Noo, rzeczywiście się duża zrobiła, dlatego stosujemy zbilansowaną dietę, bo tak to by jadła do oporu:oops::oops::oops:
Ale jestem przeszczęśliwa, że wreszcie nauczyła się żebrać:multi:Przy każdym posiłku napastuje ludzi, siedzi i patrzy taaaaaaakimi oczami, z miną pt. "jestembiednagłodnanieszczęśliwaschroniskowaboksia". Cóż, wreszcie widać, że to bokser, a nie zastraszone biedactwo...
Zobaczycie, że nauczę ją do czego służy zabawka:cool3: