Witajcie,
jesteśmy Właścicielami Mańka, 2,5 letniego Buldożka Francuskiego. W grudniu 2014 zaniepokoił nas brak apetytu i udaliśmy się do weterynarza, który stwierdził, że go rozpieszczamy i mamy go trochę wygłodzić... niestety ta "diagnoza" to jakaś totalna pomyłka
Po nowym roku dokładnie 6 stycznia doszedł objaw popuszczania moczu co nas od razu zaniepokoiło bo pies nigdy nie sikał w domu i natychmiast udaliśmy się do Kliniki Centrum w Bydgoszczy (jedna z nielicznych czynnych w święto) Tam pobrano mu krew, i zbadano mocz:
Wyniki Badania moczu
LEU -
KET -
NIT -
URO Normal
BIL -
Pro +3
GLU +-
SG 1.015
BLD +3
pH 6,5
Vc +- 0,6mmol/L
Weterynarz podejrzewał u psa cukrzycę ze względu na obecność cukru w moczu ale we krwi cukier był OK.
Następnego dnia pojawiły się badania krwi, na podstawie których lekarz stwierdził, że to prawdopodobnie problem z nerkami
Wyniki z dnia 07/01/2015 (załącznik)
AsPAT 26
ALAT 31
Mocznik 92
Kreatynina 2,1
Z wizyty w dniu 07.01.2015 na wypisie otrzymał metoclopramid oraz podawaliśmy mu renalvet 1 kaps dziennie
famogast 20 mg 1/2 tab dziennie
nolpaza 20 mg 1/2 tabl dziennie
oraz pobrano mu krew do szczegółowych badań w laboratorium (załącznik krewlabolatorium) oraz zrobiono USG nerek (załącznik USGnerki)
kolejna wizyta następnego dnia 08.01.2015
Na podstawie wyników lekarz stwierdził, że ze względu na wiek psiaka podejrzewa Zespół Fancolinego poprosił abyśmy nadal podawali mu zapisane wcześniej leki i pojawili się za 5 dni na kontroli podczas której wykona morfologię, mocznik, kreatynina.
Oczywiście tek też zrobiliśmy - mieliśmy, że przez ten okres stan Mańka odrobinę się ustabilizował był żywszy przy odrobinie zachęty potrafił całkiem sporo zjeść. Niestety wizyta kontrolna nie potwierdziła tego W moczu nadal było białko i pogłębiała się anemia. (załącznik wyniki14012015) dodatkowo Mocznik w tym dniu wynosił 132, Kreatynina 2,4, ALT 98, AsPAT 70. Po tych wynikach natychmiast wezwano nas na kroplówkę, którą otrzymuje codziennie od 3 dni. Jutro ponownie mamy stawić się z moczem i na pobranie krwi.
Postanowiliśmy zaufać lekarzom z tej kliniki, martwi nas jednak pogarszający się stan Mańka od wczoraj w zasadzie nie zjadł niczego, słabnie, ciągle śpi, pije tylko wodę po wypiciu której w zasadzie od razu idzie sikać.
Cały czas bierze Benapril 5mg 2x dziennie 1/2 tabletki
Hemovet 3 x dziennie 1/3 tab
synergal 250 mg 2 x dziennie 3/4 tabletki
renal vet 1 x dziennie 1 kapsułka
Famogest 1 x dziennie 1/2 tabletki.
Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia? Może macie jakieś sprawdzone metody jak zachęcić psa do jedzenia lub co mu podawać?