Witajcie jestem tu nowa,potrzebuję bardzo Waszej pomocy.
Mam sunię rasy Cocker Spaniel angielski,Tina ma 15 lat,niestety jest to wiek geriatryczny.
Jest po zabiegu nacinania ropnia na skutku,odetkał jej się kanał sutkowy i wytworzył się stan ropny bardzo mocny,Tina bardzo wycierpiała,ale na szczęście wyszła z tego,brała jakiś czas silne antybiotyki i zastrzyki sterydowe,niestety kanał sutkowy jest cały czas w środku otwarty nie zamknął się a co za tym idzie trzeba podać jej lek hormonalny,jednak podczas badań krwi wyszło,że jej wątroba jest w opłakanym stanie,ma bardzo dużo tłuszczu,jakby go nie tolerowała.Dodam,że jest całe życie na gotowanym jedzeniu,ryż z warzywami i mięsem typu żołądki,wątróbka żadne świństwa.Nigdy nie tolerowała żadnej karmy,zawsze kończyło się to jakąś reakcją alergiczną albo biegunką,albo wychodzeniem sierści,albo jej matowieniem albo wymiotami,już tyle karm w ciągu jej życia próbowaliśmy,że straciłam już rachubę.
Ale do rzeczy nie można podjąć leczenia tego sutka,gdyż jej wątroba tego nie wytrzyma,a układ odpornościowy jest bardzo słaby. Powinna przejść na karmę specjalną wątrobową,sęk w tym,że już nie stać mnie na to leczenie,koszt przy jej wadze powinna jeść 200 gr dziennie karmy wyszedł około 460 zł miesięcznie a jak wiadomo na miesiącu tej karmy się nie skończy.W ostatnim czasie wydałam tysiąc złotych na jej leczenie i brakuje mi już sił.Nie wiem co mam robić,nie chcę się poddać,ciągle o nią walczę,ale już nie wiem co mam robić.Moja koleżanka pracuje w sklepie chcę zorganizować zbiórkę na dalsze leczenie Tiny,ale utkwiłam w martwym punkcie,czy naprawdę nie ma jakiś tabletek ziołowych które mogłyby poprawić funkcjonowanie jej wątroby?Skoro dla człowieka są?Problem jest taki,że ona potrzebuje podania tamtego leku na zamknięcie tego kanału sutkowego,jest teraz osłabiona i może jej się to odnowić w każdej chwili,ale przez tą wątrobę nie mogę podać jej leku ;( Proszę pomóżcie,bo zwariuję.Patrzę na Tinkę i płaczę jeszcze wczoraj dobiłam się tymi zdjęciami http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114871,15000460,_Wiem__ze_podczas_zdjec_beda_lzy___Przepiekne_zdjecia.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta Przepraszam za moje roztargnienie w piśmie,ale to po prostu emocje...z góry dziękuję za wszystkie rady