogłaszać do skutku ślicznotkę.
  23. Monday i ja już zaczęłyśmy:cool3:, linki powklejane:lol: Dobrze, że biedaczek tak sobie radzi mimo tak poważnej operacji, mam nadzieję, że ktoś go zauważy i pokocha.
  24. [quote name='sleepingbyday']tula, jkaby człowiek wiedział, ze upadnie, to by leżał caly czas. co więcej, przecież wizyta przedadopcyjna była! niestety, to jedna z dużych pomyłek. jak sobie pomyśę, co ta sunia przechodziła. mam miec jutro fotki, aż się boję... choć chyba najwięcej to w psychice ran ma noreczka.[/quote] Wiem SBD, ale cały czas o tym myślę i aż niedobrze mi się robi, Norka miała jednak jakieś przeczucie że nie chciała do niego iść jak ją zabierał z hoteliku. Ja czuję się winna i nic na to poradzić nie mogę, ale jak będzie trzeba to znowu będę ogłaszała Noreczkę, mam nadzieję, że w końcu trafi do dobrego domu. Teraz najważniejsze jest żeby sunia odzyskała jako taką stabilność psychiczną, chociaż pewnie będzie to bardzo trudne:-( Najgorsze, że ten potwór zostanie pewnie bezkarny, bo nasze prawo jest beznadziejne jeśli chodzi o ochronę i obronę zwierząt:angryy:
  25. Co za bydlak:angryy:, jak można zrobić cos takiego suni. Bardzo czuję sie odpowiedzialna za to co się stało bo to w końcu z ogłoszenia, które ja dawałam zgłosiło sie to coś. A potem, już po adopcji nie można było wyciągnąć żadnych informacji od tego potwora, wiele razy rozmawiałam z Panią Alą na ten temat i sama tez do niego pisałam, ale najpierw napisał że sunia jest szczęśliwa u jego znajomych:angryy:, a potem, jak chciałam więcej informacji to już mi nie odpisał. Dobrze, że chociaż ten inspektor w końcu tam pojechał i odebrał sunię. Sama też postaram się wspomóc finansowo Norkę, tak strasznie mi jej żal:-(:-(
×
×
  • Create New...