Witam, do końca zycia bedziemy wdzięczni pani Monice za uratowanie naszego Yorka, który został dosłownie okorowany ze skóry przez owczarka niemieckiego. Przez cały proces leczenia, począwszy od operacji, pani Monika była nami, a sposób w jaki prowadziła leczenie, zajmowała się pieskiem zasługuje na najwyższe wyrazy uznania, pochwał i podziękowań. Koszty leczenia u pani Moniki, w porównaniu do tego typu usług na rynku, to dolne wartości. Zresztą, koszty nie grały roli, ale skoro na forum poruszana jest ta kwestia, to również i w tej sprawie należy podkreślić, że pani Monika, kolokwialnie rzecz biorąc, po prostu "nie zdziera". Pozdrawiam wszystkich, życzyłbym sobie, aby w każdej dziedzinie zycia spotykać takie osoby jak pani Monika.