Dziś jednak nie mam ochoty i weny na wstawianie fotek...Przed chwilką wróciłam od weta, ale byłam w sprawie małych kotków. MOja kotka-Tola ma kociaki,mają ponad 6 tyg. I w tym tyg niektórym zaczęła wypadac sierśc... Najpierw wokół oczu, później na czole...Byliśmy w środę u weta, dał taki płyn do smarowania. No to ok, ale dziś Tola jakoś zmarniała, zrobiła się apatyczna...Pojechaliśmy z nią i z 3 najbardziej chorymi kotkami. Tola ma gorączkę-41 stopni...A jutro z kotkiem do laboratorium, aby zrobi szcegółowe badania. A miało byc tak pięknie. Jutro mają przyjechac ludzie po jednego kociaka. No oczywiście powie im się wszystko, ale...
[IMG]http://img159.imageshack.us/img159/6084/tola1uo6.jpg[/IMG]